Papierosek na balkonie przy ul. Staroszkolnej. Relaks czy zmora sąsiadów?

Dyskusja dla wiadomości: Papierosek na balkonie przy ul. Staroszkolnej. Relaks czy zmora sąsiadów?.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Skoro jest zakaz palenia w częściach wspólnych, zatem dotyczy to także balkonów, które w większości SM i wspólnot są częścią wspólną.
    Wystarczy tylko egzekwować a z tym są problemy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na Górników gołębie na 4 pietrze zrobiły sobie gniazdo...wspólnota po interwencji sąsiadów założyła na balkon siatkę..o ile pamiętam było to w maju.
    Jest cicsza i spokoj...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przecież jest to zbieractwo nikomu nie potrzebne .Pewnie człowiek jest chory ..spółdzielnie powinny choc porozmawiać z lokatorem aby był porządek...
    Smutne ze każdy ignoruje temat..

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AL0UzC) napisał(a):

    Nie rozumiem jeżeli czytelnikowi nie podoba się obecna sytuacja to niech się przeprowadzi do innego mieszkania.

    Pokaż cytat

    i co to zmieni stare ludzie jaraja na balkonach wszedzie

  • Cytuj Zgłoś nadużycie


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jest właśnie unia Europejska tego niewolno tamto zakazane pieszy ma pierwszeństwo a wystarczy pojechać do Bułgari ,Rumuni ,Włoch,Grecji,Hiszpani,itd lub do Turcji nie wspominam reszty świata bo tam to wszystkie te zakazy mają w de.palą papierosy wszędzie, gdzieś mają ekologię śmieci leżą na ulicach a Europa nie uratuje świata jeszcze parę lat temu to papierosy palił lekarz w gabinecie przy pacjencie przecież państwo sprzedaje papierosy i alkohol płacimy za to podatki to co można kupić i nie używać i to ma być demokracja

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W piśmie pisze.. "kochany sąsiad" a tu na niego skarży - co za hipokryzja... Módl się po figurą a masz diabła za skóra. A od kiedy to się zagląda na cudzy balkon robi foty i wysyła do redakcji? - czy nie jest to wykroczenie? - co cię g. obchodzi co jest na innym balkonie! - płacisz za niego czynsz? - wybierając mieszkanie w spółdzielni wiedziałeś że jesteś w wspólnocie. W jednym możesz mieć rację bo na balkonach jest zakaz palenia papierosów ale czy rozmawiałeś z saduadrm o tym przepisie?. Sztuka by być empatycznym.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ALxcrG) napisał(a):

    Skoro jest zakaz palenia w częściach wspólnych, zatem dotyczy to także balkonów, które w większości SM i wspólnot są częścią wspólną.
    Wystarczy tylko egzekwować a z tym są problemy.

    Pokaż cytat

    Cosik Ci się pomieszało. Jeśli balkon dostępny jest z jednego mieszkania, jest integralną częścią tego mieszkania. SM mogą tylko egzekwować wygląd bloku tzn balkony powinny stanowić jeden styl itp.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AL0UzC) napisał(a):

    Mój balkon mój teren UJ ci do tego co tam robię.

    Pokaż cytat

    To nasraj jeszcze

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (elUXgl) napisał(a):

    Proś Boga, żebyś nie miał za sąsiadów przyjaciół ze Wschodu! Ci to dopiero fajczą.

    Pokaż cytat

    Tu masz racje niemal 100 procent tych falszycow non -stop pali

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    dlatego zawsze będę to powtarzał że wolę byle jaki domek oczywiście odpowiednio położony niż super komfortowe mieszkanie czy to w mieście czy na wsi bo sąsiad jaki by nie był to zawsze coś komuś przeszkadza

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja rozwiązałem problem wiadrem z wodą, przestał palić, jak wychodzi znowu wystarczy już teraz, zwykła psikawka na wodę od razu się rozumiemy

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AFINIn) napisał(a):

    dlatego zawsze będę to powtarzał że wolę byle jaki domek oczywiście odpowiednio położony niż super komfortowe mieszkanie czy to w mieście czy na wsi bo sąsiad jaki by nie był to zawsze coś komuś przeszkadza

    Pokaż cytat

    I tak i nie . Są klutnie sąsiedzkie również przy domach. Czy to w mieście czy na wsi. Bo kosi co drugi dzień bo hałasuje na podwórku bo zastawia bramę etc. Oczywiście masz rację z tym położeniem domu ale to też nie wyklucza w 100 % że ktoś nie zbuduję się z czasem gdzieś obok albo nie powstanie coś innego. Tak to już jest. Z drugiej strony np w wierzowcach jest pewna anonimowość w sensie ludzi jest dużo i się aż tak nie znają. Dzień dobry i tyle. Nic więcej. Mieszkałem w wierzowcu coś o tym wiem ale też znam przykłady klutni na wsi nie koniecznie dom przy domu .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Adam (AjSBj5) napisał(a):

    Ja rozwiązałem problem wiadrem z wodą, przestał palić, jak wychodzi znowu wystarczy już teraz, zwykła psikawka na wodę od razu się rozumiemy

    Pokaż cytat

    U mnie byłoby oddanie wiadrem z uryną, za taką akcję w wodą xD

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Tam nie tylko palą na balkonach ,ale baby się nago opalają.