Jaki tam problem z turystami. ;p Dzisiaj jadę ciężarówką do Rzeszowa, cegły zawieźć. Jak będę wracał, podjadę do Krakowa i zapakuje na naczepę Wawel, Barbakan, Kościół Mariacki, troche sukiennic wezmę ze sobą i przywiozę do Bolesławca. Dzisiaj o 23. 00 wyjeżdżam, więc z powrotem będę jakoś we wtorek koło 21. 00. Chyba, że wiecie, koreczek po drodze się zdarzy, misiaczki będą suszyć... ale będę dawał ogień po tłokach, więc szybko wrócę i przywiozę to z Krakowa. I problem ze turystami zniknie :).
Czy jest problem z turystami w Bolesławcu?
Dyskusja dla wiadomości: Czy jest problem z turystami w Bolesławcu?.
-
-
No nie! „bardzo ważna w promocji miasta jest poczta pantoflowa". (! ) Czy ta pani słyszy bzdury, jakie wygaduje?
-
A ja się pytam czy miasto zrobi coś z gołębiami które obesrały całą ulicę Prusa?
-
A po co turyści mieliby tu przyjezdżać? Oglądać witryny banków w Rynku czy też na Prusa?
-
Taa turystyka w B-c bazuje na ludziach zwiedzających ratusz żeby ich policzyć :D Róbmy sobie marketing w głuchy telefon i rozdajmy ulotki bo tak robią wszyscy, jak wszyscy splajtują to my też! Czy urzędnicy nie słyszeli o czymś takim jak innowacja? Jak nie to ja podpowiem: niech się w glinie potaplają bo to jest właśnie coś czego gdzie indziej nie ma.
-
Turystyka w Bolesławcu? Owszem, nasze miasto odwiedzają turyści aby kupić trochę ceramiki w drodze do celu. Jedynym sposobem by ich na chwilkę zatrzymać to wyremontować to miasto. Przy okazji może trochę naszych ludzi będzie mieć robotę; później może profity. Restauracjami, hotelami itp niech się zajmą prywaciarze - to ich chleb. Jeśli nasze miasto będzie ładne, ktoś tu wróci.
-
Ok. Ja do wszystkich tych, którzy posądzają Pana Nowaka o jakiekolwiek zapędy polityczne i kreowanie przez lokalne media i inicjatywy oddolne włsanego biznesu, chcę skierować małe słówko - przejrzyjcie na oczy! Nowak ma rację! Miasto robi niewiele więcej niż nic w kwesti SKUTECZNEJ promocji, a jeszcze mniej jeśli mowa o rozwoju turystyki. UM nie posiada żadnego pomysłu, a tymbardziej dokumentu, od którego rozpoczyna się kluczową sprawę - czyli Strategię Rozwoju Turystycznego (miasta, powiatu czy województwa. Woj. Dlnśląskie np takową posiada). Tu mógłbym trochę napisać, ale pewnie niewiele osób (szczególnie malkolmentów) chciałoby się w temat aż tak dosadnie zagłębiać. Wszelkie wypowiedzi Nowaka są traktowane jak walak polityczna- otóż spójrzcie na to treochę z innej strony! To całkowicie apolityczny, a nawet (wbrew pozorom) obiektywny punkt widzenia! Uwierzcie mi - jestem studentem turystyki i pracuję aktywnie w tej branży. Z moich licznych doświadczeń i nabytej wiedzy wynika, że Bolesławiec na prawdę mógłby się stać znanym na arenie polskiej, ba nie zawaham się powiedzeć europejskiej (w porównaniu z innymi tej wielkoości miastami oczywiście) miastem na mapie turystycznej! Potencjał mamy PRZEOGROMNY! Brak jest jedynie (a może aż) skutecznego oznakowania (a nie np. międzynarodowych znaków inf. Tur. - widzicie takie w całej Europie, w kolorze brązowym- ustawionych za zjazdem z autostrady A4= i niech mi prosze Pan Prezydent, z którzym miałem okazję o tym rozmawiać, nie wpiera, że nie można ich postawić przy autostradzie! Bo