biedry ,to jeden wielki magazyn na sklepie
Biedronka wszczyna postępowanie weryfikujące. Chodzi o sklep w Bolesławcu
Dyskusja dla wiadomości: Biedronka wszczyna postępowanie weryfikujące. Chodzi o sklep w Bolesławcu.
-
-
anonim (el2mHQ) napisał(a):
Pokaż cytatbiedry ,to jeden wielki magazyn na sklepie
Dokładnie...za to ktoś już dawno powinien odpowiadać.W każdym jednym sklepie stoją stosy towarów na paletach i nie ma jak zrobić spokojnie zakupów.O ostre krawędzie palet można rozciąć sobie stopę.Mamy lato,często chodzimy w odkrytym obuwiu.
Personel często nieprzyjemny,nafukany,pracujący za karę.Ogólny syf i brud w sklepach.Towar porozrzucany po całym sklepie,że nie można niczego znaleźć.Niestety przez taki stan rzeczy już zakupów tam nie robię. -
A wystarczyło aby panie pseudo kierowniczki z Biedronki wyszły na sklep i troche popracowały i byly ludzkie dla drugiego człowieka nie obrażając kierowniczek z prawdziwgo zdarzenia pozdrawiam
-
kierownik ,osoba od kierowania
-
Jak ludzie ku..y, to dobrze nie będzie!
-
https://www.rakuten.tv/pl?content_type=movies&content_id=dzien-kobiet
Taki film z roku 2013 roku -
Ja wierzę,takie są fakty sama tego doświadczyłam.brawo za postawę a nie chowanie się,twarda sztuka z Pani a karma już wróciła do tej osoby.Dobrych ludzi życzę na swej drodze
-
ludzi w takich molochach traktują jak śmieci, dzis ty jutro ktos inny ... nie ma się co poświęcac dla firmy proste
-
Xx (ALxJsA) napisał(a):
Pokaż cytatNapiszcie z której biedronki ta kierowniczka, takie śmieszne kierowniczki w tych marketach ,a w dniach im się przewraca i wysłowić się niepotrafi jedna z drugą
Przecież wiadomo że chodzi o biedronkę przy PKS i zawisła pani kierownik od kiedy stała się kierownikiem to już całkiem się jej poprzewracało poprzedni kierownik na tym sklepie był o niebo lepszy nic dziwnego że razem z nim kilka osób przeszło do sklepu na komuny paryskiej. Przy pks też zastępca pani D….. wcale lepsza nie jest dzięki niej jej córeczka też się wybiła z zwykłej kasjerki tak szybko ! to jest skandal !
-
Dobra zmuszacie mnie ( a raczej podejrzewam, że większość komentarzy to od osoby ,która poszła z tym do tego portalu ) ,bym napisała w końcu coś jako pracownik tej biedronki. Proszę się głupio nie wczuwać w to co tu jest napisane, jak kogoś zwalniają czy przenoszą 3 razy , to chyba logiczne ,że coś jest nie tak , dokładnie ta sama sytuacja co w szkole , gdy dziecko mówi ,że z nim jest wszystko okej , a to nauczyciele się uwzięli. Jedyną fałszywą osobą, jest właśnie ta Pani, która ten artykuł kazała wydać, nikt tak nie gadał i zarazem nie wchodził w D kierowniczce , jak Ona... Na sklepie się robić nie chciało , tylko fajeczka co chwilę, wyliczanie innym ile kto był na przerwie i czemu 5 min rozmawia, obgadywanie dosłownie każdego pracownika tego sklepu, aż głupio było tego słuchać. Najgorzej to być kierownikiem ,który szanuje zdanie pracownika , bo ma z nim dobre relacje i jest otwarty na kompromisy, a taka właśnie była główna kierowniczka tego sklepu, więc przestańcie na niej wieszać psy , bo znacie sprawę tylko od zewnątrz. Oczywiście przykro mi ,że ktoś naprawdę przez takie sytuacje przechodzi, ale nie tym razem. Pozdrawiam.
-
nic z tego nie kumam