Oni chyba mieszkają tam w tym samochodzie, wczoraj jak szlam tamtędy, dzwi były otwarte i nieźle wyzwiska leciały... Że mieszkańcom to nie przeszkadza...ten samochód nie stoi tam od wczoraj
Pożar na Kilińskiego. Wiemy, co się stało
Dyskusja dla wiadomości: Pożar na Kilińskiego. Wiemy, co się stało.
-
-
Jak najbardziej mieszkańcom to przeszkadza. Niejednokrotnie informowano zarówno policję jak i straż miejska o interwencję w tej sprawie. Niestety bezskutecznie. P z opuszczonego auta, beztrosko sobie spaceruje, jakby się nic nie stało..
-
A czy taki samochód może sobie tak stać w mieście? Bo pewnie jest bez tablic i nie jest oplacony
-
Tablice samochód posiada. Stoi już od około dwóch, jak nie trzech lat. Śmierdzi jak się przechodzi koło nieg.
-
Mieszkają w aucie, pala ogniska na opuszczonych działkach, zaśmiecają las.
-
Auto jest wyrejestrowane, czyli nie może jeździć. Para która tam mieszka od kilku lat jest bardzo uciążliwa, wyzwiska, alkohol, brud,jedzenie pod autem.
Oczywiście straż miejska nie ma nic do nich, co może to pomóc jak będą w potrzebie podczas mrozów - też ustalono.
Policja nic kompletnie nie robi. Dzielnicowy nie zwraca na nich uwagi.
I tak sobie żyją... Ciekawie gdyby tak auto podstawić pod dom .. osoby znanej w Bolesławcu, czy długo by koczowali?
Trzeba nieszczęścia a może właśnie takiej butli żeby ktoś raz na zawsze Zakochaną Parę wysiedlił?Aha, PCK dla osób bez domu też ich nie weźmie, bo po pierwsze piją,po drugie nie ma schroniska dla par.
Gdzie my żyjemy!
-
Co na to policja i straż miejska, jeżeli oni nie reagują na samochód w którym mieszkają bezdomni, to powinni reagować mieszkańcy, którzy mieszkają w pobliżu tego pięknego miejsca. Podpalić, żeby władze zaczęli reagować na takie rzeczy. Gdzie jest opieka społeczna, nie reagują na takich ludzi.
-
Pod ,jak i w śmietnikach ludzie jeszcze im jedzenie zostawiają.
Rozumiem ,biedni ludzie.Lokatorzy ich dokarmiają .
Ale...Cóż to za życie ?
Jest PCK ,można tam mieszkać i pomagać pod warunkiem trzeźwości.
Dużo ludzi ma problemy,a tam mieli by pomóc we wszystkim .
Trudno jest stanąć na nogi ,rozumiem .
Warto żyć i wyjść z problemu .
Ci ludzie może nie wiedzą ?Czy ktoś im zaproponował jakąś pomoc ?
W dzisiejszych czasach każdemu jest ciężko ,a ci ludzie potrzebują pomocy .
Nie w postaci dożywiania,oni o ile chcą,muszą godnie żyć ,a nie jak buszmeni .
Straż miejska może im pomoże ?
Wkrótce jesień,zima ,;(.
Życzę tym ludziom ,aby dzięki pomocy samorządów żyli godnie . -
zamiast tak narzekać, zróbcie zbiórkę i kupcie im mieszkanie.
-
Jaką pomoc jak oni ciągle piją???
-
Na murku na Starzyńskiego też ciągła impreza i nikt z tym nic nie robi.
-
Jan, proszę podaj pilnie adres.
Chętnie oddamy ich pod opiekę, takich biednych, pijanych ludzi .
Na Pewno staną na nogi, będzie im lepiej, znajdą oparcie w Panu, Panie Janie i wśród Pana sąsiadów.2-3 lata informujemy wszystkie bolesławieckie służby: Straż Miejską, policję, itp... POWODZENIA ✌️