Ciemny lud to się spotyka pod wiaduktem w celu picia piwa i nie tylko.
Wiadukt: czy miasto wystarczająco dba o zabytki?
Dyskusja dla wiadomości: Wiadukt: czy miasto wystarczająco dba o zabytki?.
-
-
Do Mieszkańca. Faktycznie masz rację co do korony i co do wnętrza filarów. Każdy w środku jest inny i rzeczywiście robią wrażenie. Jednak gdyby je udostępnić bez dozoru to szybko zostałyby zdewastowane - niestety.
-
Do "Kazika" - "zażyczyło", pasuje... Cóż, nikt nie jest idealny...2009-01-23, 15:58Zalew, dozoren nad tym mogło by się zająć np. Towarzystwo Miłośników Bolesławca...
-
przecież przy obecnym rozkładzie jazdy pociągi nie śmigają przez wiadukt co 10 minut, są też większe odstępy czasu, kiedy to turyści mogliby zwiedzać wnętrze filarów. Poza tym- jeśli nie ma mowy o otwartym zwiedzaniu - dlaczego nie możne być mowy o zwiedzaniu zorganizowanym, kiedy to będzie i ktoś nadzorujący i ktoś, kto opowie co nieco o wiadukcie. Przecież problem można widzieć we wszystkim, tylko po co.
-
Adamie - nie przeginaj :)
Kustosz filarowy - dobre. Ile takich wycieczek chce zobaczyć filar od środka? -
Trumf- a skąd wiesz ile nie chce? słabe pytanie, po co kustosz, skoro ktoś może zaprowadzić ludzi, pokazać i poopowiadać o odpowiedniej porze. Powyżej już ktoś napisał,że jest to możliwe. Też mi wielki problem,żeby to zrobic, oj Trumfie Trumfie!!
-
Ok - ktoś (może) chce zobaczyć tą atrakcję ale pomyśl jak będą wyglądać bez nadzoru? Od wielu lat pod te filary chadzają "smakosze". Jeśli będą mogli się ukryć przed aurą, to ich przybędzie. Żadne zabezpieczone wejść (bez opieki) nie powstrzyma "odkrywców" ;) Ba, stalowe drzwi czy kraty będą tylko kilogramami złomu.
-
Trumf- kilogramami złomu jest wiele elementów w tym mieście i jeszcze jakoś nikt ich nie rozebrał. Nie demonizuj, to nie jest miasto złomiarzy przecież.
-
Te które są w światłach miejskich, na oczach mają większe szanse na przetrwanie. Ale przypomina mi się wypadek (śmiertelny) ze ściąganiem hydrantu. Wejście na torowisko to zabawa dziecka z brzytwą. Nie przyznasz się do błędu Adamie?
-
A cmentarz Kotuzowa? Rozkradany od tyłu, niszczony, jedyne zacisze na niedzielny spacer. Szkoda że nikt nie dostrzega tego zabytku, a ważny tak samo jak i wiadukt. Ktoś kiedyś wpadnie na pomysł remontu jak zniszczą wszystko do końca.
- 1
- 2