Likwidacja straży miejskiej

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Loża Szyderców napisał(a): Ja kiedyś we Wrocku prosiłem. Chodziło o nielegalne wysypisko z remontu domku. Pech dla remontującego że wyrzucił tabliczkę z nazwą ulicy i numerem domu. Po przyjeździe strażnik powiedział że nie pojedzie pod tamten adres bo ktoś może powiedzieć że to nie on wyrzucił. Druga sytuacja dotyczyła pijaczków podających się za parkingowych w okolicy dworca (SM przyjechała oczywiście wlepiać mandaty stającym poza nielicznymi miejscami parkingowymi), gdy zwróciłem uwagę strażnikowi na tych naciągaczy uzyskałem odpowiedź że to nie jego sprawa. Dziękuję, tyle w temacie z mojej strony. >.

    No, dobrze wiedzieć. Oni są do kitu ale ty. Ty lubisz tak troszkę kogoś podkablować?
    Tu niby loża a naprawdę zwykły taboret skarżypyty.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kablowanie ma to do siebie że podaje się imiona, nazwiska. Ot taki niby drobny szczegół. A teraz uwaga, trudniejsze zadanie - po co napisałem to co napisałem?

  • To sm ma wogóle jakieś obowiązki poza wlepieniem mandatu komuś za sprzedaż owoców w niedozwolonym miejscu?

  • Najlepiej zlikwidować straż miejską i te pieniądze przeznaczyć na policje ja tak bym to widział.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Dżony X napisał(a): Najlepiej zlikwidować straż miejską i te pieniądze przeznaczyć na policje ja tak bym to widział. >.

    Społeczeństwo do obrony prawa powołało policję. Urzędnicy dla swoich fanaberii powołali straż miejską. Likwidacja straży miejskiej to mniej podatków dla ludzi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Blondynka napisał(a): Likwidacja straży NA PEWNO zmniejszy wydatki a może obniży podatki.

    Ale z ciebie[wulgaryzm]. Widać, że niewiele wiesz na temat podatków.
    Podatki będą tylko rosły. Nawet jeżeli zlikwidują straż miejską, to oszczędności pójdą na inne cele, a nie po to, żeby zmniejszyć twoje podatki prostaczko bez mózgu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Sorry. Niemądra wagina - może być? :d.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prostaczko bez mózgu JUZ MOZE BYC TAK?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~hahahaha napisał(a): Ale z ciebie[wulgaryzm]. Widać, że niewiele wiesz na temat podatków. Podatki będą tylko rosły. Nawet jeżeli zlikwidują straż miejską, to oszczędności pójdą na inne cele, a nie po to, żeby zmniejszyć twoje podatki prostaczko bez mózgu. >.[/blockquote]
    Nie filozuj cfaniaku.
    Strasz miejska i urzont pracy w kosmos wyślom rodacy.
    Ty sie nie boj, tfuj musk ogarnie jeno tusk.
    2012-08-15, 16:46[blockquote]~Anonim napisał(a): Prostaczko bez mózgu JUZ MOZE BYC TAK? >.
    Chciał byś niemoto laseczkę blondi ale nie dla świni niebo.
  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Blondynka napisał(a): Nie filozuj cfaniaku. Strasz miejska i urzont pracy w kosmos wyślom rodacy. Ty sie nie boj, tfuj musk ogarnie jeno tusk.

    O kur... po jakiemu to?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Anonim napisał(a): Prostaczko bez mózgu JUZ MOZE BYC TAK?

    Ma facet gadkę, z tego żyje, z robienia wrażenia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Po polskiemu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    ~Blondynka napisał(a): Nie filozuj cfaniaku. Strasz miejska i urzont pracy w kosmos wyślom rodacy. Ty sie nie boj, tfuj musk ogarnie jeno tusk.

    Ciebie wystarczy zacytować. Nie trzeba nic pisać na twój temat.

  • ~Blondynka napisał(a): Ale z ciebie[wulgaryzm]. Widać, że niewiele wiesz na temat podatków. Podatki będą tylko rosły. Nawet jeżeli zlikwidują straż miejską, to oszczędności pójdą na inne cele, a nie po to, żeby zmniejszyć twoje podatki prostaczko bez mózgu. >.
    [/blockquote] Nie filozuj cfaniaku. Strasz miejska i urzont pracy w kosmos wyślom rodacy. Ty sie nie boj, tfuj musk ogarnie jeno tusk. 2012-08-15, 16: 46. [blockquote] ~Anonim napisał(a): Prostaczko bez mózgu JUZ MOZE BYC TAK? >. Chciał byś niemoto laseczkę blondi ale nie dla świni niebo.
    [/blockquote]

    / Matko ty masz słownik?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dzieci nieostrady na wakacjach? Wracając do meritum: czy poza strażnikami jest ktoś za pozostawieniem straży miejskiej? Jeśli tak to w grzecznej atmosferze chciałbym przeczytać argumenty.