Żeby to sie nie skończyło jak z tą Madzia w Sosnowcu......coś z tym ojcem jest nie tak
Gdzie jest 3,5-letni Kacperek? Całonocne poszukiwania w Nowogrodźcu. Ojciec był pijany
Dyskusja dla wiadomości: Gdzie jest 3,5-letni Kacperek? Całonocne poszukiwania w Nowogrodźcu. Ojciec był pijany.
-
-
Bfdsgd (hjJGb) napisał(a):
Pokaż cytatKwisa płytka tyle osób ja bym wykluczył
No wlasnie, ze wczoraj bylam nad Kwisa i mocno przybrała, poza tym dośc silny nurt był.
-
Takiego czegoś nie ma, żeby w 4000 mieście nie można znaleźć dziecka, gdzie jest rodzina, sąsiedzi, znajomi, nic nie wiedzą co się dzieje w tej rodzinie.
-
anonim (hjJMO) napisał(a):
Pokaż cytatNo wlasnie, ze wczoraj bylam nad Kwisa i mocno przybrała, poza tym dośc silny nurt był.
W nie których miejscach kolan nie zamoczysz
-
anonim (AN0XvU) napisał(a):
Pokaż cytatGdzie W tym wszystkim mama dziecka, może tam były większe problemy i dziecko jest bezpieczne z nią lub jej rodziną ???
Jasne. I sprowadziliby tyle osób do poszukiwań? Takie rzeczy w pierwszej kolejności sie sprawdza
-
Przealuchiwac ojca. Okolicznosci zaginiecia dziecka sa zbyt dziwne.
-
Ludzie, co wy wypisujecie. Trzeba szukać dziecka, a nie pisać że ojciec pijak, ćpun itp. Dla większości 0.7 promila to żaden pjany. Pozatym zajmicie się sobą i swoimi bliskimi.
Zobaczcie jacy są. Sąsiedzi i znajomi też mają o was swoje nie koniecznie dobre zdanie. -
Może warto było by skorzystać z pomocy Krzysztofa Jackowskiego w takich momentach liczy się czas... A nie dopisywanie rodzinie oni przeżywają teraz bardzo ciężki okres więc nie trzeba ich hejtowac tylko pomoc a później wyciągnąć wnioski z takiej sytuacji...
-
Hory kraj Hory naród ciekawe czy nikt nigdy nie wypił dwóch trzech piw na działce jak coś robił niema co osadza od tego jest Bóg współczuję rodzicom tragedia niedoopisania i niema co ich gnebic dalej czyja wina czy co teraz nieważne ważne żeby się odnalazł cały i zdrowy
-
anonim (vkONv) napisał(a):
Pokaż cytatA ja słyszałem że to ty jesteś tym ojcem i specjalnie tak piszesz żeby każdy myślał że nie . A słyszałem też że pijesz dużo i ćpasz a potem mondralujesz się w internecie i obgadujesz ludzi których nie znasz .
Ja podejrzewam że to było porwanie a nie utonięcie
-
Najlepiej do Krzysztofa Jackowskiego zadzwonić nie hejtowac bo matka swoje przechodzi trzeba im pomóc a nie obarczać do puki sytuacja się nie wyjaśni
-
A po za tym zobaczmy jakim jesteś społeczeństwem ze w tak ciężkim przypadku bo chodzi o życie dziecka zamiast pier..... Ic wyjdź z domu i się przyłącz do puszukiwan a później oceniaj nie broniąc ćpunów i innych takich patoli... To tylko pożywką dla ludzi zamiast pomoc to oceniamy....
-
Anonim (ANUeON) napisał(a):
Pokaż cytatJa podejrzewam że to było porwanie a nie utonięcie
Ojciec ponoć siedzi to jak może na tel pisać to po pierwsze jak by nie był h..... J z nim dziecko jest najważniejsze...........
-
Może tak być dlatego może tu by mógł Krzysiu pomoc
-
M (vZxm2) napisał(a):
Pokaż cytatŻeby to sie nie skończyło jak z tą Madzia w Sosnowcu......coś z tym ojcem jest nie tak
Trzeba przycisnac ojca i matke .