Ceramika Artystyczna pod presją pozwów i spadających przychodów

Dyskusja dla wiadomości: Ceramika Artystyczna pod presją pozwów i spadających przychodów.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zbankrutują i bedzie miasto basenów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    XXX (ANGJal) napisał(a):

    Chińskie talerze dużo tańsze, to i zyski spadają. Normalne, chyba?

    Pokaż cytat

    Tańsze i lepsze niż ten badziew za miliony.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na to co piszesz jest paragraf. Masz tego świadomość?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ej7rg1) napisał(a):

    A za co Artystyczna ma pozwy sądowe ?. To raczej nie są sprawy pracownicze bo za wysokie kwoty.

    Pokaż cytat

    Ta firma, to ich wieloletni partner. Ktoś tu musiał zostać oszukany.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Może lepiej niech popytaja pracowników jak praca wygląda i do czego zmusza się w tym pieknym i nieskazitelnym zakładzie

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech Romanow szykuje kolejną nagrodę roku i wyróżnienie, za promocję roku🤔😃

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A Elka już lata temu chciała zostać Szefową, jest najlepszą malarką, ale cóż...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (ALxJCi) napisał(a):

    (...)

    A o co chodzi w tych ugodach? W jakich to sprawach?

    Pokaż cytat

    (...)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (qnP2K) napisał(a):

    Skoro tam tak źle jak tu piszą, to dlaczego ktoś tam jeszcze pracuje?

    Pokaż cytat

    Bo lubimy to co robimy mimo wszystko? Bo kupe lat tu jesteśmy i chcemy zostac? Bo nam zalezy? Wiadomo ze jak sensu nie będzie zeby zostac to odejdzie kazdy ale swiatlo nadal sie tli

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Anonim (euIG4o) napisał(a):

    Zazdrość zżera widocznie ktoś został oszukany skoro walczy na kwotę prawie 15 mln

    Pokaż cytat

    15 mln to bardzo wysoka kwota sporu i według danych w artykule stanowi 22-krotność rocznego zysku.
    Czyli w razie przegranych spraw sądowych, Artystyczna będzie potrzebować ponad 22 lata na pokrycie strat.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (qnP2K) napisał(a):

    Na to co piszesz jest paragraf. Masz tego świadomość?

    Pokaż cytat

    Proszę bardzo mogę przedstawić dowody i to twarde !!!!!!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (qnP2K) napisał(a):

    Na to co piszesz jest paragraf. Masz tego świadomość?

    Pokaż cytat

    Nie strasz nie strasz bo się ze... Rasz

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A czy to nie jest tak, że Członkowie Spółdzielni są jej Współwłaścicielami i mają udział zarówno w zyskach jak i stratach ? Szanowna Redakcjo proszę o informację czy Członkowie Spółdzielni odpowiadają swoim majątkiem za jej długi ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Jan (woeOf) napisał(a):

    A czy to nie jest tak, że Członkowie Spółdzielni są jej Współwłaścicielami i mają udział zarówno w zyskach jak i stratach ? Szanowna Redakcjo proszę o informację czy Członkowie Spółdzielni odpowiadają swoim majątkiem za jej długi ?

    Pokaż cytat

    Nie, członkowie spółdzielni produkcyjnej co do zasady nie odpowiadają za jej długi, ponieważ spółdzielnia jako osoba prawna odpowiada całym swoim majątkiem. Jednak członek spółdzielni może być zobowiązany do uczestniczenia w pokrywaniu strat do wysokości zadeklarowanych udziałów, a w niektórych szczególnych sytuacjach, na przykład przy poręczeniu długu, może ponosić dodatkową odpowiedzialność.
    Podstawa prawna:
    Spółdzielnia jako dłużnik:
    Zgodnie z prawem, spółdzielnia odpowiada za swoje zobowiązania całym swoim majątkiem. Wierzyciele spółdzielni mogą dochodzić swoich należności jedynie od niej, a nie od jej członków.
    Udziały a odpowiedzialność:
    Członek spółdzielni jest zobowiązany do wniesienia zadeklarowanych udziałów i uczestniczy w pokrywaniu strat spółdzielni w tej właśnie wysokości.
    Wyłączenie odpowiedzialności:
    Przepisy prawa spółdzielczego wprost wskazują, że członek spółdzielni nie odpowiada wobec jej wierzycieli za jej zobowiązania, co stanowi ochronę przed przerzucaniem na niego odpowiedzialności finansowej za długi spółdzielni.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To są sprawy o których członkowie spółdzielni boję się myśleć a co dopiero zapytać szefową o szczegóły i wyjaśnienia. Taki spółdzielczy klimat;) Kto tam pracował to wie. Za wszystko odpowiada zarząd i rada. Ciekawe kiedy członkowie się wk…ią i wezwą prezeskę na dywanik?