Problem z tym rozwiązaniem języka jest duży, przyznaję. Może młodzi ludzie jakoś szybciej sobie radzą z rozmową, ale ja się zgadzam, że w nauce za największy sukces uznałam to, że się dogadałam z cudzoziemcem. Słabo to słabo, ale sobie poradziłam :).
Painted Bird – szkoła, która uczy mówić
Dyskusja dla wiadomości: Painted Bird – szkoła, która uczy mówić.
-
-
A ja wiele lat uczyłem się rosyjskiego i angielskiego i nic... nie dogadał bym się z obcokrajowcem :(. Jednak czytam teksty w internecie ze zrozumieniem, co uznaję za sukces :)
-
Też myślałam, że nie dogadam się z Niemką. A j. Niemieckiego uczyłam się 20 lat temu (znałam j. Niemiecki wtedy), udało się, zrozumiałam ją i troszkę rękoma, i słówka się przypomniały :-) tylko j. Rosyjskiego nie pamiętam, a pisowni, to już zapomniałam :(
Czas na naukę języków obcych, bo nigdy za późno, a warto :). -
Dużo pamiętam jeśli chodzi o rosyjski ze szkoły podstawowej(głównie dzięki p. Czarnieckiej), później gorzej było z niemieckim, ale najszybciej wchodził mi angielski kiedy zostałem rzucony na "głęboką wodę" do fabryki między Anglików, gdzie przed wyjazdem znałem tylko zwroty typu >hello<, >I love you< i >fuck you< ;) a obecnie to wszystko sobie utrwalam bo mam szwagra Anglika. Tak więc systematyczność i kontakt z obcokrajowcem to podstawa.
-
No a jakiś komentarze odnośnie szkoły PAINTED BIRDS? Macie jakieś informacje, doświadczenia? Właśnie nie mogę się zdecydować, którą szkołę wybrać. Ktoś może tam się uczył? Polecacie?
-
Chodze juz drugi rok i polecam :) ).
Dla mnie największa zaleta pracy z Paulem to taka ze nawet jak sobie rozmawaimy "o niczym" (czyli odpoczywamy chwilę od ksiazki) to nie zejdziemy na język polski bo On po prostu nie mówu po polsku... czyli cała bitą lekcję rozmawiamy po angielsku! SUPER!