Kiedy i jak 3,5-letni Kacperek mógł się zetknąć z metamfetaminą?

Dyskusja dla wiadomości: Kiedy i jak 3,5-letni Kacperek mógł się zetknąć z metamfetaminą?.


  • anonim (ekhp3s), 2021-02-11 00:25 Cytuj Zgłoś nadużycie
    An.. (vZxGh) napisał(a):

    Kochani jestem z wami, a ci co rzucają obelgami, wiedzcie o tym że karma do was wróci. Obyście to wy nie musieli zaznac takiego cierpienia. drodzy hejterzy, oby was kara życia spotkała, tego wam życzę.

    Nie życz tego komuś co tobie niemiłe. Pamiętaj karma wraca

  • anonim, 2021-02-11 01:05 Cytuj Zgłoś nadużycie
    Marlena (ANUfG7) napisał(a):

    Joanna jest dobrą kobietą i wspaniałą matką. Ma wielkie serce i dużo już w życiu wycierpiała. Jakby wszystko było na tym świecie takie przewidywalne to by nie było żadnych wypadków i nie udawajcie wszyscy takich aniołków. Stoję za nią murem bo nie jest winna tej sytuacji i dajcie już spokój

    Nieprzewidywalna to jest choroba dziecka, potrącenie przez samochód itp ale danie 3,5 letniego dziecka pod opiekę ćpunowi to jest jak balansowanie na wysokości. Łatwo można spaść.

  • Były Bolesławianin (d9LxmX), 2021-02-12 06:28 Cytuj Zgłoś nadużycie

    O ile to sala sądowa, jak foto, to wspominam paletę znajomych zasiadających na ławie oskarżonych !! Grupa młodych "z dobrych domów" zasiadła bo napadała !! Tak sie złożyło że grupę wyłapano, chyba w roku 197..tym i do dzisiaj to pamiętam choć minęło sporo latek !

  • 1
  • 2