Kto ma pomysł na mały biznes

  • A, zainwestowałaś 50 tysięcy?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Napiszę inaczej, dobre body 15tys, szkła kolejne 15tys, a gdzie mowa o studio, najmie i chętnych do sesji?

  • Zatem wnioskuje, że jednak nie inwestowałas i nie masz studio i nie bardzo wiesz czym właściwie mogłoby sie ono zajmować. Body 15 tys? Własciwie to wiesz... nawet i za 30 mozna kupić. Tylko po co?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    BoEna napisał(a): Zatem wnioskuje, że jednak nie inwestowałas i nie masz studio i nie bardzo wiesz czym właściwie mogłoby sie ono zajmować. Body 15 tys? Własciwie to wiesz... nawet i za 30 mozna kupić. Tylko po co?

    To źle wnioskujesz,
    Dla jakości, o której najwidoczniej nie masz zielonego pojęcia.
    Skoro to taki złoty strzał to trzeba było otworzyć, gwarantuję, że nie przetrwasz pół roku :).

  • ~Iga napisał(a): Skoro to taki złoty strzał to trzeba było otworzyć, gwarantuję, że nie przetrwasz pół roku :)

    I kto miał rację BoEna ;)?

  • Dlaczego zakładasz, że nie mam pojęcia zielonego - nieładnie tak oceniać. Poza tym możesz sobie posiadać body i szkła za 100 tys.i jakośc techniczna miec bez zarzutu. Cóz z tego jednak skoro zleceń brak a fotki duszy nie mają. Inwencja i kreatywnośc w zdobywaniu klientów to nie bagatela. Super sprzęt nie musi byc gwarancją powodzenia. Rozmawiajmy o biznesie, ale bez złośliwości proszę. Znam studia, ktore znakomicie prosperują nawet tu w małym mieście. Co ich wyróżnia od tych kiepsko radzących sobie?

  • BoEna napisał(a): ... Znam studia, ktore znakomicie prosperują nawet tu w małym mieście. Co ich wyróżnia od tych kiepsko radzących sobie?

    Ile jest w Bolesławcu tych dobrze radzących sobie i tych gorzej?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo widzę po twoich zdjęciach, daleka droga przed Tobą.
    Napiszę Ci tak, znam dwóch dobrych fotografów, którzy nie mają studia, ale mają oko i są znani. Cenowo również. Więc mogą sobie zaznaczam "dorobić".
    Robią sobie zdjęcia z różnych imprez, plenerowe itp.
    Powiedz, jaki ma sens otwarcie nowego studia i inwestowanie kasy w błoto?

  • ~Iga napisał(a): Bo widzę po twoich zdjęciach, daleka droga przed Tobą...[/blockquote]
    Nie jestem znawcą ale wg mnie robi dobre zdjęcia.
    2012-11-04, 18:26
    ~Iga napisał(a): ... Powiedz, jaki ma sens otwarcie nowego studia i inwestowanie kasy w błoto?

    A tu się zgadzam z Tobą Iga :) cały dzień próbuje to wytłumaczyć ;).

  • Nie znam fotografa, ktory powiedzialby o sobie, ze osiągnął już wszystko w tej dziedzinie i zawsze robi 'zlote strzały; Droga daleka jest przed każdym, Na całe szczeście, bo inaczej mowy nie ma o rozwoju. Ja znam znacznie więcej zdolnych, kreatywnych z wyobraznią, majacych studia i nie mających. Według Ciebie otwarcie studia to pieniądze w bloto. Dlatego Ty na pewno nie idż tą drogą. Ja mam inne zdanie i nie wymagam abys je uszanowała. Uwielbiam dyskusje, a nawet kłótnie, ale pozbawioną złośliwosci, zawiści. Miłego dnia Tobie.
    Moja wypowiedz wcześniejsza była odpowiedzią dla założyciela tematu.

  • ~Iga napisał(a): Bo widzę po twoich zdjęciach, daleka droga przed Tobą. Napiszę Ci tak, znam dwóch dobrych fotografów, którzy nie mają studia, ale mają oko i są znani. Cenowo również. Więc mogą sobie zaznaczam "dorobić". Robią sobie zdjęcia z różnych imprez, plenerowe itp. Powiedz, jaki ma sens otwarcie nowego studia i inwestowanie kasy w błoto?[/blockquote]
    Ha, ha ha wedlug Twojego punktu widzenia nie ma. Według mojego ma.
    Ja znam trochę więcej niż dwóch swietnych fotografów z wyobrażnią o zdjęcia ktorych inni zwyczajnie zabiegają, To Oni stawiają warunki i wcale nie 'są tani'.
    Hm bardzo mnie cieszy, ze przede mną długa droga - mam taką nadzieje. Hańba mi i każdemu fotografowi gdyby twierdził inaczej. Hahah.
    Haha.
    2012-11-04, 18:38 Ile jest w Bolesławcu tych dobrze radzących sobie i tych gorzej?

    GREGINFO skoro ciągle istnieją to znaczy, że niezle sobie radzą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie wiem czy zgrywasz idiotkę czy nie.
    Proponujesz komuś otwarcie studia, który w ogóle nie jest znany na rynku.
    I na siłę twierdzisz, że jest to złoty interes.

    Będzie jak okaże się znany i dobry w swoim fachu.
    Ale wszystko ma swoją kolejność.
    A swoje ogłupiałe złośliwości zostaw dla siebie :).

  • Spokojnie Iga, bo cisnienie za wysokie będziesz miała. Wiele zalezy od wiele, prawda? Jeden piekarz bedzie miał mnostwo klientów na swoje bułki, innego będą czerstwieć na pólce. Tak jest ze wszystkim, również z fotograficznym studiem.
    Ktoś zadał pytanie, odpowiedziałam na nie, Po co Twoje niemiłe uwagi.
    Nigdzie nie napisałam, że to złoty interes. Wszystko może nim być. Dla kogoś mało zaradnego, niekreatywnego nawet na tacy podana recepta nie przyniesie efektu. Samo nic nie przyjdzie.
    I proszę spokojniej troszkę, bo ja Ciebie nie obrażam. Wyrazam swoja opinie do której prawo mam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    BoEna napisał(a): skoro ciągle istnieją to znaczy, że niezle sobie radzą.

    Tego nie robi się dla pieniędzy, to jest pasją :)
    A pieniądze są przy okazji.
    Myślę, że się teraz dobrze rozumiemy: >.

  • Ps
    Chyba, że Ty lub kto\ś Ci bliski ma studio i obawiasz się konkurencji. To zrozumiałabym Twoje oburzenie powstania kolejnego.