Roman dał Jagierze 15 tys. zł nagrody

Dyskusja dla wiadomości: Roman dał Jagierze 15 tys. zł nagrody.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Ciekawa niecierpliwa. Napisał(a): Kiedy dokładnie następne wybory na prezia?

    A po co pytasz? I tak nie pójdziesz na wybory jak inni tu narzekający. Albo im sie nie chce, albo sądzą, że ich głos nie ma znaczenia. I tak masz swojego prezia i świtę. Zaspokaja się potrzeby elektoratu, który chodzi na wybory :) Niegłupie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czytam i tak się zastanawiam - facet zdobył chyba jedną z największych dotacji unijnych w Bolesławcu - zakup 7 ładnych autobusów, finalizuje kolejną inwestycję współfinansowaną przez unię. W zeszłym roku wycofał z użytkowania kopciuchy i jak wieść niesie spółka miała niezły wynik finansowy - a wy tu piszecie że nie wiadomo za co nagrodę dostał. Proponuję zobaczyć na jego pracę a potem krytykować.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Miśka napisał(a): Czytam i tak się zastanawiam - facet zdobył chyba jedną z największych dotacji unijnych w Bolesławcu - zakup 7 ładnych autobusów, finalizuje kolejną inwestycję współfinansowaną przez unię.[/blockquote]
    Przecież dostaje za swoją prace jak na nasze miasto naprawde wysokie wynagrodzenie miesieczne.
    ak wieść niesie spółka miała niezły wynik finansowy.

    To czemu podnosili cene biletów?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Rozmyslajacy napisał(a): To czemu podnosili cene biletów?

    Żeby mieć dobre wyniki finansowe! :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba było się uczyć. Pan Jagiera tam pracuje od początku lat 90-ych albo i wcześniej. Chyba jest dobrym pracownikiem skoro tyle lat tam siedzi.

  • ~mechanik z mpk napisał(a): Trzeba było się uczyć. Pan Jagiera tam pracuje od początku lat 90-ych albo i wcześniej. Chyba jest dobrym pracownikiem skoro tyle lat tam siedzi. >.

    Ta firma powinna zostać przekazana w akcjonariat pracowniczy dla obecnie zatrudnionych. Żadnych dopłat i wspomagania od samorządu. / niech powoli spłacają to co dostaną w aporcie / Wtedy Pan prezio i Pan mechanik mogą się wymądrzać.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Miśka napisał(a): Czytam i tak się zastanawiam - facet zdobył chyba jedną z największych dotacji unijnych w Bolesławcu - zakup 7 ładnych autobusów, finalizuje kolejną inwestycję współfinansowaną przez unię. W zeszłym roku wycofał z użytkowania kopciuchy i jak wieść niesie spółka miała niezły wynik finansowy - a wy tu piszecie że nie wiadomo za co nagrodę dostał. Proponuję zobaczyć na jego pracę a potem krytykować.

    Wiekszych durnot wypisac nie moglas? Facet dostaje kupe siana za wykonywanie swojej pracy. Pozyskiwanie pieniedzy na nowe autobusy to jego praca. Czyli twoim zdaniem nagrody nie powinien dostawac tylko jesli firma ma miliony dlugow, polowa autobusow nie jezdzi i kazdy sie spoznia o 40 minut?
    Pomysl troche, za to co napisalas juz mu placa. To jest normalna praca. Piekarzowi nie daje sie nagrod, za to ze piecze chleb. Za to dostaje on pensje!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a):
    Wiekszych durnot wypisac nie moglas? Facet dostaje kupe siana za wykonywanie swojej pracy. Pozyskiwanie pieniedzy na nowe autobusy to jego praca. Czyli twoim zdaniem nagrody nie powinien dostawac tylko jesli firma ma miliony dlugow, polowa autobusow nie jezdzi i kazdy sie spoznia o 40 minut? Pomysl troche, za to co napisalas juz mu placa. To jest normalna praca. Piekarzowi nie daje sie nagrod, za to ze piecze chleb. Za to dostaje on pensje!

