Droga z Dobrej do Osiecznicy w tragicznym stanie

Dyskusja dla wiadomości: Droga z Dobrej do Osiecznicy w tragicznym stanie.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W tym artykule jest sporo nieścisłości - tylko informacja o strasznych dziurach jest prawdziwa: - po pierwsze, jest to droga wojewódzka i GDDKiA nie ma tu nic do roboty i nie wiem po co rzecznik tej instytucji się w ogóle wypowaida. - po drugie, jeśli ustaliliśmy już, że jest to droga wojewódzka to podlega "opiece" ze strony Dolnośląskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich (tak to się chyba nazywa). - po trzecie, na początku tego roku zachłanny na pieniądze nasz powiat (15 000 zł za 1 km drogi na rok) przejął w utrzymanie od powyższej instytucji ponad 100 km dróg wojewódzkich. - po czwarte, większość tej kasy pewnie powiat już przejadł - zima była ostra i śnieżna, coś tam, coś tam trzeba było posypać. - po piąte, podobno umowa jest tak sprytna, że za uszkodzenia samochodu odpowiada województwo a nie powiat, dlatego Przybylskiemu wcale się nie spieszy z naprawą - zapłacą inni. - po szóste, metodą dedukcji wykazałem, że winnego należy szukać nie w Warszawie (GDDKiA), ale na pl. Piłsudskiego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do jasnej cholery zajmijcie sie drogami w miescie Sewgo nie znacie cudze pzamiastowe pokazujecie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Droga z Zebrzydowej na Tomislaw na Nowa Wies. To dopiero tragedia! Dobra to pikus. Ten Burmistrz Nowogrodzca sobie kpiny chyba robi! Jezdze codziennie tamtedy i juz wymienilem 5 felg przy predkosci max 30km/h. Rozumiecie...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Łukasz to ty chyba masz felgi w swoim aucie z plastiku? (przy takiej prędkości uszkodziłeś felgi? Mało prawdopodobne) co do samej drogi to ja śmigam nią dość często i nie mam takich problemów, ale ja mam fele stalowe jeszcze na zimówkach... nie plastikowe na dętkach :) )).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Syso' sam jeseś z biedronki.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W fatalnym stanie... to jest droga ale w stronę Gościszowa! Przed Kraszowicami sitko, a na odcinku za Ocicami dokładnie od skrętu w las to jest jedna wielka tragedia! Autem terenowym ciężko a co dopiero osobówka... przed wczoraj jadąc w nocy i to nie szybko bo 60km/h ominąłem jedną dziurę a na drugiej wybiłem amortyzator... i 500zł pójdzie się jechać! Może ser żółty z dziurami powinien być produkowany w Polsce! Żal...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Takie drogi mamy w całym powiecie bolesławieckim. Ale może kiedyś to się zmieni na to liczę.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W 2075 się zmieni, jak po drogach będą zapiedralać poduszkowce.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżdżę tą drogą codziennie od poniedziałku do piątku jest tragicznie kierowcy aut mają na tyle dobrze że mogą ominać dziury slalomem zaś kierowcy autobusów tudzież busów nie mogą sobie na takie wyczyny pozwolić, skoro mamy być uważani za powiat z klasa to niech ktos zacznie działać a nie tylko marudzi i mówi jak to jest żle, nie mówie tu o mieszkańcach bo wiadomo że ludzie bez wysokiego stanowiska i pozycji nic nie wskurają ale pytam gdzie są ci którzy zajmują sie łataniem dziur i naprawa dróg oraz ewentualnych niedoskonałości? Wstyd i hańba.

  • Tak, na basen do Kliczkowa trzeba jeździć po takich "WIELKICH" dziurach ;-) Jak się podmienia lepsze materiały na gorsze budując drogi to cóż, w ogóle ktoś to kontroluje? ;-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Voring... a co się robi, po odszkodowanie się zgłoś, jak by wszyscy tak robili to łataliby dziury ale oni wolą od czasu do czasu wypłacić odszkodowanie bo mało ludzi zgłasza się do nich. Zmieńce mentalność ludzie... wzywać policję, robić fotki, szkice miejsca i z fakturą za naprawę do zarządcy drogi... nauczcie się tego wszyscy to zaczną łatać dziury ale im taniej wychodzi wypłata 2 odszkodowań od czasu do czasu... droga o której piszesz jest drogą powiatową więć suń do Starostwa Powiatowego na Modłowej 8c, tel. 075 6446935.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiesz Baco, jak masz jedno auto, którym dojeżdżasz do pracy, to trochę to kłopotliwe co jakis czas je rozwalać, i czekać na naprawę. W cywilizowanym kraju są chyba mniej męczące sposoby dochodzenia swoich praw?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale i tak musisz naprawić samochód a po kieszeni dostajesz... lepiej chyba wywalczyć odszkodowanie tym bardziej, że oni są na to przygotowani...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Masi. Tobie to ktoś głowę podmienił! Taplaj się dalej w baseniku w Kliczkowie...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Baca... co do odszkodowania wiadomo... czeka sie w h... czasu a do roboty trzeba dojechac... juz niechcialo mi sie pierd... z tymi papierkowymi duperelami, pozatym daliby mi kaske na jeden amorek a wiadomo 2 trzeba wymienic... polskie drogi jeden wielki ZAL... pozdrawiam.