~Ha napisał(a): Takie plamy to powinien sprawca usuwać a nie zarządca lub Strać Pożarna. Ale z pewnością nasza policja nie potrafi ustalić sprawcy.
Uwielbiam czytać te posty, tu można przeczytać "STRAĆ POŻARNA".
Gdzie indziej " BJEDRONKA" :).
Dyskusja dla wiadomości: Spór o plamy na drodze.
~Ha napisał(a): Takie plamy to powinien sprawca usuwać a nie zarządca lub Strać Pożarna. Ale z pewnością nasza policja nie potrafi ustalić sprawcy.
Uwielbiam czytać te posty, tu można przeczytać "STRAĆ POŻARNA".
Gdzie indziej " BJEDRONKA" :).
Strażacy /decydenci z komend wojewódzkich i głównej/ sami przyzwyczaili towarzystwo że sprzątają drogi, wyciągają z rowów rozbite auta, usuwają gniazda os, usuwają sople z dachów, odśnieżają dachy i jeszcze wiele innych, kiedy są do tych działań powołane służby i firmy. Jest właściciel to niech sobie radzi a nie wysługiwać sie strażakami, bo zrobią za darmochę...
No poplamili chuligani jedni drogę do roboty. No cholewka.
No idąc tym tokiem myślenia, strażacy powinni odśnieżać i sypać piachem oblodzoną jezdnię, przecież też jest ślisko. Paranoja.
Wiecie wgl czym się różną oblodzona jezdnia/ośnieżona/brudna droga od substancji szkodliwej dla środowiska wylanej na nawierzchnię?
Pomimo, że płyny eksploatacyjne środków transportu są substancjami chemicznymi o niektórych właściwościach niebezpiecznych ich wyciek na drogę publiczna nie daje podstaw do prowadzenia działań ratowniczych w ramach ratownictwa chemicznego lub ekologicznego w analizowanej sytuacji tzw. plamy oleju. Wynika to bezpośrednio z § 16 ust. 1 Rozp. O KSRG, w który stanowi, że KSRG w zakresie ratownictwa chemicznego i ekologicznego obejmuje planowanie, organizowanie i realizację działań ratowniczych niezbędnych do zmniejszenia lub likwidacji bezpośrednich zagrożeń stwarzanych przez substancje niebezpieczne dla ludzi, zwierząt, środowiska lub mienia.
W przypadku wycieku płynów eksploatacyjnych używanych w środkach transportu, w ilości w której są w nich wykorzystywane, nie ma podstaw do oceny stwarzającego przez nie zagrożenia jako bezpośredniego dla otoczenia.
Służby niech się zaczną przygotowywać do zimy (coby)ich nie zaskoczyła.
A na stacjach paliwowych też ma sprzątać straż pożarna?
Co drugi klient stacji paliw coś tam rozleje. Że nie wspomne o tankowaniu do baniek beczek butelek i innych dziwnych kanistrów.
Jeżeli chodzi o odśnieżanie to robią to OSP ale odpłatnie.
Czy służby drogowe dobrze oznakowały to miejsce?
Została wyłączona część jezdni NA ŁUKU DROGI.
Powinna być ustawiona sygnalizacja świetlna lub osoby kierujące ruchem.
Wyjeżdzając z Bolesławca w kierunku Dobrej nie ma możliwości upewnienie się czy z przeciwnego kierunku coś jedzie
I stąd ta poranna kolizja.
Brawo SŁUŻBY DROGOWE!
Osa- pomyśl chwilę, to nie boli, teren stacji paliwowej to nie żadna droga publiczna a o takich rozmawiamy ;-).
Ssylwia pomyśl troche to nie bołi
Stacja benzynowa to miejsce bardzo publiczne i zagrożenie jest nie tylko ekologiczne.
~emeryt napisał(a): Służby niech się zaczną przygotowywać do zimy (coby)ich nie zaskoczyła.
Mądre słowa, mądre jak najbardziej popieram.