Niepokojące zabawy ukraińskich dzieci?

Dyskusja dla wiadomości: Niepokojące zabawy ukraińskich dzieci?.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Putin zawsze wszystkich od młodych lat szkolił.
    Także pewne nawyki są już we krwi.
    I szczerze to w ogóle mnie to nie dziwi bo na wschodzie ludzie inne priorytety mają.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A czytelnik w latach swojego dzieciństwa wychodził na dwór? Kiedyś to dopiero mieliśmy „zabawy” xD

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To jest pikuś. Za młodego to się z karbidu strzelało, puszczało bączki z saletrą, strzelało z procy. A takie zabawy z gwizdkiem to teraz z żoną tj. mi się chce a ona na to gwiżdże.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Ja pie..... ale ludzie mają problemy

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Dzieci przyjechały z traumą wojny .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie lub Pani oooo22 życzę Tobie i sobie obyśmy nie mieli tego typu problemów, więc zastanów się i wyciągnij wnioski

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    U nas też po wojnie bawiło sie w wojnę tylko nikt nie chciał byc Niemcem więc nie narodowość ale sytuacje przeżyte rodzą zachowania

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Serio ktoś ma takie problemy? Redakcja to już przesadza z publikowaniem czegoś takiego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Przecież za łebka też się w wojnę bawiliśmy... U dzieci to normalne

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Urzekła mnie ta historia.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Niech wracaja te biedne dzieci i biedninukraińcy do siebie juz......

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Powiem wam tyle: j*bać nacjonalizm gnoje!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Squid game, za dużo telewizji

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Nasi leżą resztę rezaty.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    U nas kiedyś "Bury" - 'bohater narodowy' - wymyślił zabawę dla 'furmanów', kto się przeżegnał 'po naszemu' to przeżył, innych zamordował.