Miałem podobnie
Czytelnik: „Co się dzieje z Pocztą Polską? Ktoś musi z tym bur*elem zrobić porządek”
Dyskusja dla wiadomości: Czytelnik: „Co się dzieje z Pocztą Polską?". Jest odpowiedź spółki.
-
anonim (dyp1Wj) napisał(a):
Pokaż cytatNajciekawiej jest wtedy, kiedy kończy się ważność karty bankowej i bank przysyła nową kartę pocztą. Już mi się raz zdarzyło wraz z naczelniczką poczty listu z kartą szukać, bo 3 razy bank wysyłał i 3 razy koperta była wrzucana od razu do zwrotów.
-
Do skrzynki trafiają listy z innych adresów, wystarczy, że zgadza się numer.
-
Poczta w Boleslawcu to cyrk.
W warcie mam to samo
Poszłam na pocztę na drzwiach godziny otwarcia ze poczta otwarta a drzwi zamknięte. Listy przychodzą kiedy chca
Ten budynek poczty wyglada wgl jak za komuny Haniszewski ma to gdzies. -
anonim (euIrIl) napisał(a):
Pokaż cytatOd 1.5 roku rzadzi, a raczej trwa Tusk.
Tak i wszędzie długi - tak kradli że przez kolejne 50 lat będziemy to łatać
-
Poczty Polskiej już nie ma, tylko Poczta Polska jeszcze o tym nie wie.
Klik, na te rozprawy sądowe redktorom się przyda. -
Taki sam problem w. Warcie Bolesławieckiej za ten burdel podziękowania rudemu
-
anonim (AmRT3l) napisał(a):
Pokaż cytatPrzecież Ryżemu właśnie o to chodzi żeby doprowadzić do upadłości i wprowadzić na rynek swojaków. Stary numer.
Ryzego to ty mozesz. Pytanie jest jedno, czy ci powoli.
A tak na serio, to Sasin i Klamca Pinokio rzadzili 8 lat i doprowadzili Poczte Polska na samo dno! Teraz chca PIS owcy powrotu, bo dewastacji kraju jeszcze nie dokonczyli. -
Niestety ta patologia to wina tylko i wyłącznie zarządu PP. Zwolnili pracowników w ramach oszczędności, urzędu zmienili w placówki pocztowe bez kierowników i naczelników, a na zwykłych pracowników zrzucili wszystkie obowiązki za najniższą krajową pensje. Listonoszy też pozwalniali i dołożyli im rejonów do doręczania. To się nie spina i nie działa dobrze, jak widać. Obarczanie pracowników placówek jest nieodpowiednio skierowane, to zarządowi zależy na zniszczeniu poczty i to robią. Rząd jest ślepy i pompuje kasę, z której korzystają firmy zewnętrzne.
-
Beti (vBmyj) napisał(a):
Pokaż cytatNiestety ta patologia to wina tylko i wyłącznie zarządu PP. Zwolnili pracowników w ramach oszczędności, urzędu zmienili w placówki pocztowe bez kierowników i naczelników, a na zwykłych pracowników zrzucili wszystkie obowiązki za najniższą krajową pensje. Listonoszy też pozwalniali i dołożyli im rejonów do doręczania. To się nie spina i nie działa dobrze, jak widać. Obarczanie pracowników placówek jest nieodpowiednio skierowane, to zarządowi zależy na zniszczeniu poczty i to robią. Rząd jest ślepy i pompuje kasę, z której korzystają firmy zewnętrzne.
I tutaj jest racja w 100% ale ludzie nie widzą jaka jest prawda
-
Niech dadzą listonoszom zarobić to się coś zmieni. Nie dość że rejonów dodali to kasa minimalna
-
Na poczcie na Kaszubskiej strasznie długo załatwiają jednego klienta, no może tak ma być.. panie pracownice poczty są miłe I cierpliwe ale jeśli chodzi o przesyłki to dramat, z tym należy zrobić porządek, listy nie docierają lub przychodzą z dużym opoznieniem
-
Poczta jest niezbędna dla kraju. Do upadłości doprowadzają ją prezesi i ministerstwo. Poczta powinna wykonywać uslugi dla ludnosci, a nie zarabiać kasę dla rządowych darmozjadów. Prezes pozwalniał listonoszy a naprzyjmowal dyrektorów i biurowych wyższego szczebla.
-
W zabłudowie ma poczcie kes ,.
t jeszcze
-
W zabludówie Podlasie jest jeszcze gorzej listonosz jest niewiadomo x z kąd
-
Wszędzie tak jest, listy dotarły do mnie z marca,