Bardzo dobry, pomocny artykuł. Teraz tyle ludzi się rozwodzi, straszne to.
100 prób samobójczych
Dyskusja dla wiadomości: 100 prób samobójczych.
-
-
Tylko że to jest jeden nie sprawdzony bełkot. Cyt. Można skorzystać z poradni psych... ale już nie napisali że czas oczekiwania na wizyte to min 1, 5 m-c a w tym czasie dzieciak pozostawiony jest sobie sam i z bezradnymi rodzicami. Można szybciej: Wizyty prywatne czas oczekiwania około tygodnia, koszt od 50 zł a nie wszystkich stać na kilka wizyt w m-c.
-
Czasy nie latwe...
-
Zła wiadomość - ludzie nie znajdą pomocy w bolesławieckiej poradni. Miałem z nimi kontakt - dbają mocno o to, żeby się nie przepracować. Jeśli ktoś potrzebuje zaświadczenie, to dostanie. Ale nie pomoc.
-
To nie zalezy od czasów ale od psychiki dzisiejszej młodziezy. Teraz trzeba byc na topie, lansować się a jak nie jest się w kręgu super i naj to jest się odrzuconym, niechcianym w towarzystwie bo się od niego odbiega "normą"- palenie, ćpanie, picie, szpanowanie nowymi gadżetami.
Rodzice też mają gdzieś to co sie dzieje z ich dziećmi bo zamiast porozmawiać twarzą w twarz o tym co dziecko gryzie, co go smuci- wola pisać komentarze na NK czy innych beznadziejnych portalach "pseudo społecznościowych".
A każda próba samobujcza to krzyk, wołanie o pomoc i czasem jedyna szansa na zwrócenie na siebie uwagi otoczenia, które nic nie widzi albo i nie chce widzieć. -
Bo niestety rodzice nie potrafią pomóc własnemu dziecku-oni by chcieli zebysmy żyli tak jak im sie podoba, ale niestety to mija sie z tym z czego oni oczekuja od nas.
-
Witam, mieliśmy niestety kontakt z tą poradnią doktor widział znaczną poprawę lecz my jako rodzina nie, było to wielokrotnie zgłaszana w poradni. Bez rezultatów. Skończyło się na samobójstie.
-
Większość próbuje popełnić samobójstwo pod wpływem rówieśników, którzy im dokuczają.
-
Lazy i zuzanna: po co generalizujecie? Próby samobójcze są z różnych powodów: zawód miłosny, samotność, problemy z rówieśnikami, problemy z rodzicami, powodów jest masa.
Szkoda, że aby problem był zauważony, że ktoś ma jakieś problemy dowiadujemy się dopiero wtedy jak dochodzi do tej próby :(
A wiadomo, wtedy osoba jest już w takim stanie, że zwykłe: "będzie dobrze, dasz radę" nie pomoże. -
Straszne to co się dzieje.
-
Smutne ale prawdziwe historie.
-
Pani Tereso, dziękuję za tak ładne i rzeczowe opracowanie. Pozdrawiam. MS.
-
Nie jestem do końca przekonany czy w tej poradni pracują odpowiednie osoby - oczywiście nie o wszystkich tu mowa... a problem fakt bardzo poważny!
-
Czasem nie ma kto podac ręki...
-
Można nie zdążyć z pomocą, symptomy często nie występują lub są dobrze ukryte -ja nie zdążyłem by pomóc...
- 1
- 2