Siódmy dzień poszukiwań. Kto znajdzie Kacperka: policja czy Rutkowski?

Dyskusja dla wiadomości: Siódmy dzień poszukiwań. Kto znajdzie Kacperka: policja czy Rutkowski?.


  • anonim (d3LKPL), 2020-05-03 16:04 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mam nadzieję, że mama chłopca szukała go osobiście w mieście i okolicy, a także u wszystkich znajomych i krewnych. Szkoda, że mały nie ma rodzeństwa. Kiedy gdzieś się idzie z siostrami, czy braćmi trudniej się zgubić.

  • anonim (d3LKQb), 2020-05-03 16:18 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Podobno ma 3 rodzeństwa

  • anonim (d3LKQP), 2020-05-03 16:18 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jak nie ma rodzeństwa?

  • A (d3LKQb), 2020-05-03 16:23 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ale to z innym facetem

  • anonim (d3LKQP), 2020-05-03 16:32 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Aha, czyli dzieci z innego faceta to ku** nie rodzeństwa a może już nawet nie dzieci?!

  • anonim (d3LKPL), 2020-05-03 16:43 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jeżeli ma, to szkoda, że się razem nie bawią.

  • Aaa (d3LqGG), 2020-05-03 16:46 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nie, potomstwo innego mężczyzny to kaszojady więc nie można ich traktować jako rodzeństwo tylko pomiot szatana

  • AAA (d3LqGG), 2020-05-03 16:47 Cytuj Zgłoś nadużycie

    [...]

  • anonim (d3LKQP), 2020-05-03 17:04 Cytuj Zgłoś nadużycie

    I znowu kolejny temat 500+.. Do znudzenia s

  • Io (d3LKOS), 2020-05-03 17:26 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja mam 5 dzieci i zrzekłam się 500 +
    Duda mnie poprosił . Można ,można

  • Kotek (d3LKOS), 2020-05-03 17:32 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Chyba do Parzyc ,Kwisa przez Pa
    rowę nie płynie

  • Klaudia (d3LKPL), 2020-05-03 17:33 Cytuj Zgłoś nadużycie

    A w Parowej to płynie chyba inna rzeka niż Kwisa.Chyba że się mylę.

  • anonim (d3LKQG), 2020-05-03 17:49 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kwisa kierunek zmieniła i popłynęła do Parowej?

  • anonim (d3LKPL), 2020-05-03 17:50 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wg mnie matka nie wygląda na zdesperowana, na taką która cierpi, że jej dziecka nie ma. Ciekawe czy ktoś sprawdził czy zanim ojciec wrócił na działkę to w międzyczasie sam gdzieś nie skrzywdzil dziecka albo sprzedał albo pomógł komuś go zabrać. Bardzo podejrzane jest to wszystko. Nie wierzę w to, że rodzice nie wiedzą nic o miejscu przebywania chłopca oraz nie wierzę w to, że wpadł do tej rzeki i przez tyle dni policja nie znalazła ani jednego śladu. Zwyczajnie nie wierzę w wersję nieszczęśliwego wypadku.

  • Anonim (d3LKRm), 2020-05-03 17:54 Cytuj Zgłoś nadużycie

    A gdzie Krzysiu ma maseczkę??!!