Straz vs pies huski.2009-03-08, 16:55Ze niemaja kolczatek.
Straz miejska czepja sie psow haskih
-
-
I mają racjie srają gdzie popadnie i jak ide na spacer z rodziną mam się obawiać jakiegoś kundla który sobie biega a właściciel ma o w du... e i mają racjie zastanów sie i pomyśl o osobach które boja się psów pozdrawiam \.
-
No to ja ich zapraszam na targowisko "manhatan". Tam by nieźle podreperowali budżet bo jest zakaz wprowadzania psów ale nikt się tym nie przejmuje. Jak bym pracował w straży miejskiej to często bym tam bywał i nie patrzył na to, że właścicielka psa ma np. 70 lat. Tylko waliłbym mandaty!
-
Racja racja.
-
A ja proponuję mandaty za rozkosznych właścicieli psów, ktorzy udają, ze nie widzą, ze ich mądre pieski robią kupy gdzie popadnie. Struga wariata i chodu... Śnieg stopniał i smierdzący problem wyszedł na jaw, a człowiek musi patrzeć pod nogi i chodzić slalomem po chodnikach.
-
Uważal Wiedżma na pieski bo pieski nie lubią wiedżm. Właściciele piesków płacą podatki dla miasta. Za te podatki miasto ma jakieś obowiązki w stosunku do zwierząt. Jarząbek ty to sobie wywal jak cię ciśnie.
-
Za te, pożal się boże, podatki to nawet hycla nie można zatrudnić - tyle jest tego siana. A fuj, znów dziś wdepnęłam w psie g...
-
Pańcia, zawsze jedno drugie przyciąga ;-) Zapamiętaj ;-).
-
Jak ma byc ładnie i ślicznie jak sam Pan komendant SM wyprowadza swojego psa gdzie popadnie. Ewentualnie robi to jego zastępca.
-
Bo to tesz piesek he he he he e hehehe.
-
Misiek, Pan komendant SM nie zabiera swojego psa do pracy :)
Donald, marsz po słownik ortograficzny! -
Masi z fizyki pała! Przyciągają się tylko ładunki o przeciwnych znakach! Ale rozumiem, że ty psie odchody omijasz szerokim łukiem, hehe.
-
Pedzie.
-
Nie bój spokojna, psy mnie lubią ( z wzajemnością). Po psach należy sprzątać i nie ma dyskusji. Jak się chce być mamusią pieska to należy po nim sprzątać. Ja też płacę podatki i nie mam ochoty chodzić po psich kupach.