PO zaprasza na pielgrzymkę do Krzeszowa

Dyskusja dla wiadomości: PO zaprasza na pielgrzymkę do Krzeszowa.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To nie podejrzenia Zatem :-) ale jak już tak to nazwałeś, to stąd, iż mniemasz, że Lorenzo to Franz :-). Fajnie robicie „tłum".

  • Lorenzo, ugadaliśmy się na darmowa bibkę w niedzielę po 19 w PP (Piwnica Platformy) jesli chcesz to wpadnij, poznasz wszystkich. Bedziesz wiedział kto jest kto :-) Weź też aparat zrobisz parę zdjęć - pokażesz kolegom...

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Będziecie omawiać strategię pielgrzymkową? :-). Tak czy siak wolę 1. Piętro :-).

  • To ja tez wpadnę :) Wiedz Lorenzo że działalnośc opozycyjna w stosunku do każdej urzędującej władzy ma w sobie coś z działalniści podziemnej :) Dlatego też my spotykamy się w Piwnicy, a Ty brylujesz na salonach" Pierwszego" piętra :) W planie dyskusji nie ma strategi pielgrzymkowej, ale są prawdopodobne lokalizacje stacji Waszej drogi krzyżowej :).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Satyrze, uwielbiam poczucie humoru, dlatego też miło Cię czytać :-) Dzięki Ci również za to, że zajrzałem do mocno zakurzonego modlitewnika. W związku z tym, polecam całej PO stacje 3, 7 i 9. Ps. Wykładnia dot. 1. Etaża zbyt daleko posunięta :-). Polecam windę. Ale cieszę się, że macie swój szelter :-) No i pa (dla) Ryśka :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Była kiedys taka piosenka zespołu Rage Against the Machine pt. „know your enemy". Jesteśmy jak Tom & Jerry, jak Tommy Lee Jones w „Ściganym", jak adwokat i prokurator, jak Pawlak i Kargul :-). Po prostu nudno by było. Gdyby nie „+" i „-" (cholera, jak ja dawno nie używałem tych znaków). Uważam też, że gdybyśmy spotkali się przy piwku całkiem przyjemnie by było. :-) Pozdrawiam serdecznie WSZYSTKICH :-).

  • Niedawno konkurencja zorganizowała podobne spotkanie w byłym prosektorium i po zamieszczonych zdjęciach zdemaskowana została największa tajemnica portalu- to jednak są gimnazjaliści i paru licealistów :) Po namyśle wiem, że nie powinniśmy się spotkać, a nuż okazałoby się że król jest nagi :-).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do organizatora „pielgrzymki" bolesławieckiej PO do Krzeszowa, Pana Mirosława Sakowskiego, mam kilka pytań: 1) jakie - istotne dla narodu polskiego lub dla katolików - zdarzenia miały miejsce w Krzeszowie skoro zaprasza Pan cyt. „do odwiedzenia Krzeszowa", określając wyjazd jako pielgrzymkę? 2) czy przyzwoitym jest upraszanie Najwyższego o zapewnienie komukolwiek pomyślności w przyszłorocznych wyborach do Europarlamentu skoro za jeden z fundamentów demokracji w Polsce winniśmy uważać nieangażowanie wiary w politykę? 3) skoro, cyt. „Pielgrzymi nie ponoszą kosztów wyjazdu - przejazd autobusem, koncert, projekcja filmu, poczęstunek są bezpłatne", to kto ponosi te koszty? Cholera! - natrętnie powracają wspomnienia z PRL: była już taka partia, co fundowała pokornym przejazdy autobusami, różne rozrywki i poczęstuneki bezpłatnie tylko po to, aby ZAMANIFESTOWALI coś tam, co akurat było „po linii". Panie Sakowski - oczekuję na odpowiedź.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Szanowny Panie sympatyku! Bardzo się cieszę, że Nasz wyjazd do Krzeszowa wzbudził takie zainteresowanie. Chętnie odpowiem na Pańskie pytania, jednak właściwszym adresatem tych pytań jest przewodniczący regionu dolnośląskiego Platformy Obywatelskiej Pan Jacek Protasiewicz - organizator i główny sprawca tego wyjazdu, ale do rzeczy: Ad 3 wszelkie koszty pielgrzymki ponosi Platforma Obywatelska - Region dolnośląski, Ad 2 uważam, że przyzwoitym, a nawet wskazanym jest zwracanie się do Boga, jak Pan pewnie wie 90% społeczeństwa w Polsce deklaruje przynależność do kościoła katolickiego, myślę, że wśród Naszych członków te proporcje są podobne, Ad 1 z punktu widzenia katolików, ale i nie tylko, istotne jest to, że Bazylika w Krzeszowie odzyskuje dawną świetność, to, że to święte miejsce nie popada w rujne (w przeciągu roku wykonano prace, których nie zrobiono przez dziesięciolecia) - w czym pielgrzymi z Platformy bolesławieckiej mają też swój udział. Z wyrazami szacunku Mirosław Sakowski. PS. Zapraszam do odwiedzenia Biura PO w Bolesławcu ul. Kościuszki 8 w każdy czwartek w godz. 16 -20 na dłuższą rozmowę. (budynek BZMO).

