oby korona dokonczyl dziela - i niech sie meczy gnoj jeden...
Pacjent z podejrzeniem koronawirusa dźgnął nożem ratownika w karetce
Dyskusja dla wiadomości: Podejrzany o koronawirusa dźgnął nożem ratownika w karetce. Sprawca zatrzymany.
-
-
Jak mi szkoda tego ratownika :(
-
Karma wróci do zwyrodnialca....oby szybko i dosadnie
-
Pytanie .....gdzie on teraz jest?
-
Jest zakaz opuszczania domów to pewnie kawę piję.
-
Ręce opadają... nie mam słów...
-
Do spalarni z nim
-
Mocno trzymamy kciuki za ratownika i wierzymy,że wyjdzie z tego
-
Niesamowita bezczelność. Jak można. Ci ludzie nas ratują.
Żadna kara nie jest adekwatna do czynu. Życzymy ratownikowi szybkiego powrotu
do zdrowia. -
Od razu powinni go zabić oko za oko !!!
-
Zaraz znajdzie sie ktoś kto napisze... „odrazu karać, a moze nie był zakażony, nikt sie nim nie przejął”.
Odrazu uprzedzam, kwarantanna to kwarantanna, nie z doboru losowego!
Zdrowia dla ratownika! Kara dla przestępcy! -
Sprawiedliwy (vkcja) napisał(a):
Pokaż cytatOd razu powinni go zabić oko za oko !!!
Nie... nie zabić, śmierć to zbyt szybki bilet do świętego spokoju. Do laboratorium z nim, aby na nim testowano leki.
-
Korona to choroba psychiczna?
Wszystko na to wygląda.
Siejmy panikę dalej a wszystko pójdzie w dobrym kierunku.
Pozdrawiam -
Boże drogi. Taka ciężka praca, a taki pomyleniec chciał mu życie odebrać.
-
Są trzy opcje psychol, narkoman, wieczny alkoholik to nie usprawiedliwia czynu a najgorsze jest to że uznają go za niepoczytalnego. Największa kara dla takiego.
- 1
- 2