Skoro jako ostatni widział Kacperka sąsiad, a ten był na rowerku... A teraz się okazuje że rowerek był w aucie. To najprawdopodobniej użytkownik auta widział Kacperka jako ostatni. Czy auto opuszczało działki w czasie zaginięcia dziecka? Jeśli tak to chyba w rzece nie ma sensu dalej szukać, a raczej poważnie porozmawiać z kierowca auta.
Maja Rutkowski mówi, co stało się z rowerkiem, którym bawił się Kacperek
Dyskusja dla wiadomości: Maja Rutkowski mówi, co stało się z rowerkiem, którym bawił się Kacperek.
-
-
Maja Rutkowski? A co to za fanaberie językowe? Rutkowska, jak już.
-
anonim (d3LKQb) napisał(a):
Pokaż cytatSkoro jako ostatni widział Kacperka sąsiad, a ten był na rowerku... A teraz się okazuje że rowerek był w aucie. To najprawdopodobniej użytkownik auta widział Kacperka jako ostatni. Czy auto opuszczało działki w czasie zaginięcia dziecka? Jeśli tak to chyba w rzece nie ma sensu dalej szukać, a raczej poważnie porozmawiać z kierowca auta.
Ten rowerek był w samochodzie taty Kacperka to z jakim kierowcą rozmawiać?
-
anonim (d3LKRp) napisał(a):
Pokaż cytatMaja Rutkowski? A co to za fanaberie językowe? Rutkowska, jak już.
W wywiadzie udzielonym po ślubie mówiła, że w ten sposób nazwisko brzmi bardziej "światowo "
-
Lili (d3LKQG) napisał(a):
Pokaż cytatTen rowerek był w samochodzie taty Kacperka to z jakim kierowcą rozmawiać?
Skoro kierowcą był tato, to on wie najwięcej na ten temat. Szkoda że jedyne co zeznaje to nie wiem, nie wiem, nie wiem.
-
Obaj jechali do domu na obiad?
-
Pani Maju pamięta Pani jak ,,matka,...? małej Madzi z Sosnowca wylewała łzy????-serdecznie pozdrawiam
-
Czy wiecie Państwo cxy zgłosiła ta Pani od komentarza co Matka mówiła, a raczej pytał. Fakt ten na policję wszystko jest ważne nawet taki szczegół.
-
Czy wiecie Państwo cxy zgłosiła ta Pani od komentarza co Matka mówiła, a raczej pytał. Fakt ten na policję wszystko jest ważne nawet taki szczegół.
-
Głuchy i ślepy
-
Tym państwu Rutkowski dziękujemy,niech jadą lansować się gdzie indziej.................
-
Reklama Rutkowskiego pełną gębą. Istotne widzę też przy tym korzysta skoro wszystko się kręci wokół jednego
-
Wydawało mi się, że przyjechali żeby wyjaśnić co się stało z dzieckiem a nie z rowerkiem.....
-
Pawel (d3LKOS) napisał(a):
Pokaż cytatWydawało mi się, że przyjechali żeby wyjaśnić co się stało z dzieckiem a nie z rowerkiem.....
Rowerek był kluczowy. Bo jeśli dziecko wpadło do wody to rowerek powinien być albo na brzegu albo w rzece, w miejscu , gdzie dziecko do wody tej wody wpadło. Skoro nie było rowerka to i dziecko nie mogło wpaść do rzeki.
-
Policja już dawno przeczesała rzekę, szukali wszędzie, więc tak naprawdę nie wiem po co Rutkowski, oczywiście każdy kto może pomóc jest ważny. Jeśli chodzi o zachowanie mamy to szczerze jestem w szoku. Sama jestem mamą chłopca w tym wieku. Nie wyobrażam sobie jak można stać przed kamerą i słuchać obok obcych ludzi, którzy mówią, że dziecko znajdzie się najprawdopodobniej martwe