    Sprawność taboru jest utrzymana na poziomie praktycznie 100%, autobusy nie spóźniają się po 40min, proponuje poczytać rozkład, niestety ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gówno prawda michałkubc, kupa złomu stoi podpłotem zajezdni mzk odstrony pks-u.
    Porane autobusy często się spózniają. Więc taxi zarabia.

  • Proponuję każdemu policjantowi wypłacić 10.000 zł za złapanie złodzieja i strażakowi 10.000 zł za ugaszony pożar. Przecież oni dostają pensje za to że w pracy są a nie za gaszenie lub pościg radiowozem. Jak złapią złodzieja i ugaszą pożar powinna być ekstra premia :)
    Premia należy się zawsze gdy pracownik zrobi coś ponad swoje obowiązki.
    Obowiązkiem prezesa jest utrzymywanie dobrego stanu firmy i za to bierze się pensję. Wy mu chcecie dać nagrodę za to ze się schylił po należną dotację na tabor. A co by było gdyby się nie schylił po dotację? Należałoby go wyrzucić?
    Według mnie nie, powinniśmy mu tylko nie dać nagrody a prezesem mógłby dalej sobie być.
    Wychodzi na to że zwolnić prezesa można tylko za nieprzychodzenie do pracy, bo jak tylko zaszczyci nas i przyjdzie to wykonuje już swoje obowiązki prawidłowo :)
    I tak jest ze wszystkimi spółkami miejskimi. Nie ważne czy ktoś jest p.o. dyrektora i się nie zna - on tylko przychodzi do pracy i pensja leci.
    A jak mu się zachce postawić parę pieczątek i napisać coś na komputerze to już ma nagrodę gwarantowaną.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Jeżdzący mzk napisał(a): Gówno prawda michałkubc, kupa złomu stoi podpłotem zajezdni mzk odstrony pks-u. Porane autobusy często się spózniają. Więc taxi zarabia.

    Ktoś nie zauważył, iż stoją tam pojazdy w postępowaniu kasacyjnym, bądź do tego postępowania odstawione ;)
    Napisz mi, kiedy poranny kurs byle jakiej linii byl opozniony o 40min ;).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przepraszam, że to powiem ponieważ to żaden argument i raczej unikam niekonstruktywnej krytyki, ale Ty Michalbc, skoro już z wackiem na głowy się pozamieniałeś użyj tej sposobności i zajmij się lepiej kobietą :) przynajmniej ona skorzysta. W sumie to dość konstruktywne... heh.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I po co wam cokolwiek tłumaczyć skoro wy klapki na oczach macie. Żałosne, żadne argumenty Was nie przekonują. - nawet te racjonalne. Gościu zasłużył na te pieniądze je dostał, a ja uważam że słusznie - choć często nie zgadzam się z naszym Prezydentem miasta, ale w tej decyzji go popieram. I życzyłabym sobie żeby każdy Prezes spółki miejskiej miał takie wyniki jak Pan Jagiera, wtedy każda nasza złotówka byłaby w dobrych rękach.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~mechanik z mpk napisał(a): Trzeba było się uczyć. Pan Jagiera tam pracuje od początku lat 90-ych albo i wcześniej. Chyba jest dobrym pracownikiem skoro tyle lat tam siedzi.

    Ty mechanik chyba obsługiwałeś spawarkę w czasie spawania do stołka prezesa.
    Tych przyspawanych "prezesów" to w bolesławcu jest większość.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~mechanik z mpk napisał(a): Trzeba było się uczyć. Pan Jagiera tam pracuje od początku lat 90-ych albo i wcześniej. Chyba jest dobrym pracownikiem skoro tyle lat tam siedzi.

    W sprawie P. Jagiery zgadzam się z twoją opinią ale na pewno nie jesteś mechanikiem z tej firmy bo wiedziałbyś, że to nie "mpk" tylko "mzk".