Brawo Bogdan - jak Panie nie potrafią się zachować to niech chociaż się z tego wytłumaczą- chociaż z tłumaczeniem też u nich kiepsko / nie ustaliły wersji :) :) / Daję sobie rękę uciąć że obydwie nie mają zielonego pojęcia o tym co powinny robić jak im Pan"ktoś" nie każe. Szkoda, bo przecież może być tak fajnie dla miasta, dla promocji i dla nas mieszkańców- ile jeszcze będziemy zaściankiem? Jedno wielkie polityczne...
Radni krytycznie o promocji miasta i odwołaniu Ewy Zbroi
Dyskusja dla wiadomości: Radni krytycznie o promocji miasta i odwołaniu Ewy Zbroi.
-
-
Myślę, że których to tyczy i tak nie czytają(po prostu olewają-opinia publiczna to dla niektórych spotkania partyjne i tam tak jak za komuny: egzekutywa: i po ptokach). A reszta? // to motłoch który ma płacić podatki, iść do wyborów. Na jedynie słyszną partię, płacic podatki i SIEDZIEĆ CICHO. Obym sie mylił(ale chyba nie).
-
No Panie radny-Bolesławianinie, niech się Pan zdecyduje czy ma Pan nadzieję, że obie Panie wytrzymały do 17. 00, czy wie Pan, że jednak nie wytrzymały. Gubi się Pan w swoich zeznaniach post za postem i w końcu nie wiemy jak było :-) Powiem Panu, że robi Pan złą robotę tym młodym ludziom z VS, którzy przejęli stery. Próbuje Pan swoje prywatne anse do prezydenta i p. Gergont rozmazywać niczym glinę po ich ciałach. Te Pana wojenki kompletnie ich nie interesują. Uprzedza Pan młodych z VS do UM i ludzi tam pracujących. Wiem, że ich stosunek do przydenta jest zgoła inny od tego co Pan tu próbuje wmówić. Niedawno pisała o tym nawet sama pani prezes Via Sudetica Justyna Rutkowska-Talar na tym portalu. Jej stanowisko jest bardziej wiarygodne i godne naśladowania... niech Pan bierze przykład z młodych, dla których te Pańskie pseudo-polityczne wojenki są funta kłaków warte. Ważne jest oficjalne stanowisko VS, które reprezentują władze Stowarzyszenia, a nie gadanina zbuntowanego i nienawidzącego prezydenta Pana Radnego-Bolesławianina. Przyznaję Panu jedno, ma Pan bardzo dobrze wytresowanego psa :-) wystarczy tylko gwizdnąć a już się zjawia w odpowiednim miejscu, uzbrojony po zęby. Brawo! :-).
-
W kablówce padło nazwisko Pani Zbroji przy okazji omawiania jakiś dofinansowań, niestety, nie słyszałam dokładnie, ktoś to oglądał też?
-
Ludzie miejcie litość dla polszczyzny: to nie jest żaden "Pan Prezydent", tylko "prezydent Bolesławca" a co najwyżej "pan prezydent". Skąd u was taka skłonność do nadużywania wielkich liter?
-
Bez przesady Panie Mniodek :) Litości wymagało by stwierdzenie "Pan Prezydęt". A w tym wypadku są to tylko drobne katusze polonisty :)
Musi tłumaczyć czy nie musi? Może jest to drobny dylemat dla Pana Prezydenta, ale z tego co czytam, dla wyborców istotny. Jeżeli prezydent nie odpowiada na pytania swojego elektoratu, to dzięki czyim głosom zamierza wygrać następne wybory? :). -
Wydaje mi sie, ze pan prezydent bolesławca chce startowac na eurodeputowanego i ktos mu ma pomoc. Moze nowa pani boku!
-
Po obejrzeniu materiału filmowego z sesji dochodze do wniosku ,że w Urzedzie Miejskim można jeszcze przeprowadzić pewne cięcia kosztów wynikające z kryzysu gospodarczego. Oszczedność dostrzegam na stanowisku rzecznika miasta.Uważam ,że pieniadze wydatkowane na stanowisko zajmowane przez pania Gergont to zmarnowana kasa. Przewodniczaca Rady pani Piestrak -Babijczuk jest lepszym rzecznikiem prezydenta i co wazniejsze wykonuje tę prace zapewne na zasadzie wolontariatu - bo tej małej pensyjki przewodniczacej rady i diet nie mozna nazwać chyba wynagrodzeniem.W sumie to zastanawiam się, czy jest jeszcze przewodniczacą która swą dociekliwoscia winna stac na straży pełnego poinformowania radnych o sytuacji i problemach organu wykonawczego jakim jest prezydent miasta , czy tez rzecznikiem prasowym interesow tegoż organu pomagającym opuszczac zasłonę milczenia na pasmo porażek kadrowych ?Druga sprawa to postawa wiceprezydenta.Podejdę do tematu filozoficznie :-)Zawsze myślałem,że nazwisko zobowiązuje.Byłem w błędzie.Zacność nie jest jednak dziedziczna.A szkoda...
-
Widzisz Franz- jeszcze nie jestem Radnym, a już mnie nienawidzisz. Plebs władzy na ręce popatrzył i już psy władzy zaszczekały. Masz więc problem wielki: jest Radny i jest Boleśławianin- w grupie siła. Ps. Wystarczyła godzina czasu, aby się upewnić, że reprezentatnki miasta opuściły konferencję, ale widać Tobie to nie przeszkadza...
-
Wiecie co szkoda mi was wszystkich, w całym tym g. Nie dostrzegacie człowieka, a mi chociaż kobiety nie znałem, szkoda moim zdaniem fachowca jakiego nie było wcześniej, osoby która naprawdę wiele mogła, szkoda Dość polityki!
-
Jak masz wyplatę z publicznych pieniędzy, to musisz sie liczyć z byciem osobą publiczną. Czy ci sie Marcinku podoba czy nie!
-
Dziękuję Marcinie za troskę :) Może poświęcisz chwilę czasu na rozwinięcie poruszonych przez Ciebie zagadnień typu: "człowiek", "kobieta", "fachowiec", "możliwości" oraz "polityka". Z zainteresowaniem przeczytam, co masz do powiedzenia w tym konkretnym temacie.
-
a skąd wiecie,czy rzeczona odwolana sama nie poprosiła o to, by po prostu nie mówić, dlaczego była zwolniona? Widzę kolejną aferę - "prezydent nie chce powiedzieć"! I fileton - prezydent dławi się kurzymi łapkami na dźwięk słowa Zbroja.
-
Po pierwsze sobie soczyście odbiję z żołądesia, ba jak przyjemnie :) po drugie widzę, że ba są tacy co z razu są niebiescy w kolorze - nie wnikam dalej :) Dalej. "człowiek" to człowiek" kobieta" to kobieta, a z fachowcem różnie bywa, w zależności, ile swobody mu dane, nawet najwięksi legną tyle... hegemonie?
-
Adamie :) O aferach porozmawiamy po opublikowaniu Twojego felietonu na temat "Dnia Kobiet" :) A w powyższym temacie sprawa jest prosta. Publiczna władza, publiczne stanowiska oraz publiczne pieniądze - efektem tego powinna być publiczna informacja. "Tylko tyle, i aż tyle" - to cytat pewnego bolesławieckiego internauty :).2009-03-02, 20:14Marcinie :) Zapomniałeś o jeszcze jednym słowie :).