dlaczego Legnickie Pole, Świdnica, Kliczków itd... końca nie widać. Mogą mieć takie znaki? A MYnie? Panie Prezydencie, więcej chęcie i rzetelnych informacji). Brak jeszcze wydajnej infrastruktury i informacji turystycznej (ścieżek pieszych, rowerowych - np. od Kruszyna aż po sam Grodziec! Biegnie stara, nieczynna od dawna. Ba bez torów od dawna- linia kolejowa - Szanowni Urzędnicy z UM i Powiatu+Gmin oraz powiatów ościennych, prosze wziąć przykład z Radnych we Lwówku Śl. - tam wykorzystując fundusze unijne i istniejącą infrastrukturę w postaci identycznego torowiska, zbudowano fantastyczną ścieżkę rowerową+ kilka daszków, ławeczek i śmietników i już jest turystyczny konkret dla przyjezdnych! Mógłbym mówić i mówić! Ale na prawdę spójrzcie na sprawę obiektywnie i przestańcie prosze Nowaka posądzać o zapędy polityczne i biznesowe- popieram go w pełni jako osoba znająca temat od podszewki! Pozdrawiam wszystkich.2008-09-07, 21:29PS- oczekuję na finał prac remontowych przy wiadukcie - projekt oczyszczenia całego tego przeogromnego i niezmiernie ważnego dla Bolesławca obiektu, jest wart (nie wiem ile) ale mogę sobie wyobrazić, że przeogromne pieniądze - setki, o ile nie miliony złotych (samo jego podświetlenie, dalekie od ideału, kosztowało 127 000 zł! ), jat teraz to wyczyszczą - co zapewni piorunujący efekt - ciekaw jestem czy zwieńczeniem będzie malutka ścieżka spacerowa + tablica z informacją turystyczną o owym obiekcie? Sprawdzimy geniusz naszych włodaży. Sam taki projekt wyceniam na góra kilkadziesiąt tys. zł. Nie osądzam z góry - czekam na koniec prac... Pozdrawiam.
-
Jak otworzą autostradę, to turystów wywieje w diabły. To już ostatnie tchnienie. Nowak dyskretnie daje znać, że restauratorzy i nietylko mają pełne gacie, bo będzie naprawdę cienko. Gliniada ok. Jednak to kropla w morzu potrzeb. Do promowamia miasta potrzebni są ludzie wykształceni i światowi, a nie tacy którzy jeżdżą do Ustki pod namiot. Live is brutal. Urząd, który pracuje od 8-16 nie wypromuje miasta ponieważ miasto żyje 24 godziny na dobę. Na przykład nasz Pan prezydent. Czy ktoś kiedykolwiek widział go prywatnie w restauracji bolesławieckiej? Nowak ma rację. Ratuj się kto może!
-
~Dfgd. Szlachta na zakupy i do restauracji jeździ do Wrocławia. Przecież nie będzie się mieszać z plebsem. I dotyczy to nie tylko prezydenta ale wielu ludzi którym się wydaje że są KIMŚ w mieście. ~Jaro. Jak otworzą autostrade to pies z kulawą nogą tu nie zajrzy. Ale. Weźmy np. taki Lubomierz. Jeszcze parę lat temu wiekszość mieszkańców Bolesławca nie wiedziała, że istnieje taka miejscowość, bo leżał poza wszelkimi szlakami komunikacyjnymi. Dwuminutowa scena znanej komedii i odpowiedni manager (sołtys) i z wichury robi się festiwal filmow komediowych. A u nas. - BnB i miejscowy portal robi co w jego mocy aby pogrążyć imprezę. Torowisko do Grodźca jest systematycznie rozkradane i pieniądze (naprawdę spore) które możnaby odzyskać ze sprzedaży torów na złom lądują w kieszeniach złodziei. A pomysł z Lwówka naprawdę wart jest powielenia. Z tym że w jego realizacji musiałoby sie dogadać miasto, gmina wiejska Bolesławiec i gmina Warta co jak wiemy z doświadczenia nie jest za bardzo możliwe.
