(...)
Wow, Barbie będzie miała (uwaga spoiler) waginę, czyli swojską cipkę
Dyskusja dla wiadomości: Wow, Barbie będzie miała (uwaga spoiler) waginę, czyli swojską cipkę.
-
-
Myślałem, że ten portal jest raczej waginosceptyczny
-
anonim (hjJgp) napisał(a):
Pokaż cytatMyślałem, że ten portal jest raczej waginosceptyczny
To się stary pomyliłeś, jak wielu zresztą (LOL). Tyle plotek, domysłów, interesowania się nie swoim życiem, a ciągle wiesz o nas za mało.
-
Że faceci nie są do niczego potrzebni napisać może tylko kobieta, która dawno (...)
-
Filmu nie widziałam i raczej się nie wybieram, aczkolwiek lalki w dzieciństwie uwielbiałam. Z tym, że Barbie w latach 80-tych były bardzo drogie, więc kupowało się Diany- podróbki Barbie. Odnosząc się do ostatniego akapitu to nigdy do głowy mi nie przyszło rozwazanie czy jestem człowiekiem czy tylko druga płcią. Dla mnie to oczywiste. Może dlatego, że zawsze mialam poczucie godności i jestem dumna z tego co mam i co osiągnęłam samodzielnie. I nie mam tu na myśli tylko dóbr materialnych.
-
anonim (hjJgp) napisał(a):
Pokaż cytatMyślałem, że ten portal jest raczej waginosceptyczny
Jesteś mało inteligentny, a zabierasz głos. Doucz się i zacznij czytać książki, a będziesz mądrzejszy.
-
Bolec (ej7q3I) napisał(a):
Pokaż cytatŻe faceci nie są do niczego potrzebni napisać może tylko kobieta, która dawno (...)
Myślę, że o wiele gorsze jest sprowadzenie facetów (i to przez faceta) do roli jedynie penisa :)
A co najciekawsze, to, że KAŻDY PENIS BYŁ KIEDYŚ… ŁECHTACZKĄ - FAKT
Na pewnym etapie rozwoju płodowego każdy płód ma łechtaczkę, która dopiero pod wpływem oddziaływania testosteronu przekształca się w prącie. Łechtaczka i penis wyrastają z tego samego listka zarodkowego, dlatego też do obu tych narządów dochodzą te same nerwy i naczynia krwionośne. U mężczyzn odpowiednikiem warg sromowych jest moszna. -
Wow, po przeczytaniu tego widać dlaczego feminizm to jest rak który trzeba tępić jak krzyżaków. Z redakcji w miare poważnej zrobić portal o waginach i o tym jak to kobiety powinny być gloryfikowane za samo bycie. Zamiast zakończyć walke płci to takimi durnymi tekstami sie ją powiększa, Pozdrawiam zimno Krystian
-
Krystian (qW9BC) napisał(a):
Pokaż cytatWow, po przeczytaniu tego widać dlaczego feminizm to jest rak który trzeba tępić jak krzyżaków. Z redakcji w miare poważnej zrobić portal o waginach i o tym jak to kobiety powinny być gloryfikowane za samo bycie. Zamiast zakończyć walke płci to takimi durnymi tekstami sie ją powiększa, Pozdrawiam zimno Krystian
Piszesz takie głupoty, masz jakieś problemy ze sobą i dlatego wyżywasz się na innych. Ogarnij się człowieku i zacznij od siebie i swojego życia.
-
Przeczytałam art. do końca. Z każdym kolejnym zdajemy byłam coraz bardziej zażenowana...
-
anonim (qW92O) napisał(a):
Pokaż cytatPrzeczytałam art. do końca. Z każdym kolejnym zdajemy byłam coraz bardziej zażenowana...
Fajna uwaga. Doceniam, że zauważyłaś swoje emocje i to, że dotyczą ciebie. Co najbardziej Cię zawstydza?
-
anonim (hjcgI) napisał(a):
Pokaż cytatPiszesz takie głupoty, masz jakieś problemy ze sobą i dlatego wyżywasz się na innych. Ogarnij się człowieku i zacznij od siebie i swojego życia.
(...)
-
Może (...)
Ps.
W końcu zostaną przełamane stereotypy i chłopcy zaczną bawić się lalkami.....Swoją drogą żadna nowość (...).
-
O ile z większością Pani argumentów się zgadzam, o tyle trochę zniesmaczył mnie przytyk w stronę ubranych na różowo kobiet. Wydaje mi się to niepotrzebnym przytykiem w tym, jakże potrzebnym w naszym społeczeństwie, artykule. Jakby ubranie w tym kolorze miało świadczyć o braku zdolności do krytycznego myślenia, a nie było tylko ciekawą, oddolną inicjatywą.
Sama po seansie brałam udział w spontanicznej dyskusji przed kinem na tematy feminizmu, patriarchatu i zagrożeń związanych z popadaniem ze skrajności w skrajność. I na 12 osób 8 było ubranych na różowo lub z różowymi dodatkami. W tym i mężczyźni ;-) -
Karo () napisał(a):
Pokaż cytatO ile z większością Pani argumentów się zgadzam, o tyle trochę zniesmaczył mnie przytyk w stronę ubranych na różowo kobiet. Wydaje mi się to niepotrzebnym przytykiem w tym, jakże potrzebnym w naszym społeczeństwie, artykule. Jakby ubranie w tym kolorze miało świadczyć o braku zdolności do krytycznego myślenia, a nie było tylko ciekawą, oddolną inicjatywą.
Sama po seansie brałam udział w spontanicznej dyskusji przed kinem na tematy feminizmu, patriarchatu i zagrożeń związanych z popadaniem ze skrajności w skrajność. I na 12 osób 8 było ubranych na różowo lub z różowymi dodatkami. W tym i mężczyźni ;-)Nie zrozumiałyśmy się:) żałowałam, że nie ubrałam się w różową sukienkę. Czasami nie warto szukać kontrowersji tam, gdzie ichj nie ma. Pozdrawiam
- 1
- 2