Biedronka wszczyna postępowanie weryfikujące. Chodzi o sklep w Bolesławcu

Dyskusja dla wiadomości: Biedronka wszczyna postępowanie weryfikujące. Chodzi o sklep w Bolesławcu.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Rysiek (ej7jLf) napisał(a):

    Skoro była Pani przenoszona tyle razy to coś musiało byc na rzeczy . Kij zawsze ma dwa końce

    Pokaż cytat

    Dokładnie ,jakby było ok to nikt by nie chciał przenosić

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oj Judyta coś z Tobą jest nie tak, albo jesteś małolata, albo za mały masz staż pracy i nie wiesz co dzieje się w zakładach pracy i co ludzie potrafią zrobić, żeby kogoś zniszczyć, aby jemu się dobrze działo, ludzie teraz są okropni. Ja wierzę tej Pani, bo moja koleżanka pracowała w jednej z Biedronek i co nieco opowiadała. Tak teraz się dzieje.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    W tym artykule jest tylko wypowiedź poszkodowanej ,a nie ma wypowiedzi drugiej strony , czyli kierowników i personelu który , z tą panią pracował .pracownik może być jak najbardziej pracowity ale jest jeszcze najważniejsze ,czy nie podburza pozostałych pracowników ,nie wynosi informacji z obecnego miejsca pracy ,do poprzedniego ,nie sieje plotek w zakładzie itp ,i najważniejsze w tym artykule poszkodowana wysuwa pomówienia w kierunku kierowniczek ,o ile rozumiem tą panią ,o tyle nie rozumiem redaktorów iż je wydrukowali ,bo oni powinni wiedzieć jakie są za to paragrafy .Chcieliście pomoc pani a daliście stronie przeciwnej asa do rękawa .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Bo w obozach pracy nic się nie zmieniło, (...), złodziejstwo i układy są podstawą, jeżeli się wyłamiesz to wylatujesz... Smutne...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ludź ma zapie(...) , nie myśleć, zapi(...).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Coś mi się wydaje że to nie wina kierowniczki, pani była przeniesiona 3 razy czyli 3 razy dostała pani szansę na pokazanie swojej wartości i niestety nikt chyba nie zobaczył plusów jakie może pani dodać lub wnieść podczas swojej pracy. Proszę spróbować pracy w innym miejscu niż market może tam pójdzie lepiej. A szukanie sprawiedliwości poprzez robienie bzdurnych artykułów na istotne.pl jest śmieszne, autor tekstu też powinien się douczyć pisania treści.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    biedronka stonka mąka

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czy tak trudno zmienić pracę jak sie jest pracowitym??? Nie odpowiada idę do innej:) tylko leserzy walczą o to żeby się utrzymać mimo braku wydajności.
    To że ty myślisz że dajesz z siebie 100% to nie znaczy że to komuś odpowiada.
    Osoba slamazarna dając z siebie 100% daje tyle co normalny pracownik w 30%:D

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szkoda że te pseudo kierowniczki nie wysyła się na badania psychiatryczne stwierdzające czy nadają się na takie stanowisko i do pracy z ludźmi.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (AFI4mv) napisał(a):

    to jest koszmar nie tylko w biedronce ludzie w pracach ogólnie są paskudni dla siebie ścigają się jak wściekłe psy który lepszy jeden drugiego by w łyżce wody utopił

    Pokaż cytat

    Dokładnie

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trudno komentować sprawę, nie znając jej ale ja tej pani wierzę i jestem wręcz zaskoczony. Tyle się obecnie mówi o tym, że brakuje rąk do pracy ale czy po czymś takim ktoś się temu dziwi ? Dobry sumienny pracownik jest obecnie na wagę złota.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (vkVio) napisał(a):

    Nic nowego. W różnych firmach tak było i jest. Zmienia się dyrektor, czy kierownik, uprzykrza życie jednym, żeby zatrudnić innych (swoich), niekoniecznie lepszych.

    Pokaż cytat

    w firmach?? zobacz dookola!
    niedawne wybory - nowe wojty i wszyscy zwalniaja obcych a zatrudniaja rodzine i znajomych,
    ten kraj to patologia....

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Cóż, Biedronka w całek okazałości.

    Tam jak się wchodzi, to od ludzi czuć te specyficzna atmosferę pracy- takiego paskudnego kołchozu

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pracowałem w Biedronce i znam układy w bolesławieckich marketach tej sieci. Są sklepy gdzie załoga i kierownictwo jest OK, ale są też sklepy gdzie kierownictwo jest (...) i razem ze swymi przydupasami dopuszcza się nawet mobbingu. Dużo mógłbym napisać, może nawet książka by z tego wyszła...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Współczuję pani.zostalam potraktowana w podobny sposób. Po operacji złamania ręki wróciłam do pracy .wierzyłam ze będę mogła dalej pracowac . Poświęciłam sie pracy nawet z bolącą ręką. Niestety z dnia na dzień okazało sie ze kończę współpracę z biedronka bo niby nie ma etatow bo tak zdecydowała kierowniczka z rejonowa (koleżanki z jednej miejscowości) Kilka dni później zatrudniona została nową osoba do pracy .takie kierownictwo które kombinuje i wyrzuca z pracy osoby chcące pracowac powinno się karać lub wyciągać z ich zachowania konsekwencje