-
Rzecznik Prezydenta Pani AG - gwiazda ze spalonego teatru, to naprawdę ofiara swojej własnej głupoty. Nie zdarzyło się jeszcze coś mądrego usłyszeć z jej ust. I to to muszą ludzie oglądać! Pocztą pantoflową i kontaktami osobistymi chce promować miasto? Głupich naprawdę nie sieją, cholera wie skąd to to się bierze.
-
Jaro - z Twojego słowotoku prawie nic nie wynika. Ścieżka rowerowa (? ) na Grodziec może jest pomysłem dobrym ale zastanawiałeś się jakie to koszty, ilu ludzi zechce z niej korzystać? Chyba lepiej zrobić pętle dla „górali" - blisko i taniej. By oznaczyć nasz gród jako miasto turystyczne, to miasto musi być turystyczne. A nie jest czyli po co wywód na temat „nieudolności" urzędników. Pan Nowak ma rację (? ) bo to jego racja tzn przyjedzie więcej turystów -> zostawią u niego pieniążki (podobno knajpa nawet nie jest jego - czasami Nowakowi się wymknie takie stwierdzenie). I chyba słabo przędzie skoro ma zapędy polityczne a polityk, który „swój program" opiera tylko na budowaniu skansenu (i to dla własnych korzyści) chyba nie jest wiarygodnym. Wiadukt - jest naszą perełką. Koszty renowacji były przedstawiane kilka miesięcy temu- nie jesteś w temacie. Bardzo dobrze, że będzie w pełnej krasie. Oby jak najwięcej obiektów w mieście spotkał ten los - widać, że coś się dzieje choć mogłoby więcej :) Jaro, ucz się, zostań magistrem, zbieraj doświadczenia, wróć do Bolesławca i działaj :).
-
Wydaje mi się że Bolesławiec może być miejscem do którego będą ciągnęły rzesze turystów. Gdyby muzeum ceramiki zamieniło się ze smutnej cichej instytucji w interaktywny ośrodek dla turystów z atrakcjami dla dzieciaków (lepienie gliny, smarowanie się nią, może jakieś zabawy z ceramiką, z mini fabryką ceramiki... ) może ceramiczny aqua park :) z łódkami w kształci filiżanek i cały wyłożony naszą ceramiką ze zjeżdzalniami i bajorkim z gliną. Może kolejka ceramiczna - niemcy uwielbiają koleje :) Może muzeum napoleona „z przymróżeniem oka" albo Kutuzowa na wesoło. Hm :) Może jedyna w europie restauracja w filarze wiaduktu z atrakcja w postaci huku przejeżdzającego pociągu. Może niektóre z tych pomysłów są szalone. Ale czy z takich luźnych, rzuconych mysli nie tworzą sie czasem wspaniałe przedsięwzięcia? Ruszmy wszyscy głową a napewno da się coś wymyslić! :) Pozdrawiam Bolesławiec.
-
Szanowny Kargulu. Tory o których piszesz są własnością PKP. Jest jednak sposób by coś z nimi zrobić. Mianowicie przejąć przez samorząd i utworzyc trasę widokową lub bractwo drezynowe. W tej chwili podobny projekt przeprowadzany jest na trasie pomiędzy Leśną a Lubaniem. Pewnie nikt nie wie ale ten odcinek nieeksploatowanej od początku lat 90- tych trasy, należy do najbardziej malowniczych w Polsce. Proponuje wklepać słowo drezyna w wyszukiwarkę na ToyTubie i zobaczyć jak ludzie się bawią i gdzie :-).
