Wjechał do rynku ciężarówką i miał trudności z wyjechaniem

Dyskusja dla wiadomości: Wjechał do rynku ciężarówką i miał trudności z wyjechaniem.


  • anonim, 2020-10-17 19:34 Cytuj Zgłoś nadużycie

    DEBILNE KOMENTARZE !!!

  • Anka, 2020-10-17 21:16 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Klucznik na pewno kierowal

  • Szymon (AE4ctC), 2020-10-18 15:13 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Eryk Nikodem stary jak mogłeś nie zauważyć zakazu nie pierwszy raz jesteś w Bolesławcu

  • Gumą (qnQXv), 2020-10-19 02:10 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Gumę i gumą tego De bi la z tira!!

  • Kazimierz 57 (d9LxmX), 2020-10-20 07:40 Cytuj Zgłoś nadużycie

    JEŚLI DOSZŁO DO "POMYŁKI" , W CO ABSOLUTNIE NIE WIERZĘ... TO, DLA MNIE SOBIŚCIE, JEST DUPEK A NIE KIEROWCA ! Ma , na pewno, GPS a poza tym pojazd jakim jeździ wyposażony jest w szereg udogodnień ! Obecnie w pojazdach, tej klasy, obserwuje się szereg wspaniałych pomocnych rzeczy niczym w samolocie Dżambo-Dżet ! Zupełnie niedawno, w miejscowości, na własną odpowiedzialność wyjechałem podobnym z miejsca pozornie nie do wyjazdu ! Zastanawiam się czy posiadający "kwity" uczyli się jeździć tylko do przodu ? Mam za sobą ponad 45 lat "za kołem" i śmieszy mnie taki incydent !

  • anonim, 2020-10-20 08:25 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Czym się chwalisz, jak jeździsz tak, jak piszesz - analfabeto - to tylko współczuć.

  • anonim (A4LrBx), 2020-10-20 18:58 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Taka prawda że: 1. Na rozładunek niejednokrotnie trzeba jechać pod zakaz 2. Nikt nie ma w jednym palcu topografii całej Europy, a kierowcy na ciężarówkach jeżdżą w bardzo wiele miejsc. W wielu przypadkach trzeba ratować się nawigacją. Starzy kierowcy starają się planować trasę na mapie, na google z satelity i dopiero potem w oparciu o nawigację, ale czasem jak człowiek się śpieszy to jedzie i niestety polega tylko na wskazaniach nawi. 3. Też musicie rozumieć że jak są remonty na drodze to trzeba czasem zboczyć z planowanej trasy i się jakoś ratować żeby wrócić na drogę do planowanej destynacji. 4. Kierowca mógł się po prostu pomylić i chciał nawrócić. Podsumowując. Mówcie co chcecie, ale wszyscy jesteśmy ludźmi i każdy ma przygody w pracy. Powinniśmy się starać rozumieć i współpracować, nie walczyć. Jak będziemy walczyć to nic nie zbudujemy i będziemy się turlać w naszym gnoju podczas gdy inni będą spożywać owoce naszej pracy.

  • anonim (AE7g8t), 2020-10-20 22:33 Cytuj Zgłoś nadużycie

    nie sądzę aby Twój wpis trafił do większości się wypowiadających.

  • Xx (el0Ib4), 2020-10-21 06:21 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przecież za fajerą ua