Mam nadzieję, że kiedyś się zdziwisz jak na parkingu pod kaufem będziesz się tłumaczył, że nie było znaku. Przez portfel do głowy najlepiej Cię nauczy.
– Mało chłopa nie zabiłem! – pisze kierowca, któremu rowerzysta wjechał przed auto
Dyskusja dla wiadomości: – Mało chłopa nie zabiłem! – pisze kierowca, któremu rowerzysta wjechał przed auto.
-
anonim (AN0ZHG) napisał(a):
Pokaż cytatOd powstania czegoś takiego jak przepisy o ruchu drogowym.
-
I wszystko w internet
-
anonim (AN0ZHG) napisał(a):
Pokaż cytatAle napewno na taczki.
i jeżdżę taczką hiundai i30
-
Adrian (vk1w7) napisał(a):
Pokaż cytatMam nadzieję, że kiedyś się zdziwisz jak na parkingu pod kaufem będziesz się tłumaczył, że nie było znaku. Przez portfel do głowy najlepiej Cię nauczy.
Nie bywam na parkingu pod kaufem.
-
anonim (woAAA) napisał(a):
Pokaż cytatNie widać znaków.
Ani ustąp ani droga z pierwszeństwem.
Jeżeli tak jest to rower miał pierwszeństwo.(ノ゚0゚)ノ~Rower poruszał się drogą gruntową. Kierowca samochodu miał pierwszeństwo.
-
Wina rowerzysty. Następnym razem może nie mieć tyle szczęścia i nogi w gipsie. Niech wyciągnie wnioski.
-
Czesław (1n2c1) napisał(a):
Pokaż cytatO idealnie to podsumowałeś.
Dokładnie ta droga biegnie od Raciborowic. Nigdzie nie ma oznaczenia drogi wewnętrznej więc chyba taka nie jest. Znaków też nie ma a asfalt jest od kiedy pamietam. Zgodnie z obowiązującymi przepisami jest to skrzyżowanie na którym obowiązuje reguła prawej ręki .
-
Na skrzyżowaniu ścieżki rowerowej z drogą, mimo znaku stop- rowerzyści się nie zatrzymują i wymuszają pierwszeństwo przed samą maską samochodu. Jeżdżą ścieżką z taką prędkością, że podmuch przewraca małe dzieci… brak wyobraźni
-
Ścieżka rowerowa ma swoje parametry. To że urzędasy namalowały linie i rower na asfalcie albo kostce brukowej nie oznacza że jest ona ścieżką rowerową.
Chcecie zobaczyć ścieżkę rowerową to idźcie na ulicę Robotniczą (tam gdzie działki i Tauron) i zobaczcie jakich płodnych mamy urzędników :)