Widzę, że bardzo pewnie się czujesz w wirtualnej rzeczywistości (ciekawe jak jest na co dzień w bezpośrednim kontakcie :D! ). Heh no jak już mi stawiasz takie poważne zarzuty i jesteś tak przekonany swoich racji to na prawdę nieźle musiało cię wypaczyć... - poznaj historię swojej partii i sam sięgnij po rozum! Cóż może jesteś jeszcze do uratowania. Jeszcze mi powiesz że czekasz na dziadka Mroza? Bez odbioru.
SLD zorganizował spotkanie świąteczne
Dyskusja dla wiadomości: SLD zorganizował spotkanie świąteczne.
-
-
Spotkania Wigilijne w SLD to były, dzielenie się opłatkiem też było, prezenty bardzo skromne też były aż było miło przychodzić. Przygotowywały to kobitki całą paczką Renia, Ewa Wiesia Maryla, Iza Wiesia, Grażynka Halinka, P, Emilia reszta imion uciekła mi z głowy bo było to pare lat temu. Teraz kobitek nie ma część już z nami nie jest. To była Wigilia opłatek, życzenia wzajemna radość z nadchodzących Świąt. To se ne wróci p. Hawranek. A teraz jak jest to my dokładnie wiemy. I zostaje nas coraz mniej.
-
Otóż to "były". Za to teraz mamy takich towarzyszy Raka, Chwojnickiego, Hetela, Zielińskiego, itd. Za chwilęw SLD zostaną tylko ci czterej. Na dzień dzisiejszy SLD liczy ilu czynnych członków? 15? Nieważne, byle tylko mogli brać kasę, przecież tylko to się liczy :).
-
15 czynnych członków to i tak bardzo dobry wynik. Z tego 4 wybijają się ponadprzeciętnymi zdolnościami - to już wynik imponujący :-)
-
Ponadprzeciętne zdolności do "nic nie robienia" i bicia piany :-) Ale zdolni skubańcy :) ).
-
Panie "Rudy" uczono mnie że rudy to nie uroda tylko charakter. I to prawda. Ale nie chcę z Tobą dyskutować. Ja prezentuję wyższy pozim i chyba nie pasujemy do dyskusji. Pogadaj z równymi sobie. Do "Pablo" ja przynależność do SLD rozpocząłem od poznania historii tej partii. Myślę że wiem o niej wszystko. Odsyłałem Cie do Lasalla ale niestety nic nie doczytałeś i twierdzę że dalej nic o nim nie wiesz. A Pablo Neruda był Chilijskim poetą którego zamordował - chyba Twój idol -Pinoczet. -2członku sld- jeśli byłeś w tej organizacji to nie wylewaj na nią tyle jadu. Ty Zielińskiemu nie dorosłeś do pięt. Myślę że Twoje odejście nie jest stratą dla tej partii. U nas liczy się jakość a nie ilość. I nie mówi się "na dzień dzisiejszy" tylko dzisiaj lub dziś (w tym przypadku czas teraźniejszy - to zawsze dzisiaj). Musisz również wiedzieć że władzy ani życiowej pozycji się nie dostaje, to się zdobywa. Zacznij nad sobą pracować a nie wzdychaj jak było. Romantyzm dawno się skończył. Nadszedł czas pozytywizmu i sanacji. Więcej moich postów w tej sprawie nie będzie. Pablo, Rudy, Ciekawy, 2członek sld to nie dyskutanci, to krytykanci i nie mający pojęcia o zasadach działania parti politycznych.
-
Wiecie po co "Pan Bóg" stworzył "Rudego"? Aby uważać na niego ;-).
-
No i dokonało się :-) Jaki "entelektualista" z tego Raka, nie wspomnę już o zdolnościach do dyplomacji. Teraz bardzo wiele osób może zobaczyć, jak byli i są traktowani szarzy członkowie tej partii przez jej prominentów. Oj Raczku, Ty utalentowany zdobywco, Twoje dictum może posłużyć za analogię i projekcję na przyszłość dla potencjalnych wyborców, jak będą traktowani. Nawiązując do sanacji, to gdybyś wiedział co piszesz, to nie wypisywałbyś bzdur. Ty chcesz wprowadzać sanację? Wydawało się, że nie możesz się już bardziej ośmieszyć, ale przecież Ty zdolny jesteś niebywale :-) a Ci co mają odmienne poglądy to nie mają żadnych praw. Obrażaj się, obrażaj na nas i słuchaj wyłącznie swego pięknego głosu i głosów pochlebców. Gratuluję Ci, bo my przecież prości nieudacznicy i lenie jesteśmy, a Ty wielki pozytywista Wokulski :-).
-
Sanacja to jest odnowa - 2 członku sld - to TY się ośmieszasz jeśli nie znasz tak prostego pojęcia. Czytaj dalej zadaną lekturę. Narazie wypadasz biednie, albo przerwij ten nierówny pojedynek słowny. Naprawdę nie wiele wiesz.
