Dla twojej inteligencji, każdy kierowca przed wyjazdem z zajezdni jest ściśle badany alkomatem więc nie może być sytuacji że kierowca jest pijany to raz a dwa, jeżeli ludzie już udzielali pomocy to pobiegła szybko do dyspozytora który był obok żeby poinformować go o zderzeniu.
Chłopak na hulajnodze potrącony przez autobus
Dyskusja dla wiadomości: Chłopak na hulajnodze potrącony przez autobus.
-
anonim (euumX5) napisał(a):
Pokaż cytatA dlaczego kierowczyni uciekła z miejsca wypadku na teren zajezdni i nie udzieliła pomocy ? Czy ona buła trzeźwa ?
-
Aninom () napisał(a):
Pokaż cytatDla twojej inteligencji, każdy kierowca przed wyjazdem z zajezdni jest ściśle badany alkomatem więc nie może być sytuacji że kierowca jest pijany to raz a dwa, jeżeli ludzie już udzielali pomocy to pobiegła szybko do dyspozytora który był obok żeby poinformować go o zderzeniu.
A ty byś się nie zdenerwował, gdyby ci ktoś wyskoczył pod samochód. Pobiegła pewnie po pomoc i zadzwonić po karetkę.
-
Ostatnio jakiś głąb jechał na komuny paryskiej hulajnogą pod prąd, na czołówkę ze mną. To jak jeżdżą ci „hulajgonarze” to jakiś żart
-
Komuny Paryskiej gdzie tam jest jednokierunkowa???
-
anonim (hjJnu) napisał(a):
Pokaż cytatKomuny Paryskiej gdzie tam jest jednokierunkowa???
Może jechał po tej samej stronie co samochód, ale w przeciwnym kierunku.
-
anonim (euumX5) napisał(a):
Pokaż cytatTu jest wyłącznie wina kierującej autobusem, pani skręcała na zajezdnię ,a nie wyjeżdżała z niej. Sama twierdziła, że go poprostu nie zauważyła. Ten chłopak jechał prawidłowo, nie wrzucajcie wszystkich do jednej beczki. Mam nadzieję, że z chłopakiem wszystko dobrze.
Nie on nie jechał prawidłowo. Nie pisz bzdur on nie ma prawa jeździć ulicą a tak jechał.
-
Anonim () napisał(a):
Pokaż cytatNajlepsze jest to że przed wjazdem na zajezdnię nie ma nawet pasów i to on powinien zachować ostrożność i chociaż się rozejrzeć, na jego logikę pewnie było że tu nic nigdy nie przejeżdżało gdy on jechał i sobie chciał przejechać na pamięć ale wyszło jak wyszło, módlmy się żeby kierowca bądź kierowczyni nie ponosiła za to konsekwencji i żeby coś to nauczyło młodego.
Popieram, tylko bez modlitwy ,:))
-
Skąd wiecie że będzie miał rozstrój zdrowia poniżej 7 dni jak jeden dzień dopiero minął?
-
Wniosek jest bardzo czytelny - gdyby to był kierowca, a nie kierowczyni, nie byłoby wypadku.
-
Nie wspomnę już o najnowszej modzie rowerzystów polegającej na jeździe pod prąd na drogach o dużym natężeniu ruchu. Czy Ci ludzie postradali rozum?
-
Oby to była przestroga dla jeżdżących na hulajnogach - są niewidoczni i niezabezpieczeni
-
Prawda jest taka że infrastruktura w Bolesławcu nie jest przystosowana do tego typu pojazdów przez co trzeba kombinować, a to raz chodnikiem a to raz ulicą.
-
Jedno pytanie . Wedlug policji ,winną kolizji była kierowczyni. Jakim prawem ? Pytanie jest ,czy ona wymusiła pierwszeństwo przejazdu? Czy kierujacy hulajnogom nie zachował ostrożności oraz ograniczonego zaufania i poczesci sam doprowadził do kolizji ?
-
Mieszkaniec (hjcvv) napisał(a):
Pokaż cytatJedno pytanie . Wedlug policji ,winną kolizji była kierowczyni. Jakim prawem ? Pytanie jest ,czy ona wymusiła pierwszeństwo przejazdu? Czy kierujacy hulajnogom nie zachował ostrożności oraz ograniczonego zaufania i poczesci sam doprowadził do kolizji ?
Jechał na hulajnodze więc miał bezwzględne pierwszeństwo przejazdu.
-
Hehe (e3Jkxp) napisał(a):
Pokaż cytatHulajnoga nie można jeździć po drogach, tylko chodniku z prędkością ( wg przepisow) nie większą niż idący pieszy XD . Jeszcze takiej nie widzialem.
A gdzie to jest zawarte w jakim kodeksie??
W dupie byłeś i gówno wiesz ćwoku.!!!