Kierował po narkotykach, przydzwonił w drzewo. Wpadł, bo… zasnął za kierownicą

Dyskusja dla wiadomości: Kierował po narkotykach, przydzwonił w drzewo. Wpadł, bo… zasnął za kierownicą.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Napewno na zejściu był..
    I nic nie dmuchnął po nosie i wtedy się przysypia..
    Też tak mam zawsze..

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (eu6WzT) napisał(a):

    Napewno na zejściu był..
    I nic nie dmuchnął po nosie i wtedy się przysypia..
    Też tak mam zawsze..

    Pokaż cytat

    Chwalisz się czy żalisz ?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do [...]. Mówię poważnie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    mocny gość

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    nie pisze się przydzwonił tylko przygrzmocił

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (eu6WzT) napisał(a):

    Napewno na zejściu był..
    I nic nie dmuchnął po nosie i wtedy się przysypia..
    Też tak mam zawsze..

    Pokaż cytat

    to widzisz do czego można się doprowadzić - jak można upaść!
    ku Twojej przestrodze , weź się i lecz! albo wpadniesz w gówniane nieprzyjemne bagno!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    dobre miał te proszki skoro zasnął