Ja bym zaryzykowała, a Ty Lolko?2009-03-01, 14:00Znaczy się, "zaryzykowała" w sensie przeczytania tego skandalizującego felietonu :D.
Ukryta nagość
Dyskusja dla wiadomości: Ukryta nagość.
-
-
Jak mówią do odważnych świat należy:P
-
No to super :D już się cieszę :D.
-
Skandalizującego? W - a za późniejsze pozwy i rozprawy kto zapłaci? A za obraze moralności i przekroczenie granic dobrego smaku to kto? hmmm?
-
Oj tam, zaraz płacić za rozprawy, zrobimy lincz, to nic nie kosztuje :D.
-
Masz na myśli pospolite pejczowanie czy zwyczajne ćwiartowanie??
-
Zdecydowanie pejczowanie :D.
-
Basia w jestem Twoim fanem ;-)
Aby więcej było takich kobiet! -
Proszę o podanie choćby jednego powodu, dla którego Pani Ferensowicz -Hanaf, miałby pisać swoje marokańskie eseje/felietony na łamach Istotnych Informacji w Bolesławcu i? Odrzucam wypowiedzi typu: "ładny, ciepły tekst", "perełka". Proszę o konkrety i rzetelne teksty.
-
A dlaczego nie?
-
Wz- może piać choćby dlatego,że komuś się w końcu podobają prawda? Jest gorno czytelników od "ladny tekst", "cieply tekst", posiadanie czytelnikow jest już wystarczającym powodem. Dodam - iż za dawnych czasów nie takie awantury się tutaj dzialy na temat flitetonów, więc jeśli masz coś na myśli - to najpierw rzeczowo napisz, co ci nie pasuje, bo zazwyczaj wszyscy pisali prosto z mostu.2009-03-02, 01:04piać - pisać, sorka
-
To prawda, ze w kulturze arabskiej najwiekszy szacunek kobieta otrzymuje wlasnie przez niepatrzenie, dotyk zarezerwowany jest dla najblizszych, nawet Europejki wychodzace za muzulmanow wiedza, ze koniec z podawaniem reki na powitanie mezczyznom; ). Tak, chodzenie w czadorze, czy w burce, czy tez w jelabie to okrywanie sie slodka tajemnica... naprawde cudowna rozkosz, zwlaszcza, gdy na dworze 40 stopni w sloncu, a przez material nie ma, jak oddychac. Ciekawa jestem, czy autorka probowala sie ubrac w burke :) ) sprobowac przejsc pare krokow w tym upale, wykąpac sie w morzu w jelabie np :) To czego my im zazdroscimy jest dla nich niejednokrotnie katorga, chomontem, ktorego ze wzgledu na obyczajowosc nie moga zrzucic ot tak... Allah nakazal kobietom ukrywac swoja kobiecosc. Watpie, by jednak mial na mysli, zeby sie omotaly cale materialem :) Mam tylko jedno zastrzezenie merytoryczne. Mezczyzna nie mogl isc w jedwabnej galabiji czy tez jelabie, jak Pani pisze... jedwabie i inne kosztowne tkaniny, podobnie jak zloto sa zakazane dla mezczyzn w islamie przez Boga, nazakal on to zostawic kobietom. Zaden porzadny muzulmanin nie sprzeciwi sie nakazom Boga. To, ze ja ochranial doskonale rozumiem, to wynika z jego obowiazkow wynikajacych z bycia glowa rodziny. Bog nakazal mezczyznie otoczyc kobiete szczegolna ochrona... niektorzy to sobie interpretuja, jako szczegolny nadzor stad kobieta traktowana jest jak wiezien, ale niech ich Allah z tego rozliczy Test piekny. Tylko, ze tak naprawde, nie ma czego tym kobietom zazdroscic... suna, jak opatulone czarne worki na smieci po ulicach. Pod spodem obwieszone zlotem i kosztownosciami, gotujace sie w upale. :)
Proponuje sie raz tak ubrac latem... i samemu sprawdzic... :). -
Wyjaśnienia. Odnośnie jedwabiu. W Maroku produkowany jest tak zwany jedwab roślinny z agawy (kaktus) i wszyscy mężczyźni noszą dżelaby uszyte z takiego materiału. Najczęściej w dni świąteczne. Odnośnie okrywania się materiałami w upały. Materiał izoluje ciało i zachowuje jego temperaturę, czyli ok. 36 st. C. Jeśli w słońcu mamy 50 - 60 st. C, o wiele lepiej jest być okrytym niż rozebranym. W Maroku kobiety dokonują same wyboru, czy wola strój nowoczesny, czy wolą ubrać się tradycyjnie. W dużych miastach kobieta w czadorze i kwefie jest rzadkością. Interpretacja Koranu, jak i innych świętych ksiąg i niesprawiedliwości z tym związanej to temat rzeka. W islamie zakrywanie ciała obowiązuje też mężczyzn, nie wolno im eksponować korpusu od kolan do pępka. Kiedy po raz pierwszy przyjechałam do kraju muzułmańskiego też miałam wiele stereotypowych poglądów. Szczególnie na temat kobiet. Do dziś, wychowana w innej kulturze, nie zgadzam się z wieloma kwestiami, ale przestałam osądzać inne kobiety tylko według samej siebie. Nie idealizuje islamu, dla mnie jak i dla innych Polaków i Europejczyków, ma on cechy nie do przyjęcia. Jest inny. Tej inności nie chcę oceniać. A na koniec zacytuję Ryszarda Kapuścińskiego, historyka i dziennikarza, który opisywał swoje spostrzeżenia na temat Islamu: " Trzeba pamiętać, że nasz stosunek do Islamu kształtuje siła wielkich sieci telewizyjnych. Na ogól więc nie mamy własnego poglądu, własnej wiedzy - korzystamy z pośrednictwa tych kanałów informacji. (... ) nasz punkt widzenia naznaczony jest stronniczością. ". Pozdrawiam.