-
To zakrawa na chichot historii - Bierut pewnie przewraca się w grobie :-)Mr Rak w swej wypowiedzi używa wyrazu" sanacja" ( od łąc sanatio - uzdrowienie) nadzwyczaj niefortunnie . W świadomości ludzkiej znaczenie wyrazu zarezerwowane jest dla okresu w dziejach narodu, od przewrotu majowego w 1926 do wybuchu wojny.W latach 40 i 50 tych propaganda partyjna ze słowa sanacja zrobiła ikonę wstecznictwa i sympatii dla II Rzeczpospolitej jako przeciwstawienie dla pozytywnego obrazu i przemian społecznych Polski Ludowej.
-
Moi wspaniale wykształceni interlokutorzy, jestem pełen podziwu i szacunku nie tylko dla Waszego intelektu lecz również dla Waszej umiejętności kojarzenia i logicznego myślenia. No tak, przecież tylko Wam termin "sanacja" mógł się wyłącznie skojarzyć z historią a nie również samym znaczeniem tego pojęcia. Nawiasem mówiąc "Lwie", Ty czytasz wyłącznie lektury zadane Ci przez innych, sam pewnie nie sięgnąłbyś po coś bardziej ambitnego z własnej woli i potrzeby. Przepraszam, że to napiszę ale sami mnie do tego zmuszacie pouczając innych: NA RAZIE i NIEWIELE- tak to się pisze zgodnie z zasadami języka polskiego. Ale w języku rosyjskim być może pisze się to inaczej i Ty trzymasz się tych zasad. Zatem sanację rozpocznij biedaku od siebie zmieniając kraj pobytu, może przenieś się bardziej na wschód?
-
By uciąć kolejna jałową gadaninę kto jest lepszym "dyskutantem, dociekaczem swoich racji" tzw fanaberii językowych, obyczajowych, politycznych itd, oświadczam, że chcę zostać członkiem SLD. (nadal! ). Prosze o kontakt. Wszystkiego najlepszego w Nowy Roku 2009. Pozdrawiam wszystkich, również tych "zaciekłych" oponentów :) którzy dziś mają czasem bliżej do Naszych Nowych Braci z zachodu, niż MY starzy hmm, socjaliści do tych ze wschodu hahaha. Bawmy sie wspólnie, to dobra pora by łagodzić wszelkie spory. <kropka>.
-
"ja tu widzę niezły burdel" hehehehe. Oj jak dobrze ten sławny cytat oddaje całą te dyskusję. I jak tu nie być anarchistą w tym kraju.
-
Ad vocem do ostatnich dwóch komentarzy: Ja nie twierdziłem i nie twierdzę, że jestem lepszy od kogokolwiek. Jedynie przyparty do muru wykazałem nieco eufemistycznie "bogactwo" intelektualne tych, którzy innych oskarżają o delikatnie mówiąc "brak wiedzy". Zdaje się, że mam prawo do własnych poglądów, a może nie? Na podstawie ostatnich wydarzeń mam deja vu, że z Sojuszu Lewicy Demokratycznej w Bolesławcu znowu zniknęło pojęcie "demokracja". Wydaje się, że nie wszyscy to rozumieją i jest to bardzo smutne. Ale nikogo nie odwodzę od wstępowania w szeregi SLD (nawet bez tego nieszczęsnego "D"), choć mnie nieco dziwi stwierdzenie Jurdebol`a "proszę o kontakt". Drogi Jurdebol`u, gdybyś już (całkiem przypadkiem) nie był już czynnym członkiem to przecież to nie SLD powinno Cię szukać. Zadziwiająca jest Twoja determinacja, skoro od ostatniego Twojego komentarza upłynęlo wystarczająco dużo czasu by nie tylko odnaleźć adres, ale i złożyć deklarację członkowską przy ul. Opitza. To moja ostatnia wypowiedź w tej kwestii, pozdrawiam wszystkich biorących udział w dyskusji i życzę szczerze wszystkiego najlepszego w 2009 roku. Niegodny 2 członek "SL" ale i "D".
-
Ad vocem do ostatniego komentarza<sic>. Nie jestem drogi kolego z SLD, czlonkiem tak w bogatej w tradycje socjalistyczne itd, partii, jeszcze nie jestem! I przyznaję Ci absolutna rację, że powinienem już dawno przespacerować się na ul. Opitza, by tak złożyć wspomnianą deklaracje, "Mea culpa". Zwalanie na brak czasu, to trochę, niepoprawne, zwłacza w moim wieku, ale obiecuje solennie, że w przyszłym roku wreszcie tro zrobię. I tak a propos, nigdy nie wyrażałem opinii, że kolega namawia kogokolwiek do rezygnacji z czlonkowstwa w SL i D :)
Raz jeszcze wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2009 :) wszystkim i każdemu z osobna. Pozdrawiam Jerzy.