WOŚP 2009: Orkiestra zebrała ponad 44 tys. złotych

Dyskusja dla wiadomości: WOŚP 2009: Orkiestra zebrała ponad 44 tys. złotych.


  • Rafał Klimek (AE7oeN), 2009-01-15 13:06 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trumf, czy dobrze rozumiem, że deklarujesz chęć objęcia stanowiska szefa sztabu XVIII finału WOŚP? Byłaby to dla Ciebie zapewne bułka z masłem cóż to bowiem za sztuka zrobić coś, czego w praktyce nie da się skopać. Po tym co tu napisałeś chyba trudno byłoby się wycofać nie tracąc twarzy - skoro bowiem ktoś małym kosztem może wytworzyć wielką ilość dobra nie ma dobrej wymówki, żeby się od tego uchylić. Czuję dodatkowo że moglibyśmy od Ciebie wiele się nauczyć. Dowiedzielibyśmy jak być w sztabie i na pierwszej linii jednocześnie, jak dobrze i efektywnie zorganizować dużą grupę ludzi pełnych zapału i gotowych do ciężkiej pracy, ale często bez potrzebnych doświadczeń – osoba tak inteligentna jak ty zdaje sobie przecież sprawę z tego w przypadku tego typu „pospolitego ruszenia” jak WOŚP nie ma mowy o kontraktowaniu specjalistów, selekcji pod względem kwalifikacji - za poszczególne działki biorą się osoby z lepszym lub gorszym przygotowaniem, które chcą się za nie wziąć i gotowe są uczyć się na bieżąco (od osób trzecich miedzy innymi). Organizując finał wierzyliśmy nie tylko w hojność bolesławian ale i w samodzielność tych, którzy z nami pracowali. W mojej ocenie nie zawiedliśmy się na żadnym z tych założeń. Żadne niedociągnięcia – a takie oczywiście były – nie mogą przyćmić faktu, że poradzili oni sobie dobrze ze swoimi zadaniami i za to należą im się tu i nie tylko tu wielkie podziękowania. Mam więc dla ciebie Drogi Trumfie dobrą wiadomość – w przyszłym roku będą w o wiele mniejszym stopniu musieli „zdobywać podstawowe informacje jak zrobić imprezę od osób trzecich” - mając więc otrzaskanych w boju, pewniejszych swoich umiejętności woluntariuszy będziesz miał ułatwione zadanie. O ile zechcą z Tobą pracować. Odnoszę jednak wrażenie, że masz inny pomysł na swoją rolę – nie będziesz „obciążał młokosów problemami” tylko - korzystając ze swojego wszechstronnego doświadczenia sam je rozwiązywał. Mam w związku z tym taką życzliwą radę wyposaż się co najmniej w trzy komórki i naucz się rozmawiać przez nie jednocześnie. Jakiś środek pozwalający na funkcjonowanie przez dłuższy okres bez snu też by się przydał. Trzymam kciuki: ) PS Z chęcią wysłucham i odpowiem na wszelkie uwagi dotyczących organizacji tegorocznego WOŚPu, ale wolałbym wiedzieć z kim rozmawiam.

  • Lolka lolka (AN0syO), 2009-01-15 13:20 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Brawo Rafale, brawo.

  • rineo, 2009-01-16 15:01 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Żeby polemizować z Rafałem trzeba się porządnie przygotować, doświadczam tego - co prawda tematy mamy inne - regularnie w Paryskiej :)Tutaj jeden porządny post uciął dyskusję, u "piątych" podobnie, chyba możemy już się zająć przygotowaniami do następnej imprezy. Albo do zasłużonego urlopu w lutym :)Pozdrawiam, Radek Iwicki

  • rineo, 2009-01-16 17:25 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dyskutujemy sobie o poważnych sprawach, co się udało, co nie, czy były konflikty etc.A mi się przypomniała jedna sytuacja z Finału, która mnie mocno poruszyła.Otóż do skarbonki przy wejściu do Concordii podszedł chłopak, na oko sześcioletni, z mamą i siostrą oraz z kartonową puszką do której (według słów mamy) przez dwa lata zbierał pieniądze na Orkiestrę. Puszka pełna drobniaków, wrzucaliśmy je grupowo przez 10 minut... Nie wiem jaka tam była kwota, to nie ważne, choć podejrzewam, że starczyłoby na sporo lizaków czy "kokakol". Ale tak jak rzadko się wzruszam, to ten chłopak mnie rozbroił kompletnie :)Jeśli czyta ten tekst mama - proszę przekazać synowi, że jest wielki. Serio. A jak kiedyś się spotkamy w Paryskiej, to stawiam colę :)Pozdrawiam, Radek Iwicki

  • Trumf (AE7g81), 2009-01-17 20:17 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Rafale Klimek - źle zrozumiałeś. Nie odwdzięczę się Tobie "takim tasiemcowym" elaboratem bo mi się nie chce :)
    Tylko syntetycznie Ci odpowiem - może będzie Ci łatwiej zrozumieć? -Nie działam w WOŚP bo potrafię inaczej (czyt. Skuteczniej) pomagać potrzebującym. -Organizacja nie polega na "przyklejeniu" swojego nazwiska pod projektem ale czynna pomoc ludziom "podległym" (tym bardziej, że to działalność społeczna). -Chętni to organizacji tego typu imprez będą do najbliższych wyborów. Później nie będzie potrzeby organizowania czegoś charytatywnie :)
    -Gdy są "wpadki", to przyjmuje się je na klatę i ze skruchą je poprawia. -Nawet nie wiesz ile czasu można być na pełnych obrotach, z ilu telefonów rozmawiać jednocześnie, ile spraw załatwić w mgnieniu oka ;)
    Przypadkiem nawet dużo tego wyszło. Przepraszam czytających ;).

