Moje listy przez miesiąc leżały na poczcie .Dopiero gdy poszedłem osobiście ,to Pani łaskawie wydała je mi ,zdziwiona ,że mam jakieś pretensje . ,,Przecież to listy zwykłe nie polecone " Jeden był z kartą bankomatową ,która została zastrzeżona po dwóch tygodniach przez Bank ,bo zachodzilo podejrzenie ,że ktoś ukradł przesyłkę.
Czytelnik: „Co się dzieje z Pocztą Polską? Ktoś musi z tym bur*elem zrobić porządek”
Dyskusja dla wiadomości: Czytelnik: „Co się dzieje z Pocztą Polską?". Jest odpowiedź spółki.
-
-
Czy to nie ta obsługa jeszcze za czasów Roberta? - Pani Joanno cały zespół po redlichu do wymiany
-
Ta firma to średniowieczna skamielina.
Natychmiast do likwidacji i właściwie nic nie trzeba robić, ona zniknie śmiercią naturalną.
Tak, jak zniknęły dyliżanse, karety i dorożki. -
anonim (qnPpT) napisał(a):
Pokaż cytatDziala tam u niego niejaki Brzoska R; ktorem nie na reke dobra kondycja PP
Chłopie IP już tyle rynku opanował zarówno w pl jak i za granicą, że PP nawet jak wróci do kondycji to będzie mu mogła co najwyżej jajka wymasować.PP przespała 20 lat zmian na rynku , postępu w świecie przesyłek i teraz są bardzo głęboko w du pie , nie wiem jak i czy w ogóle są wstanie to wyciągnąć.
-
Niestety tak teraz jest z pocztą, u nas listonosz jest nie częściej niż raz w tygodniu. Miałam kilka niedoręczonych listów. Niestety trzeba iść tam do nich- do sortowni listów- byłam- znalazłam- po tym jak zapłaciłam odsetki za niezapłacony rachunek ( w Bolesławcu na 1 piętrze) i szukać swojego listu- tak to teraz działa.
-
Ja ostatnio zgłaszałem skargę, że listonosz pomylil adresy odbioru,
4 klatki w dwóch blokach obok siebie a jedak pozamieniane miejscami.
I teraz weź jak starsza osoba ma rachunek -> nie dostanie to nie zapłaci-> a odsetki będą lecieć.
Napisałem skargę, którą trzeba zweryfikować 3x PIN na stronie Poczty Polskiej, dostałem mailowe przeprosiny od Pani z działu skarg PP i informację, że sprawa zostanie zgłoszona kierownictwu....I co to wniesie? NIC!
Instytucja do zamknięcia. śmiech na sali bo nawet w chinach to działa instytucja poczty ma działać tak, żeby nawet najuboższa osoba mogła nadać korespondencję.
OK nadać można, ale termin realizacji, czy zaginie? A może zostanie dostarczone pod inny adres.
Tych ludzi co tym kierują powinni zamykać lub sami niech ruszą d*** znad ciepłego biurka i pomogą albo odpowiednio wyszkolą listonosza. -
Listy ze Zgorzelca do Bolesławca idą 5 tygodni. Dostarczył bym szybciej czołgając się...
-
Właśnie dostałam kartkę świąteczną z Wielkanocy. Dziękuję Ci Polska Poczto:)
-
U mnie podobnie,listy z ZUS nie docierają.Napisslam skargę, to dostałam odpowiedź, że ZUS wysyła listy zwykłe i nie ma możliwości sprawdzenia gdzie się podziały!!!Pity ze wszystkimi danymi,moi sąsiedzi również nie otrzymali PIT.To jest skandal!!!
-
anonim (euIr4d) napisał(a):
Pokaż cytatPretensje do Sasina i Pinokia.
Od 1.5 roku rzadzi, a raczej trwa Tusk.
-
Do nas nic nie dochodzi, kiedys listy przyniosl mi sąsiad, potem szwagierka, zona czeka teraz of 16 czerwca na karte bankomatowa, teagedia i tyle po prostu bankrut
-
Minister chyba jakiś za to odpowiada? Może trzeba komisję ds Poczty Polskiej powołać? "JANEK, ŁUKASZ,CZY HALINA" chętnie się tym problemem zajmą za jakąś skromną dietę! LUDZIE DZWOŃCIE DO MINISTERSTWA Z PYTANIAMI I SKARGAMI, A NIE NA URZĘDY POCZTOWE.
-
Jelenia Góra to totalna katastrofa listonoszy nie ma w rejonach nawet przez 2 tygodnie. Kto to kontroluje gdzie jest naczelnik?
-
Dąbrowa Boleslawiecka (ek9Qsq) napisał(a):
Pokaż cytatDo nas nic nie dochodzi, kiedys listy przyniosl mi sąsiad, potem szwagierka, zona czeka teraz of 16 czerwca na karte bankomatowa, teagedia i tyle po prostu bankrut
Trzeba iść na pocztę i tam szukać.
-
Grabarze Poczty Polskiej: Mateusz Morawiecki, Jacek Sasin przy aprobacie Jarosława Kaczyńskiego. O tych usłużnych wojskowych nie warto wspominać bo oni wykonywali polecenia w.w. Wiadomo kto był prezesem PP.