Zamknięte granice, strasznie trudna sytuacja Polaków pracujących w Niemczech

Dyskusja dla wiadomości: Zamknięte granice, strasznie trudna sytuacja Polaków pracujących w Niemczech.


  • Andy (vZIwM), 2020-04-01 09:50 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moja przyjaciółka która pracuje po niemieckiej stronie znalazła sobie niemieckiego kochanka i przeprowadziła się do niego zostawiając w kraju dziecko i męża.
    Ta sytuacja wymaga kreatywności i zrozumienia

  • Hektor (anwYG), 2020-04-01 09:55 Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co ma ciąża do zamkniętych granic. Niemki chciałyby u nas rodzić? Czy Polkom w głowach się już poprzewracało?!

  • Jerzy Matuszewski (AN0YjN), 2020-04-01 09:55 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pan Piotr jest na tyle żałosny w poziomie swojej świadomości, że mógłby stać się niemcem.

  • anonim (AN0XU7), 2020-04-01 10:11 Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Jak podkreśla lubanianin, przygraniczni pracownicy obawiają się, co polski rząd jeszcze dla nich wymyśli. – Zabrakło empatii. Ustawy wyciągane są jak króliki z kapelusza – dodaje."
    Wykaż empatie i zostań w domu lub w Niemczech. Ustawy są tworzone dla Twojego dobra ale żeby to zrozumieć trzeba najpierw zachorować.
    Ciekawe czy ta wypowiedź jest prawdziwa.

  • Agnieszka (hjcva), 2020-04-01 10:11 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zgadzam się z tym, że życie wielu osobom wywróciło się do góry nogami. Ale nie tylko pracującym w Niemczech, także w Polsce. Nie jest jednak prawdą to, co opowiada wielu naszych rodaków, że w DE jest trudniej z wynajmem mieszkania itp. Dostępność mieszkań jest dużo większa, ceny konkurencyjne w porównaniu do Bolesławca czy Zgorzelca, a i zasady najmu takie jak w Polsce: umowa, 2/3-miesięczna kaucja, regularne opłacanie czynszu. Kwestia tylko tego, czy szuka się legalnie...

    Problemem jest, że bardzo duża grupa Polaków pracująca po niemieckiej stronie kompletnie nie zna podstaw języka i nie radzi sobie w sytuacjach wymagających szybkiej reakcji. Świadczy o tym choćby liczba osób zatrudnianych przez agencje pracy, a nie bezpośrednio przez niemieckich pracodawców.

    Co do ostatnich wypowiedzi m.in. burmistrza Zgorzelca, to odnoszę wrażenie, że Pan Gronicz chce koniecznie coś dla siebie "ugrać". Powiedzmy sobie szczerze, dla włodarza miasta liczy się głównie fakt, że zamknięcie granicy oznacza ograniczenie wpływu podatków do kasy miejskiej. A wiadomo, że w przypadku osób pracujących np. w Görlitz mówimy zazwyczaj o kwotach dużo wyższych. Taki podatnik jest 4/5-krotnie więcej wart niż "zwykły" mieszkaniec Zgorzelca, świadczący pracę po polskiej stronie granicy.

  • Leo (vk1fq), 2020-04-01 10:35 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Polacy to się dopiero obudzą w Kwietniu jaki sobie rząd wybrali i życzę im również wyboru Adriana niech to go....o co narobili posprzątają po sobie bo najpierw rozdawali a teraz zostaniecie bez pracy i bez kasiory s Niemcy jak to Niemcy zawsze coś tam zapłacą i utrzymają przemysł .

  • Leo (vk1fq), 2020-04-01 10:35 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Polacy to się dopiero obudzą w Kwietniu jaki sobie rząd wybrali i życzę im również wyboru Adriana niech to go....o co narobili posprzątają po sobie bo najpierw rozdawali a teraz zostaniecie bez pracy i bez kasiory s Niemcy jak to Niemcy zawsze coś tam zapłacą i utrzymają przemysł .

  • hehahehaja (AreI9P), 2020-04-01 10:39 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Leo (vk1fq) napisał(a):

    Polacy to się dopiero obudzą w Kwietniu jaki sobie rząd wybrali i życzę im również wyboru Adriana niech to go....o co narobili posprzątają po sobie bo najpierw rozdawali a teraz zostaniecie bez pracy i bez kasiory s Niemcy jak to Niemcy zawsze coś tam zapłacą i utrzymają przemysł .

    Tak, bo tylko PO i Tusk na białym koniu zbawią Polskę. :)))))

  • Mam (ekhwbr), 2020-04-01 11:10 Cytuj Zgłoś nadużycie

    To niech się przeprowadzi do Niemca a Polaków niech nie naraża proste