Różo, tylko nie przestawaj brylować na II, bo nam się fanklub rozpadnie i gotowiśmy się zanudzić :-) ).
Fanclub Pani Róży czyli rzecz o umiejętnym dawaniu... :-)
-
-
Lolka- masz na myśli te jej wielkie bryle?
-
Ależ nie - brylanty( intelektu) :-).
-
ciekawe co powiedziałby na to Ernest Bryll:D
-
Szkoła uwodzenia, hm szkoda czasu. Wystarczy mi w zupełności szkoła i bezpośredni kontakt z młodzieżą. Młodzież, w przeciwieństwie do osób dojrzałych, potrafi i umie poswięcić wiele aby cos w życiu osiągnąć. Niekiedy gdy prowadzę wykłady, słyszę, od swoich uczennic: "Dokładnie tak jak Pani, mówi moja Mama" Odpowiadam, ze Mama na pewno mówi o tym aby nie popełniać jej błędów i wyjść za bogatego lekarza a ja proponuję życie u boku faceta, który kocha i którego sie kocha a jednocześnie jest zamożny. Problem w tym aby nie słuchać Mamy tylko samemu znaleźć w nim cechy, w których zakochać się można. To fajna zabawa i przy dobrych układach murowany sukces. :-).
-
Zakochać się to chyba nie to samo, co usidlić, zabierając się profesjonalnie do sprawy... Różo, używaj mózgu, nie tylko komputera :-).
-
Najpierw usidlić potem zakochać. To ty używaj mózgu, dziewczę ;-).
-
No widzę, Róziu, że to u ciebie system scalony - wciskasz sobie guziczek, taki Enter-> usidlenie, następnie włączasz opcję ->zakochanie i po krzyku :-) Ach ta komputeryzacja :-).
-
Lolka. Róża jak opowiada teraz w dobie kryzysu to dziewuchy chyba maja szeroko oczy otwarte na jej bajanie. To jak by świat Królewny Śnieżki karłowatych krasnali łod groma, a przygłupawego księcia z portfelem ni w ząb.
-
Różo - już dawno se odpuściłem ten wątek ale chyba muszę, bo się uduszę ;) Świetlisty sposób odbijasz sobie lata kompleksu "brzydkiego kaczątka" - Z bardzo dużym prawdopodobieństwem przez lata młodzieńcze byłaś odpychana, tłamszona itd - nabrałaś "doświadczenia" - gdy szyja się wydłużyła, gdy jesteś atrakcyjną babką i ród męski słania Ci się u nóg - wykorzystujesz tamte doświadczenia. ok. Ale pamiętaj też o tym, że faceci to "bezduszne" istotki ;) - stracisz atrakcyjność, przestaniesz być ich brylantem - poszukają ładniejszy a może tylko młodszy ;).
-
Różo - mam wrażenie,że ponosi cię fantazja, wymyśliłaś na poczekaniu tekst swojej uczennicy i jeszcze go zapodajesz nam do strawienia.......eh!! myślałem,że stać cię na większą oryginalność. Widzę,że stracilaś ikrę:P Albo może wyrzut sumienia ( a wiem,że dzieje się w nim sporo) zaglusza twą inteligencję:PTrumf- jeśli tę ......... podejrzewasz o brylantyzm, to zapominasz uwzględnić jednej prawidłowości - starszy facet+jego kasa+szpilki róży= pozornie udany układ wzajemnej wymiany:PA te bajania o wykładach w szkole, to zostawiłabyś rosalindo dla kelnerów z Kliczkowa:) A wiesz co mnie najbardziej bawi - że nie potrafisz już nic sensownego napisać hah. gdzie te wywody o koedukacji i stosunkach A oto kolejny dzień z życia fanklubu:W akcie desperacji szefowa klubu postanowiła wydać oświadczenie - DZIEWCZĘTA! nie możecie tak jak wasze matki wyjść za mąż za lekarzy, bo kogo ja niby mam naciągać na wczasy na Bora Bora!! Opanujcie się! Albo chociaż podzielcie się ze mną! Świat schodzi na psy, ja biedna nieszczęśliwa, muszę teraz konkurować z ładniejszymi i inteligentnymi dziewczętami, i po co mi to bylo!Nie trzeba było długo czekać na reakcję - kolejny raz posądzona o materializm oraz posiadanie sumienia szefowa westchnęła i dostała sraczki.Amen
-
Olo - jedyny egzemplarz karłowatego czy tam przygłupawego księcia z portfelem został usidlony przez Różę i ona musi to na forum głosić - musi, bo się udusi :-).
-
"Tanie kobiety często drogo kosztują. " ;)
— Mieczysław Michał Szargan. -
Adamie, z sensem pisze się dla ludzi inteligentnych :-) Dla matołków takich jak Ty (w dodatku z koszem na głowie) niestety nie. Od moich uczennic dowiedziałam się jakim kretynem jesteś. Przepraszam ale stawianie jedynek za zbyt krótkie spódniczki czy za całowanie się z chłopakiem w parku to żenada. Przykra sprawa ale niestety to prawda. Tygrysku, masz rację, drodzy faceci są tak naprawdę bardzo tani ;-).
-
Rosalindo - masz wyobraźnię:) hahaha, byłbym w stanie w to uwierzyć po silnych dopalaczach ale....na trzeźwo mogę tylko powiedzieć ci- że nawet przestałaś być wesoła, jakiś kryzys świadomości chyba....albo to już przekwit nastapił:Pz życia fanklubu:Szefową ogarnia już wściek, tak nobliwa, przecież bogata (z bogatym partnerem) nie może wygrać z jakimiś matołkami, jej wielkie ego nie może tego znieść, w fanklubie rozpoczyna się rewolta!