Urząd Miasta kupił następne autobusy miejskie i brawo, ale dyrektor MZK i ktoś z Urzędu Miasta powinni pojeździć po całym mieście i zdecydować, gdzie powinne być przystanki, aby ludzie mogli wszędzie dojechać. Darmowe autobusy miejskie powinne być, są one opłacane przez U M i dobrze, nasze podatki nie idą w błoto. Nie każdego stać na samochód i na taxi, fakt, że w rodzinach mają po 2 i 3 samochody, to jest ich sprawa. Miasto i MZK powinni się dogadać co do przystanków i rozkładu jazdy, żeby było lepiej dla mieszkańców miasta.
Zmiany w komunikacji miejskiej budzą kontrowersje. MZK Bolesławiec komentuje
Dyskusja dla wiadomości: Zmiany w komunikacji miejskiej budzą kontrowersje. MZK Bolesławiec komentuje.
-
-
Może w ramach atrakcji, zamiast autobusów MZK, wprowadzić bryczki konne, które wszędzie dojadą, i są ekologiczne, i wywietrzyć się mogą niekórzy.
-
Jakoś dziwnie się składa że w poprzednim ustroju stać było na uruchomienie komunikacji w Boleslawcu
A obecnym wrednym ustroju nie stać na jej utrzymanie. Jest bardzo dziwne i nie zrozumiałe
Myślę by pomóc tym korzystającym z komunikacji należy sieć rozszerzyć kosztem zaniechania wielu zadań/ogłosić referendum/co jest zbędne i niekonieczne do realizacji. Wowczas namy komunikację na fajnym poziomie w i władza ma święty spokój. Bo zwijanie po 40 latach komunikacji w Bolcu jest nie zdrowe z duchem rozwoju miasta, jest wiele miejsc gdzie jest brak dostępu. -
Wszędzie komunikacja zmierza za potrzebami mieszkańców. W Bolesławcu jest odwrotnie. To mieszkańcy mają się dostosować do kaprysów miejskiego przewoźnika?
-
Za małą wypłatę mają knury z MZK. Trzeba oszczędzać.
-
anonim (anwY2) napisał(a):
Pokaż cytatI napisał to kierowca MZK?
Albo ktoś z rodziny kierowcy😉 I tak, kilkadziesiąt lat, mam znajomych, którzy pracują na górce od 20 lat i ten przystanek zawsze tam był. Kilkadziesiąt nie od razu oznacza 90😂😂
-
anonim (d9V9bv) napisał(a):
Pokaż cytatA dlaczego z problemem dojazdu na strefę nie zwrócisz się do swoich przełożonych?? Naściągali obcokrajowców do pracy ale już się nie martwią o ich dojazd do pracy.
Fajnie było jak Bader stał na rynku stabilnie i płacił za dodatkowe autobusy żeby ludzie do pracy mogli dojechać.
Ale jak już Bader się wycofał bo ludzi zwalnia to żadna inna firma nie poszła w ich ślady. Więc jak masz problem z dojazdem do pracy to idz do dyrektora SRG, Hoerbiger, Favorite czy innej firemki i dopłaca za dojazd to będziesz jeździł jak człowiek.
Bo skoro MZK ma ciąć linie bo koszty to napewno Ci nie dadzą drugiej 7 żebyś nie musiał się „przeciskać„Ale przecież strefa jest w granicach miasta, gdzie za tą strefą mieszkają żule na Kościuszki i tam kursować nie ma problemu.
Dlaczego zakłady mają dopłacać do autobusów miejskich? Przecież chodzi o odkorkowanie miasta a do pracy jeżdżą ludzie autami.
Ta zakorkowana Kościuszki to z jakiej okazji jest jak nie z okazji powrotu do domu z pracy i dojazd na drugą zmianę.
Ja bardzo chętnie zapłacę za jazdę autobusem w postaci biletu, nikt nie musi dopłacać.
Tak samo dlaczego markety nie dopłacają do kursów jak wszystko pod nich kursuje?
Od 5h do 8h powinno być jak najwięcej kursów bo ludzie idą do pracy, dzieci do szkoły, chorzy do przychodni a tutaj od 8h zaczyna się dzień według MZK i dochodzą jakieś dziwne kursy dla łowców promocji. Tam kartofle 20 groszy tańsze to jedzie na koniec miasta, gdzie indziej schabik 2 zł tańszy to jedzie z tobołkami.
Za to w niedziele to mało co jeździ bo jednak w kościołach jest rejonizacja i to jest pod nosem. O godzinie 5 babki startują, lód czy nie lód to leci na piechotę i ma siłę iść:) -
Szkoda że zachwiana komunikację miejską tyle lat istnieje i głupie kombinacje niszczą. Jest jeden kierunek działania rozwijać a drugi skasować do zera tzn. zlikwidowac. Bo sensu utrzymywać skoro jest tyle problemów. A więc skasować albo rozwijać a nie jak teraz to co dzieje się jest chore w kształcie swoim.
-
Nie zachęcacie więc ludzi by zostawiać samochód i jechać eko autobusem nie tworząc smogu o którym cały świat i lekarze mówią i przestrzegają
-
Niech sobie seniorzy drepczą pod górkę na cmentarz. Ten kto wpadł na taki pomysł raczej nie ma orientacji jakie to „tylko” 200 m. Za stan drogi na tym odcinku odpowiada Powiat, który do lat nie robi nic aby poprawić jej stan i bezpieczeństwo.
-
A co na tę samowolkę nasi wybrańcy – radni miejscy i powiatowi?
-
Decyzja o likwidacji dotychczasowego przystanku MZK i przeniesieniu go na pętlę w lesie budzi poważny sprzeciw mieszkańców. Nowa lokalizacja nie jest przystosowana ani do obsługi autobusów, ani – przede wszystkim – do potrzeb pasażerów. Z komunikacji miejskiej korzystają osoby starsze, osoby z niepełnosprawnościami oraz osoby o ograniczonej mobilności, dla których dojście do leśnej pętli, brak infrastruktury, oświetlenia i bezpiecznego dojścia stanowią realną barierę. Transport publiczny powinien być dostępny i bezpieczny, a nie utrudniać codzienne funkcjonowanie najsłabszym grupom. Oczekujemy ponownego przeanalizowania tej decyzji.
-
Przeniesienie przystanku MZK na leśną pętlę to krok wstecz. To miejsce nie jest dostosowane do potrzeb osób starszych i niepełnosprawnych, które codziennie korzystają z autobusu. Komunikacja publiczna powinna ułatwiać życie, a nie je utrudniać.
-
Przeanalizowaliśmy prośbę. Odmawiamy.
A2 powtarzasz się. -
Życzę zdrowych, radosnych Świąt Bożego Narodzenia oraz pomyślności w Nowym Roku.