Papierosek na balkonie przy ul. Staroszkolnej. Relaks czy zmora sąsiadów?

Dyskusja dla wiadomości: Papierosek na balkonie przy ul. Staroszkolnej. Relaks czy zmora sąsiadów?.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie rozumiem jeżeli czytelnikowi nie podoba się obecna sytuacja to niech się przeprowadzi do innego mieszkania.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Proś Boga, żebyś nie miał za sąsiadów przyjaciół ze Wschodu! Ci to dopiero fajczą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AL0UzC) napisał(a):

    Nie rozumiem jeżeli czytelnikowi nie podoba się obecna sytuacja to niech się przeprowadzi do innego mieszkania.

    Pokaż cytat

    A w innym mieszkaniu może się okazać podobna sytuacja.I co wtedy??
    Zaś wyprowadzka?
    (...)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Od kiedy TBS to spółdzielnia? To zarządca wspólnot na dodatek tylko od części wspólnych.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AL0UzC) napisał(a):

    Nie rozumiem jeżeli czytelnikowi nie podoba się obecna sytuacja to niech się przeprowadzi do innego mieszkania.

    Pokaż cytat

    Ale cudowna rada dzbanie. Pewnie sam fajczysz na balkonie smrodzie pi.....ony.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (elUXgl) napisał(a):

    Proś Boga, żebyś nie miał za sąsiadów przyjaciół ze Wschodu! Ci to dopiero fajczą.

    Pokaż cytat

    Oj, a co Ci Bóg pomoże, nie pisz głupot, jeżeli przeszkadza Ci palenie papierosów na balkonie, porozmawiaj z sąsiadem i będzie spokój. Co za głupi naród, że wszystko zwala na ludzi ze Wschodu. Nasi rodacy więcej palą niż Ci ze Wschodu. Rozmową wszystko można załatwić.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ej7rE5) napisał(a):

    Oj, a co Ci Bóg pomoże, nie pisz głupot, jeżeli przeszkadza Ci palenie papierosów na balkonie, porozmawiaj z sąsiadem i będzie spokój. Co za głupi naród, że wszystko zwala na ludzi ze Wschodu. Nasi rodacy więcej palą niż Ci ze Wschodu. Rozmową wszystko można załatwić.

    Pokaż cytat

    Kagda nie gawarisz pa ruski.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AL0UzC) napisał(a):

    Nie rozumiem jeżeli czytelnikowi nie podoba się obecna sytuacja to niech się przeprowadzi do innego mieszkania.

    Pokaż cytat

    No super rada, jeśli to własnościowe to ma sprzedać i się wyprowadzić?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ciesz się ze to nie unobomber .temat z pod paznokcia

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Porozmawiać zawsze można

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Stanem NORMALNYM jest CZYSTE POWIETRZE a nie ZASMRODZONE.
    Jeżeli według palaczy dym z ich papierosów wlatujący do mieszkań sąsiadów nie jest dla sąsiadów uciążliwy, to dlaczego jest uciążliwy w mieszkaniach palaczy - dlaczego wychodzą z paleniem na balkon?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Punisher (ALxJbP) napisał(a):

    Ale cudowna rada dzbanie. Pewnie sam fajczysz na balkonie smrodzie pi.....ony.

    Pokaż cytat

    Mój balkon mój teren UJ ci do tego co tam robię.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale fajansiarz się trafił!
    Robić jak kuba bogu, tak bóg Kubie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawda jest taka, że może palić na swoim balkonie i nikt mu nie zabroni. Pod tym względem prawo jest po jego stronie. Jeżeli jednak rzuca pety do balkonu obok, albo wspomniane rupiecie wpływają na czystość balkonu sąsiada, to wtedy jest wykroczenie. Jeżeli jednak uważa on, że sąsiad uprzyksza mu życie, powinien albo zadzwonić po policję, żeby Ci ocenili sytuację i dali mandat winnemu albo założyć mu sprawę cywilną. Koniec tematu. Wracajcie do swoich spraw.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trzeba znaleźć takie stare zawilgocone onuce, śmierdzące i też palić na balkonie i umilacz życie sąsiadowy.