Basen orka-ratownicy

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A umieją pływać?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i co animonka, wpadł ci pewno w oko jeden z nich.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    No i juz wiem nawet który blondyn o imieniu Tomek hehe. Skocz na główke do jakuzzi to cie wyratuje hehe.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jakiś czas temu uratowali życie osobie z padaczką. Poza tym widać zaangażowanie i dbałość o bezpieczeństwo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Anonim, myśle, że w oko mógł wpaść nie tylko ratownik, o którym mówisz, chodzę czesto w sobote to jest dwóch młodych, także niczego sobie, których w tygodniu nie widuje ;P a ogólnie to ratownicy bardzo mili, sympatyczni, elokwentni, jeśli zwracają uwagę to w grzeczny i kulturalny sposób, a także bacznie czuwają nad bezpieczeństwem kąpiących się :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~uvi napisał(a): Jakiś czas temu uratowali życie osobie z padaczką.

    Gdyby nie przytomność umysłu osób pływających w pobliżu i krzyki ludzi z balkonu to nawet by te ciamajdowate lenie nie zauważyły że człowie się topi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Gdyby nie przytomność umysłu osób pływających w pobliżu i krzyki ludzi z balkonu to nawet by te ciamajdowate lenie nie zauważyły że człowie się topi.

    Jasne. Chyba nigdy tam nie byłeś. Na ratowników ze Zgorzeleckiej można było narzekać, ale ci z Orki prawidłowo spełniają swoje obowiązki.

  • ~tadek napisał(a):

    wpadł ci pewno w oko jeden z nich.
    Pewnie tak ;-) jest tam kilku fajnych ;-).

  • Byłam niedawno na basenie. Tam nie tylko są ratownicy ale i ratowniczka, przemiła, uprzejma pani. Cała ekipa ratowników bacznie obserwowała nas pływających. Są na medal.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ratowniczka jest bardzo fajna :-).