Basen orka

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~LUCYFER napisał(a): Ja nadal oddaje mocz w basenie jak i pod prysznicem. A kolega mi opowiadał że ostatnio kupa pływała w dżakuzi. Pozdrowienia dla odwiedzających miłej kąpieli.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Anonim - skoro tak bardzo nie pasują Ci standardy oferowane przez basen "Orka" to z niego nie korzystaj! Kiedy jestem z czegoś niezadowolony, poprostu tego unikam.

    Poza tym, zauważ proszę jak Twoja negatywna opinia wpływa na częstotliwość odwiedzin w "Orce" :) Znam conajmiej 7 osób, które po przeczytaniu Twoich negatywnych opinii udało się na basen w celu weryfikacji napisanych przez Ciebie bzdur. Taka negatywna reklama często ma skutek odwrotny od zamierzonego - szczególnie, że naród jest ciekawski ;)... i przynoś sobie własne mydło Bydlaku! ;P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Osiecznica! Tam jest git!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Mitochondrium napisał(a): Anonim - skoro tak bardzo nie pasują Ci standardy oferowane przez basen "Orka" to z niego nie korzystaj! - i przynoś sobie własne mydło Bydlaku! ;P

    Tego powiedzonka to cie penie nauczyli w kościele?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem na orce raz w tygodniu i niestety mogę potwiedzić -zimno, zimna woda pod prysznicem, w szatni niestety jest brudno.
    Panie dyrektorze, co pan na to?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak ja tam byłem ze szkoły to w dżakuzi z lewej było nasrane!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    O co chodzi z tym mydłem? Dajcie żyć...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~uczeń napisał(a): Jak ja tam byłem ze szkoły to w dżakuzi z lewej było nasrane!

    Wtedy gnojku robisz zdjęcie swoim iphonem i wrzucasz na forum, a jakiś Agresor zaraz się tym zajmie.
    A to, że nasrane było w jacuzzi to akurat świadczy o ludziach a nie o basenie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Proste? Psychopata masz rację. Może temu co narobił obsługa miała srakę podetrzeć?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W każdym bądź razie ja do jacuzi nie wchodze :P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sikam do basenu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie Ty jedyny.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W basenie to jeszcze pół biedy bo jest chlorowany i siki są "kasowane", ale do jacuzzi... :P.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wieśniaku wypasiony! Sikasz do basenu a później pływasz w tych sikach? -a fuj!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jacuzi też jest chlorowane, a niech szczają-będzie mniej ludzi a więcej miejsca dla nas.

    W Osiecznicy też nie lepiej-w sobotę widziałem jak w sportowym pływał pokaźny, soczysty balasek. Pobiegłem prędko do szatni po komórkę żeby zrobić fotkę ale nie zdążyłem bo gdy wróciłem to ratownik szybciutko wyłowił balaska podbierakiem i schował go do kieszeni ;-).