Polityków bronisz? Daj spokój... Ministerstwo ciągle naciska na jakieś lekcje srekcje online, a sam system edukacji nie tworzyli nauczyciele, tylko idioci, co siedzą w Warszawie, zwani ministrami.
Jak wam idzie nauka w domu?
Dyskusja dla wiadomości: Jak wam idzie nauka w domu?.
-
loki (hjJwz) napisał(a):
Pokaż cytatto ministerstwo kazało wysyłac dzieciakom z podstawówki kilkanaście stron zadań, czy raczej bezmyślnośc pań to robiących?
-
jadzka (hjJL4) napisał(a):
Pokaż cytatniech Pani się liczy z tym, że nie każdy ma w domu tablet czy laptopa różne są sytuacje materialne rodzin i często jest tak, że komputer jest na kilkoro dzieci w domu
Jak jest kilkoro to dostawało sie 500plus razy kilka naco rozwaliło sie pieniądze?? W XXI w pierwsze co mi przychodzi na myś to zabezpieczyć infrastrukturę teleinformatycznom jak niestać to max 3 całe 500 i 100zł dodatkowo a naco poszły pieniądze?
-
Dzieci to cwane bestyjki .Zawsze coś wymyślą ,żeby uniknąć nauki.
-
Mam jeszcze jedną uwagę. Czasami, jak nie w większości przypadków, dzieciom nowy temat trzeba wytłumaczyć. Tu tłumaczenia nie ma, jest tylko zadawanie. Nie każdy jest orłem ze wszystkich dziedzin. O ile z przedmiotami humanistycznymi, jako rodzic, jestem w stanie dziecku pomóc, o tyle nie daję rady z matematyką, czy fizyką. A pytania się pojawiają. Mąż coś tam więcej wie, ale znów ten wiedzy nie potrafi przekazać. I zaczyna się małe piekło. Nerwy, kłótnie, płacz... Mi to naprawdę w domu nie jest potrzebne. Tym bardziej, że gdy córka chodziła do szkoły, nigdy takie sytuacje nie miały miejsca. W tej chwili ucinam temat krótko: nie potrafisz, my nie umiemy Ci pomóc - zostaw, nie rób. Na moją odpowiedzialność.
-
To nie jest żadne uczenie on-line, tylko wysyłanie maili, automat to może zrobić.
-
anonim (hjJvM) napisał(a):
Pokaż cytatNie wiem jak i czy w ogóle moje dziecko się uczy.
Gdy wychodzimy z domu do pracy , nie nie mamy zdalnej, każemy jej włączyć komputer i pracować.
Po powrocie z pracy zazwyczaj bierzemy się za sprzątanie tego co nasze dziecko narozrabiało , jemy ok.22 kolację i idziemy spać . Tak jest codziennie ale najgorsze są soboty i niedziele .
I jak? Co powiecie ?
Zapomniałam o ważnych szczegółach ....
Córka ma 10 lat , autyzm , orzeczenie o niepełnosprawności . Sama sobie nie radzi , czekamy aż dojdzie do tragedii . Urlopu mamy po 26 dni . Ferie , wakacje , wolne dni przed i po świętach powodują że nie jesteśmy w stanie pokryć ich urlopem . Opieka wytchnieniowa w Bolesławcu nie istnieje , tak jak wspomaganie rozwoju po pójściu do szkoły . Jak widzę w tv mamusie które narzekają, że ledwo w domu już z dzieckiem 8 letnim wytrzymują , to szlag mnie chce trafić. Czasem poważnie myślę o eutanazji .
Ludzie , wy naprawdę nie macie problemów .Serio? Całymi dniami dziecko siedzi samo, samo się uczy?dziecko z autyzmem?
Serio, cały dzień pracujecie? Serio o 22.00 jecie kolacje?
Dobr żart! A jeśli nie to gratuluję odpowiedzialności! Kolejni wielce uciśnieni! Masakra! -
Gość (hjJuN) napisał(a):
Pokaż cytatSerio? Całymi dniami dziecko siedzi samo, samo się uczy?dziecko z autyzmem?
Serio, cały dzień pracujecie? Serio o 22.00 jecie kolacje?
Dobr żart! A jeśli nie to gratuluję odpowiedzialności! Kolejni wielce uciśnieni! Masakra!ty też zapracowany, raz w miesiącu w mopsie i do imperium
-
Wysyłanie zadań w niedziele to jest żart ;)
-
XD (AN0fDt) napisał(a):
Pokaż cytatWysyłanie zadań w niedziele to jest żart ;)
W niedzielę zadania z lekcji religii;-)
-
Kokosza_Nel (vkDGT) napisał(a):
Pokaż cytatTak najczęściej jest, że najwięcej do powiedzenia mają osoby, których temat nie dotyczy. Emerytka radzi rodzicom jak zorganizować w domu zdalne nauczanie. Śmiechu warte.
Ela, leć do Lidla na zakupy. Ponoć podgrzewane kapcie rzucili. Tylko pamiętaj, żeby zachować 1,5 m odstępu od innej babci.I często też zabierają głos rodzicom na fb podpisując się 'Lubię to'....
-
anonim (ALxJpC) napisał(a):
Pokaż cytatI często też zabierają głos rodzicom na fb podpisując się 'Lubię to'....
Nie ośmieszaj się. Tam głosów nie wydzielają.
-
Rodzice - nieuki bierzcie się wreszcie za naukę ze swoimi pociechami, które w Waszym mniemaniu są zawsze grzeczne i słuchają na lekcjach. Nauczyciele w klasie mają 30 takich dzieciaczków i nie narzekają, wy spróbujcie tylko ze swoim. Nauczyliście się wyciągać łapę po 500+ i nie tylko oraz obrzucać błotem wszystkich i wszystko. Dalej słuchajcie opowiadanych w TVP bzdur opowiadanych przez
ministra edukacji. -
A w Wykrotach nauczycielka w-f kazała dzieciom nagrywać, że się gimnastykują i filmiki wysyłaç do siebie w celu potwierdzenia. Ha, ha!
-
anonim (e3au18) napisał(a):
Pokaż cytatA w Wykrotach nauczycielka w-f kazała dzieciom nagrywać, że się gimnastykują i filmiki wysyłaç do siebie w celu potwierdzenia. Ha, ha!
Bardzo dobrze. Mądra kobieta.
-
Brawa dla tej pani! Mądrze wymyśliła.