Mamy w komentarzach ananasa ktory mowi ze bolesławiec zrabowali niemcy.
Jak byś czytał kroniki baranie to bys wiedział co sie działo ale nie czytałeś tak samo jak nie chodziłeś do szkoły.
To moze jak ci przytoczę pacanie
06.04.1946
Wójt Gminy Gromadka (Grzmiąca) donosi do Starostwa Powiatowego w Bolesławcu.
Na terenie gminy w dalszym ciągu są napady, rabunki itp. We wsi Krzyżowa żołnierze Armii Czerwonej, strasznie niszczą opuszczone domy, zabierają okna drzwi a dzieci niemieckie rozbijają piece i niszczą instalacje elektryczna. We wsi Nowa Kuźnia żołnierze Armii Czerwonej zabrali wszystko siano, ziemniaki i całymi dniami jeżdżą i wszystko zabierają.
Trzy dni wcześniej kiedy to zabroniłem im zabierania, chcieli mnie zastrzelić, gdyby nie MO z Modłej to by mnie rozstrzelali. Wczoraj i przedwczoraj żołnierze z jednostki 75259A zabierali meble meble i inne urządzenia. W nocy z 2 na 3 kwietnia we wsi Lwowiec zabrali 2 krowy z 5 na 6 bieżącego miesiąca 2 krowy ze wsi Nowa Kuźnia. W dniu 5-go kwietnia wysyłałem zebrane rzeczy do szpitala to żołnierze sowieccy też chcieli wszystko odebrać, ledwo je obroniliśmy. Do Bolesławca niebezpiecznie jechać przez las bo napadają i rabują. Do wioski Osla niebezpiecznie jechać, w lasach napadają i strzelają. Od 3 dni w około palą się lasy, nie wiadomo z jakiej przyczyny. Wieczorem 4-go kwietnia wsi Osla nie daleko lasu spaliły się 2 gospodarstwa.