Hehe, ale jaja! A tu już odważne hipotezy o wizycie kosmitów w Bolcu powstają. ROTFL.
Światła na niebie
-
-
To ciekawe te balony ze akurat ułozyły sie tak symetralnie do sibie w linie i ułozyły sie w taki dokładny wzór... a mi sie wydawało ze to wylatywało daleko za szanghaju A i ma ktos tego fajne foty? :p.
-
Nic sie nie układało w żaden wzór :P jejku ale Wy jesteście... balony z nasaczoną obręczą bardzo modne na weselach. Leciały na południe? No cóż... wystarczy sprawdzić w pogodzie jaki wtedy wiał wiatr :P wystrzeliwane są co identyczny odstęop czasu po 2 lub 3 :) pali się i spala powoli... takie czarne worki podobne do tych na śmieci :) spadł nawet jeden :).2008-09-08, 12:40A stojąc między blokami widać było skąd leci :) unosiło się ładnie i leciało wysoko :) a nad lasem w okolicach jeleniogórskiej spalało sie albo spalała się obręcz.
-
Pf, pofantazjować nie można? Życie to iluzja...
-
Hehehe, to bylo na weselu mojej siostry w Shanghaju. Heheh. A potem wszyscy ufolodzy na swiecie doszukuja sie ufo. Dobre. Pzdr.
-
To samo widziałem 27 września 2008 gdzieś o 20. 00 nad Warszawskim Bródnem kierowało się z kierunków północnych na południowy. Pomarańczowe światła w szyku.
-
Ja widzialem to suka do zdzicha. Na bombach jechala a wy sie spuszczacie nad uffo.
-
Dokładnie o 23: 00 widzieliśmy te światła (ok. 20) nad Bytomiem i kierowały sie w strone południa. Układały sie w rózne figury- łuki, romby.
-
Chciałam zaznaczyć, że to ja pierwsza stwierdziłam iż są to balony. UFOLUDY! Chcielibyście żeby się coś wydarzyło w tym naszym „Giebułtowie" co?
-
Heh, obesrwatorom z aparatami gratuluję braku wiedzy na temat fotografi. Długim czasem. Eh. Ma ktoś jakieś fajne zdjęcia tych ufo-balonów? XD.
-
Ja wiem dokładnie, prezydent chciał wyświetlic taki wyraz na literę P. Ale mu się balony rozwiały i tylko litera P sie udała.
-
Piotrek! - daj znać na GG 12599836.
-
Ale już na serio, co to było, bo wszyscy robią sobie teraz żarty.
-
Piotrek, widziałam to. Tego samego dnia, ok. godz. 21. Okolice Arkadii. Wczoraj (02. 10) również o tej samej porze. Nie mam pojęcia co to takiego, ale megamocno mnie to zaniepokoiło.
-
Nieźle się ubawiłam jak to czytałam. Te światełka to były chińskie balony. To była niespodzianka z okazji naszego ślubu. Rodzinka nam je sprezentowała. Pozdrawiamy wszystkich. Nowożency.