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Do Pana Sakowskiego. Życzę powodzenia w polityce podobnego do wielebnego ojca wszystkich zagubionych Polaków Rydzyka. Jak słaba wasza PO ideologia jest, jak musicie się wspierać ideologią kościoła katolickiego. POzdrawiam.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pisze Pan (w przeciągu roku wykonano prace, których nie zrobiono przez dziesięciolecia). Skoro robiono to w „przeciągu", to wcale sie nie dziwie że udało im si ę tak szybko to zrobić. Moze sie mylę, ale Pan jest nauczycielem, co za styl, powinno być „w ciągu". I jeszcze to „nie popada w rujne", a moze miało być „nie popada w ruinę". Oj Platformo, Platformo.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani Gosiu! Słowo „przeciąg" ma dwa znaczenia, oznacza również pewien okres, odcinek czasu (Słownik poprawnej polszczyzny PWN1973 s. 579). Co do słowa ruina ma Pani rację - pomyłka przy pracy (pisałem tą odpowiedź o 1 30 w nocy) - dziękuję za zwrócenie uwagi. Pozdrawiam MS.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Sakowski nie chciałam Pana urazic, to tak zabawnie zabrzmiało „w przeciągu". A co do słownika poprawnej polszczyzny, to nawet w tym temacie następuja zmiany. Pozdrawiam. Gosia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A co to jest bolesławiecka PO? Tym ludziom się w głowie poprzewracało. Bolesławiecka PO, Pis, czy co tam jeszcze- czy to jakieś partyjne bojówki- i co one mają wspólnego z samorządem, który z nazwy jest czymś odrębnym, innym niż rząd. Niestety lokalni etetowi działacze (tego, co akurat ma dobre notowania), tego nie pojmują. Jeszcze przed 1989 rokiem ich małżonki mówiły: mój mąż z zawodu jest dyrektorem, a teraz... jest samorządowcem. Ta sama mentalność i ten sam sposób na życie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Sakowski. Przeczytałem Pańską odpowiedź na moje pytania i widzę, że angażowanie Pana Boga w zapewnienie pomyślności wyborczej PO uważa Pan za rzecz przyzwoitą. Ręce i spodnie opadają! Radzę pogrzebać w książkach i poczytać, co myślał Marszałek o angażowaniu wiary w politykę. Bardzo szybko, nawet w wymiarze lokalnym, PO wchodzi w buty PIS. Nasz Pan może Pańską partię ukarać za zarozumialstwo, to jest za zawracanie Jemu głowy zapewnieniem pomyślności jakiejś partyjki w małym kraju w skali światowej. Za to samo PIS już dostał po uszach. Proponuję zawalczyć o głosy wyborców, wykazując się sukcesami osiągniętymi w dziedzinach stanowiących istotę działania partii politycznej. W wymiarze miejskim i powiatowym chodzi między innymi o sukcesy w podejmowaniu i realizacji inicjatyw ważnych dla społeczności lokalnej oraz w reprezentowaniu wyborców i sprawowaniu władzy. Nie narażajcie partii na złośliwe komentarze wierzących, że używacie wiary w sposób cyniczny. Z przychylności radzę, aby do sukcesów PO w skali miasta nie zaliczyć „występów" na sesjach Rady Miasta Waszego radnego Pana Nowaka. Macie do rozważenia poważny problem: czy ten radny działa na korzyść PO, czy też na krzyść jej przeciwników?