Ekologia.
Czy co tydzień pół miasta będzie zadymione?
Dyskusja dla wiadomości: Czy co tydzień pół miasta będzie zadymione?.
-
-
Ty jak będziesz dymił to szybko przyjadą a tutaj co ?
-
Nie mogli odpalić nocą, kiedy ludzi nie ma na ulicach i okna są pozamykane, tylko w ładny dzień, kiedy okna pootwierane.
-
Urzędnicy nie pracują nocami. Nawet uroczystości są przenoszone na dni pracujące.
-
Idąc tokiem myślenia Muzeum Ceramiki, to można w ramach prezentacji dawnych technik, przybliżyć mieszkańcom ideę maszyny parowej. Wyrąbmy parki miejskie, odpalmy lokomotywę parową a po Bobrze puśćmy parostatek.
-
Nie całe ma być w dymie po co sie rozdrabniać
-
Spróbuj szaraku rozpalić tak w swoim piecu... zaraz zjawią się czarnuchy, pobiorą próbki dymu sezonem, wygrzebią popiół z pieca, skontrolują piwnice i wszystkie składziki, dadzą mandat. Ale wielcy mogą postawić przemysłowy komin prawie w rynku i zasmrodzić całą okolicę. Bezkarnie
-
Siedmiometrowy,przemysłowy komin, opalany drewnem w Rynku Starego Miasta?? Hmm...Nieźle. Wybudowany pod oknami bolesławieckich mieszczan. Czy ktokolwiek z Ratusza korzysta z tzw.mózgu?? Czy to pomysł Pani dyrektorki muzeum czy prezydenta?
-
A ja widzę co innego niż dym, przymroz oczy, a zobaczysz siedzącego prezesa na kominie i wkoło aniołki. Cudo nad cudami.
-
topoco (eltCDn) napisał(a):
Pokaż cytatto po co było budować jak nie będzie odpalany bondź odpalany sporadycznie?
Czy na tym portalu nie macie moderatora, który by kasował wpisy analfabetów?
-
anonim () napisał(a):
Pokaż cytatCzy na tym portalu nie macie moderatora, który by kasował wpisy analfabetów?
To są prawdziwe wpisy, które świadczą o wykształceniu ludzi i jak uczą w szkołach. Ich nie można poprawiać. Zobaczcie zeszyty swoich dzieci, a zobaczycie ogrom błędów ortograficznych, kiedyś tego nie było. Nauczyciele sprawdzali zeszyty, teraz tego nie robią. I to widać. A język polski jest bardzo bogaty i piękny.
-
Ludzie, to romuś pali dokumenty bo zbliża się koniec. Stara s-becka szkoła.
-
Niezbędne?czy pewno?dusiło strasznie nie można było oddychac
-
no tak: zawsze przy tego typu testach jest potrzebna straż w razie komplikacji jeśli okazało się że piec ma wady wynikające z jego wieku konstrukcji czy niezauważonego błędu przy konserwacji. jak na wyjaśnienie brakuje wzmianki co do CZYM był ten piec zapalany (czy po prostu wyjaśnienia jak wyglądała cała procedura bo nie ukrywajmy że raczej niewiele osób na u siebie taki piec) sam dym wygląda jakby w wiekszości były to zaległe fragmenty pyłu i innych pozostałości z pieca co oczywiście + brakowało potwierdzenia co do braku lakierowanej płyty OSB o której wspominał tutaj jeden z czytelników który przeprowadził ,,wywiad" ze strażą na miejscu zamiast portalu, bo w sumie po co takie głupoty pytać bo przecież powiedzieli że raz tak tylko test zrobili i MOOOOŻE się to nie powtórzy. Z góry kondolencje dla wszystkich osób które tego dnia były w okolicy oraz mieszkających w pobliżu osób które bez żadnego ostrzeżenia zostały zadymione czy nawet poinformowane o testach w celu zamknięcia okien i nie wychodzenia z domu, aż żal mi że miasto ma w poważaniu takie sytuacje i oby takie niespodzianki nie działy się już nigdy wiecej i zostaną wobec muzeum wyciągniete konsekwencje oprócz kilku wpisów na istotne i (...)
-
Pół miasta zadymine , a drugie pijane w sztorc .
- 1
- 2