Byłem trzy razy w śmierci klinicznej – mówi bolesławianin Paweł Tumiło

Dyskusja dla wiadomości: Byłem trzy razy w śmierci klinicznej – mówi bolesławianin Paweł Tumiło.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    To ze teraz chłopak nie bierze to nie znaczy że jest już zdrowy , ale ja i tak mam wielki szacun dla niego ze mu się chce . Oczywiście trzymam kciuki żeby wszystko dobrze się skończyło i życze wytrzymałości , determinacji w dążeniu do celu .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    I do czego doprowadziły rządy PO ?

    A tak na poważnie to dobrze że Ci się Chłopaku udało!

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Zrobiło się tu miło i słodko!

    Ja, ze swojej strony, przyznaję że śmierć kliniczna to taki "wspaniały" stan który porównywalny jest do jazdy bolidem w ciemnym tunelu na końcu którego jest wylot !

    Z otworu, wylotu tunelu, bije przeraźliwie ostre światło które można porównać do błysku kineskopu starego telewizora.

    Przeżyłem również śmierć kliniczną na stole operacyjnym i z tego stanu, lewitacji w tunelu, błogiego stanu, nie chce się wracać !

    Ale jest tu miło i słodko a pacjent żyje ! I to jest najważniejsze

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Pawle, dobrze, że udało się z tego nałogu wyjść. Aby nigdy nie powrócił. Świat jest piękny i życie jest piękne. Wszystkiego dobrego.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wielki szacun Dla ciebie zyczę wytrwalosci.Chwala Pani♥️

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wielki szacun Dla ciebie zyczę wytrwalosci.Chwala Panu♥️

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Wielki szacun Dla ciebie zyczę wytrwalosci.Chwala Panu♥️

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Moja córka jest teraz w Monarze Marianówek zyczę jej wytrwalosci duzo sily.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim () napisał(a):

    Wielki szacun Dla ciebie zyczę wytrwalosci.Chwala Pani♥️

    Pokaż cytat

    Chwała, raczej, obsługującemu defiblyrator !