-
Prawda (Prawdo) - widzę, że trafiłem na eksperta (? Panią ekspert? )! Fantastycznie! Jest z kim popisać! Więc po kolei- skąd pieniądze? Proste- z UE! Większość inwestycji tzw. „twardych" jest finansowana w 75 % z ich srodków! Kluczową kwestią jest tu DOBRY projekt. Słyszałem, że we Lwówku wziął się za to ktoś kto na prawdę znał się na rzeczy i pałał szczerym zapałem do tego żeby utworzyć ten szlak, a na początku nawet nie był związany z samorządem! Zaczął działać i dopiął swego! BRAWO! I o to właśnie chodzi! Dalej - Bolesławiec nie może być miastem turystycznym? Dlaczego? Sam w sobie jest stary, posaida w miarę dobrze zachowany Rynek i kilka na prawdę znakomitych na skalę EUROPEJSKĄ (stwierdzam z całą stanowczością) zabytków architektury i sztuki, i oczywiście Ceramikę- nasza kamionka to istny ewenement (zapoznaj się proszę z historią ceramiki w Europie i zamierzchłymi wiekami wytwarzania porcelany w Chinach, zaczerpnij też ksztę informacji o geologicznej genezie tego na czym „siedzi" Bolesławiec)! W całej Europe znajdziesz setki miast takich jak Bolesławiec, które z lokalnych atrybutów wykreowały znane na cały kontynent (głównie wśród turystów, ale nie tylko) produkty (patrz San Giningano - Włochy nota bene również posiadające produkt ceramiczny, Brudge - Belgia). Jesli chodzi natomiast o całkowity koszt renowacji wiaduktu, to tu mnie przyznam Prawda zagiąłeś / aś, nie znałem szczegółów przedstawionych do wiadomości publicznej, być może z powodu krótkiej nieobecności w kraju. Coprawda nie studiuję inżynierii, ale nie trzeba być znawcą tematu żeby się domyślić, że taka inwestycja to niebotyczne koszta (dla porównania wypożyczenie samego, zwykłego rusztowania na standardową budowę kosztuje ok 2 zł/m2 za dobę. Dalej chyba nie trzeba kalkulować. Prawda Prawda? ) Chodziło mi bardziej o ogół niż szczegół... Chętnie dopiszę coś więcej i popolemizuję jak będę miał więcej czasu. Pozdrawiam.
-
Witam wszystkich oraz Szanowną Panią Rzecznik UM. Osobiście uważam, że miasto powinno podziękować Bogdanowi za całe swoje osobiste zangażowanie, zarówno czasowe jak i finansowe, jakie wkłada w promocję Bolesławca. Sądzę, że on naprawdę troszczy się o przyszłość naszego miasta. Bolesławiec mógłby być bogatym miastem, takim gdzie młodzi ludzie nie muszą wyjeżdżać do Anglii lub gdzieś indziej za granicę, w celu zarobienia na życie. Wszystko to można by uzyskać z pobudzenia lokalnej gospodarki przez branżę turystyczną, która ściśle wiąże się z wieloma innymi działalnościami. Obecnie centrum Bolesławca „umiera", a powinno „żyć"! Wszędzie, gdzie pojedziesz za granicę, znajdziesz dorożkaży i lokalne „markety", „targowiska", oraz osoby, które podejmują wysiłek, żeby zachować dawny czar budynków. A my co mamy? Oświetlone fasady z odpadającymi tynkami! W niedziele (oprócz giełdy antyków 1 x miesiąc) nic się nie dzieje - więc czemu turyści mieliby tu przyjeżdżać? Jako osoba, która wybrała ten region, żeby tu żyć, uważam, że jest to przepiekne miejsce! Malownicze rzeki, bezkresne pola i lasy, dzika przyroda, piaskowcowe skałki, agaty. Jest tu wszystko czego pragną turyści! Ale dlaczego trzymamy to przed nimi w tajemnicy? Potencjalnie piękne miasto ceramiki mogłoby być odkryte. Nie wiem czy Szanowna Pani rzecznik zdaje sobie sprawę z tego, że jak powstanie autostrada ze Zgorzelca do Krzywej, nie będzie tu już turystów podróżujących na tranzycie. A bez turystów Bolesławiec będzie martwym miastem. Turystyka nie może być w Bolesławcu pomijana. W tym mieście jest ogromna szansa na rozwój tej branży, ale potrzebny jest cały zespół spójnych działań żeby to realizować - prowadzenie statystyk, promocja, zachęta do przyjazdu, ukazanie wszystkich walorów nie tylko miasta, ale i regionu. Pozdrawiam serdecznie.