  • Pozytywnie zakręcony (AN0sXb), 2009-01-17 20:22 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Trumf, żle trafiłeś. Stanął przed Tobą facet z jajami, podpisujący się własnym nazwiskiem pod postami, Ty się nigdy nie podpiszesz, bo by Cię kumple wyśmiali. Już się rakiem cofasz przed odpowiedzialnością, pleść głupoty łatwo Ci przyszło... Brawo dla Rafała Klimka, za czyn, a nie bicie piany na forum internetowym.

  • Trumf (AE7g81), 2009-01-17 20:30 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pier itd ;)
    I Lindowskie - nie chce mi się z Tobą gadać :).

  • Adam. M (eQ5PLX), 2009-01-17 20:33 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pozytywnie z. - twojego nazwiska tutaj nie widać ;d
    Idąc twoją logika, jesli wytykasz komuś błędy- zacznij od siebie ;d.

  • Pozytywnie zakręcony (AN0sXb), 2009-01-17 20:52 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wiesz Adamie, ale ja nie mam aspiracji bycia szefem sztabu Ale jeżeli pytasz odnajdziesz idąc tropem 666.

  • Adam. M (eQ5PLX), 2009-01-17 20:55 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Jestem leniwy, nie będę szukał tropów ;d
    Poza tym- ktoś tylko zwrócil uwagę na dwie różna informacje. To nic złego, z punktu widzenia kogoś, kto wchodzi przypadkowo na portal przeczyta informację a później wejdzie na stronę CAL i zacznie się zastanawiać. Pozdrawiam.

  • Trumf (AE7g81), 2009-01-17 20:58 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Adamie - to nie jest przypadkowa osoba - czytaj między wersami :).

  • Pozytywnie zakręcony (AN0sXb), 2009-01-17 21:03 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pozdrawiam, pozdrawiam Adamie. Nawet nie wiesz jak ciepło. Ps. A pamiętasz co to trumf? Nie firma od staników i stringów, ale gra. Gra w karty W grze może uczestniczyć 2 do 4 graczy. Najpierw jest licytacja, potem zbieranie MUSIKA, potem meldunki. Chyba nie damy się wciągnąć? No chyba, że pochodzi trumf od triumfalizm'u, wtedy to oznacza chełpienie się, szczycenie się, pysznienie się swymi sukcesami, osiągnięciami.

  • Trumf (AE7g81), 2009-01-17 21:11 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Znowu pier (kropki). Zakręcony jak hiszpańka mucha ;).

  • Pozytywnie zakręcony (AN0sXb), 2009-01-17 21:15 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja nie używam, ale jak masz tochę doświadczenia z hiszpańską muchą wal śmiało.2009-01-17, 21:20Do trumfa ode mnie ustami Lindy Bogusia. Jeśli chcesz kochanka, Zrobię wszystko, co na myśli masz A jeśli w inną miłość zechcesz grać Zakryję maską twarz Jeśli chcesz partnera, Weź mą dłoń Jeśli chcesz bym przyjął gniewny cios Śmiało mierz I’m your man. Jeśli chcesz boksera, Wtedy ja na każdy wejdę ring A jeśli chcesz lekarza, Zbadam ciała twego każdą część Jeśli chcesz szofera, Oto wóz A może zechcesz w pole wywieźć mnie Nie powiem nie I’m your man. A księżyc lśni i łańcuch drży I bestia nie chce spać Sam nie wiem ile już obietnic dałem Ci Lecz nie umiałem spełnić ich. Na kolanach mógłbym wołać: Wracaj! Ale nie zwojuję nic Mógłbym pełzać do Ciebie I warować u stóp Przed pięknem Twym skamleć do utraty tchu Palce wbijam w Twe serce. Pościel w strzępy rwę. Błagam Cię! I’m your man. A jeśli podczas drogi sen Cię zmorzy, Za kółkiem zmienię cię Lub jeśli na ulicy chcesz zarobić, Ja w cień usunę się Jeśli chcesz bym ojcem dziecka był, Albo szedł przy tobie kilka chwil Przez środek wydm I’m your man. A księżyc lśni i łańcuch drży I bestia nie chce spać Sam nie wiem ile już obietnic dałem Ci Lecz nie umiałem spełnić ich. Na kolanach mógłbym wołać: Wracaj! Ale nie zwojuję nic Mógłbym pełzać do Ciebie I warować u stóp Przed Twym pięknem skamleć do utraty tchu Palce wbijam w Twe serce. Pościel w strzępy rwę. Błagam Cię! I’m your man. Jestem Twój, dziewczynko Jestem Twój, Twój, Twój I’m your man. . http://tekstpiosenki.emuzyka.pl/9617/1.html.

  • Adam. M (eQ5PLX), 2009-01-17 21:21 Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pozytywnie - a można tak na przykład wyabstrachować się od tematu i formalnie popatrzeć na te różne informacje, które mogą kogoś zdziwić? Zastanowić? I drugie pytanie- czy twoim założeniem jest to- że zwrócenie przez kogoś uwagi ma od razu zlośliwy podtekst? Mam też pytanie- czy to co kto zrobił od razu noblilituje daną osobę do pisania i oceniania? Czy ktoś na przyklad z niczym nie związanym nie może nic napisac? Skąd takie ciepłe pozdrowienia? Aż mi gorąco :P.