Ksiądz robi wszystko, żeby grać dzwonami. Naczelny Sąd Administracyjny jednak odrzuca skargę

Dyskusja dla wiadomości: Ksiądz robi wszystko, żeby grać dzwonami. Naczelny Sąd Administracyjny jednak odrzuca skargę.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    A kto pociąga za sznurki dzwonnikowe?

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ministrant

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Krzysztof Gwizdała napisał(a):

    Ani muezin, ani ksiądz, ani rabin... To ma być świeckie państwo. Nie rozumiem, dlaczego ludzie wstawiają od razu jednego przedstawiciela religii w miejsce drugiego. Tak ciężko sobie wyobrazić, że państwo po prostu jest świeckie i neutralne religijnie?!

    Pokaż cytat

    Bo życie nie znosi próżni

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    ten portal jest anty kościelny i będą cały czas coś pisać o kościele bo innych tematów nie mają, a prawdy nie chcą pisać, piszą to co oni chcą a ponoć portal niezależny :)

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    tato (AmRTJb) napisał(a):

    ten portal jest anty kościelny i będą cały czas coś pisać o kościele bo innych tematów nie mają, a prawdy nie chcą pisać, piszą to co oni chcą a ponoć portal niezależny :)

    Pokaż cytat

    Może nie antykościelny ,ale po prostu otwarty.
    Sam temat dzwonów : no niezależnie od tego kto w co wierzy - dzwony sa głośne , i przeszkadzają.
    I nie ma żadnego uzasadnienia czysto logicznego dla którego mają tak nawalać.
    Sami wierni wiedzą doskonale o której jest msza i ich nie trzeba nawoływać dzwonami.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Prawo powinno obowiązywać każdego, bez wyjątku. Ale są ludzie, którzy myślą że są ponad nim. Dobrze, że Pan Dziennikarz wiedział jaką drogą pójść i uzyskał przynajmniej na papierze zakaz i dopuszczalne normy hałasu obowiązujące na osiedlu. Niestety, pozostało nam jeszcze albo zlikwidować działki ogrodnicze przy osiedlach domów, albo zreformować pseudodziałkowiczów. Zadymianie i zasmradzanie no i przede wszystkim trucie mieszkańców Bolesławca jest także ponad miarę. Uciekamy z domów, bo wyjść na podwórko czy ogródek jest narażaniem się na wdychanie trucizn, które emitują działkowicze w tzw. Rodzinnych Ogrodach Działkowych ROD. Bolesławiec jest specyficznym miastem zezwalającym na trucie. I z tym procederem także należałoby zrobić porządek i egzekwować przepisy prawa od działkowiczów. Oni nasmrodzą i idą do swoich domów np. w Rynku, a my niestety nawet okna nie możemy otworzyć, bo smród wchodzi do domu. Tak jest że wszystkimi działkami w Bolesławcu. MALWA przy ul. Matejki przoduje w emisji wytwarzania smrodliwego powietrza. Kolej na likwidację działek w tym miejscu już też nastał. Kiedy zostanie w końcu ten teren sprzedany pod domy ?