To tam nie ma klimy?
Straż pożarna i policja w bolesławieckim Lidlu
Dyskusja dla wiadomości: Straż pożarna i policja w bolesławieckim Lidlu.
-
-
anonim (A8svbY) napisał(a):
Pokaż cytatTo tam nie ma klimy?
co ma piernik?
-
Sprawa jest prosta, klima jest i czujnik jest, ale za blisko klimy, jak klima się ogrzała, to czujnik koło niej 'zwariował' i zaczął sygnalizować gorąco - pożar. Tak mi się przynajmniej wydaje...
-
Chyba włączyła a nie załączyła- polszczyzną się kłania. Kto to pisał? przedszkolak?
-
Czujka reaguje na dym a nie na temperaturę
-
Rero () napisał(a):
Pokaż cytatChyba włączyła a nie załączyła- polszczyzną się kłania. Kto to pisał? przedszkolak?
Polszczyzna a nie polszczyzną. Kto to pisał? Przedszkolak?
-
anonim (AEvfM8) napisał(a):
Pokaż cytatCzujka reaguje na dym a nie na temperaturę
Tak powstają mity. Ktoś nie wie a gada :D
Są różne rodzaje czujek. Sa takie na dym np . i są takie na temperatue i sa takie jakieś laserwe z lustrem na przeciw.. -
Byłam wtedy jak włączył się alarm. Nikt ze sklepu nie wychodził. Robiliśmy normalnie zakupy. Także nawet jakby był pożar to nikt by nie wyszedł bo nie wiedzieliśmy co się dzieje. Kasjerki kasowały zakupy a my normalnie robiliśmy zakupy. Dopiero jak skończyłyśmy zakupy to wyszłyśmy i wtedy przyjechała straż pożarna.
-
Nie prawda że klienci robili zakupy. Jak alarm się włączył nikt nie kasował nikogo. Wszyscy zostali wyproszeni że sklepu.