Pobity uczeń w szkole podstawowej w Bolesławcu

Dyskusja dla wiadomości: Pobity uczeń w szkole podstawowej w Bolesławcu.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (qW9SP) napisał(a):

    Sugeruję zaobserwować, jakie kłęby dymu lecą z parku Bonina w przerwach od lekcji…

    Pokaż cytat

    a to już liceum i elektron starsze dzieciaki niz podstawowka

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (hjJpO) napisał(a):

    TERAZ DZIEJE? człowieku tak było zawsze, nawet 10-20 lat temu. Wszędzie ten sam burdel o którym się nie mówi. Polskie szkoły to dramat dla młodzieży

    Pokaż cytat

    nie, to polskie bachory są dramatem dla szkół, tępe, roszczeniowe tak jak ich pięćsetkowi rodzice... na palcach można policzyć fajne chcące coś osiągnąć dzieci, teraz zawód marzeń to tikotoker albo youtuber, świat staje się dramatyczny, nie trzeba wojen sami sie wykończymy

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na takiego chwasta to jedynie starszy rozsądny uczeń - uczniowie. Mądra fala w szkole zapewnia spokój i porzadek. Nauczuciele powinni znać tego rodzaju socjotechniki. Fala rządzi - ale mądra fala, pod kontrolą.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Olga (AE7TxO) napisał(a):

    My mamy mylne wyobrażenie teraz o szkołach , była dyscyplina a Matka w domu poprawiła a teraz pomylone Mamusie z dredami i tatuażami są najmądrzejsze i nie wolno nic na ucznia powiedzieć . Współczuję nauczycielom i dyrekcji , wiem jak jest teraz . Bezstresowe wychowanie a kiedyś w każdym domu wisiał" psycholog i pedagog w jednym " nie brał kasy za porady a był skuteczny i to bardzo . Dziwić się co w Sejmie oglądamy .

    Pokaż cytat

    nie wrzucaj WSZYSTKICH do jednego wora

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    1234 (AE7QI0) napisał(a):

    Na początku roku 2023 w tej samej szkole dziecko było duszone przez rówieśnika...

    Pokaż cytat

    I napastnik został odizolowany od ofiary i przeniesiony do innej klasy. Zadziałało.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (whBKt) napisał(a):

    dokladnie tek jest w kazdej szkole

    Pokaż cytat

    Nieprawda ,szkoła działała, był ustanowiony kurator dla dziecka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    anonim (whBDz) napisał(a):

    to jakie mają kompetencje dyrektorzy i ich skuteczność to jest porażka edukacyjna.... u nas policja była wzywana, rodzice, sprawa w sądzie była a gnojek dalej szalał po szkole i demolował i szkole i bił dzieci .... jak w końcu poszedł do poprawczaka w innym mieście i mial rodzinę zastępczą to był spokój ale wypuścili go i wrócił do tej samej szkoły ....strach w oczach dzieci bo duzo starszy był już dawno po 15 roku życia .... także wiem co u nas się działo ....jak mało skuteczna jest wspolpraca szkoły z organami zewnętrznymi ....

    Pokaż cytat

    Dyrektor wzywa policję , ewentualnie zgłasza do sądu, następnie jest kurator i machina idzie w ruch,jeśli machina nie działa.jak trzeba a dzieciak ma obowiązek szkolny to co oni mają dziecko nie wpuścić do szkoły?co mają zrobić,posłucham mądrych internautów.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Bn (AE7e8d) napisał(a):

    Szkoda dzieci ale po czymś takim tylko poprawczak. Dziwne ze dyrektor i szkoła do tej pory nic z tym nie zrobiła tylko czekała biernie na tragedie

    Pokaż cytat

    Szkoła od dawna działała a uczeń miał kuratora z sądu.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Na takich debili zawsze działał tylko argument siły. Zamiast się bać to powinni się zebrać i zrobić mu z mordy jesień średniowiecza. Ale dzisiejsza młodzież tego nie zna.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Panie Tomku jakby mój syn przeklinał, palił za budynkiem czy kogoś pobił to nie zwalał bym winę na kogoś ze nie dopilnował mi dziecka tylko bił bym się w pierś że jako tata coś zrobiłem nie tak. Mamy takie czasy że teraz winny w pierwszej kolejności jest dyrektor, nauczyciel, pan woźny , pani ze sklepiku a na końcu rodzic a dziecko w sumie najmniej winne. Po co w tym artykule szkołę podawać, tak jest w każdej i tak będzie bo rodzice idą tym torem niech się martwią inni ja już nie mam siły do niego. Skoro rodzic z własnym dzieckiem nie daje sobie rady to kim jest nauczyciel żeby mógł na niego wpłynąć. Większość dzisiejszych rodziców to niestety głąby kropka.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Problem jest bardzo złożony,szkoła od wielu lat nie stosuje dyscypliny.Niektórzy rodzice są winni,owszem ale szkoła pozwala na przychodzenie uczennicą wymalowanym ,czy to dziewczyny czy chłopcy ubrani napewno nie jak uczniowie.Może ktoś to uzna za banały,ale to jest podstawa od której zaczyna się złe zachowanie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Pani dyrektor wymaga od nauczycieli. Znowu odeszli kolejni. Z rodzicami trzyma sztamę, gdy ma z tego zysk . Z uczniami trudnymi się spoufala. Potrafiła wynagradzać ze zachowania cukierkami, które rozdawała dzieciom
    . Robi pod publikę . Wspiera inicjatywy , podczas których polonistka zakłada Dziki Ogród. Zamiast uczyć, faworyzowana Pani, bierze dzieci do ogrodu. Za przyniesienie taczki , sadzonek oferowała piątki i szóstki. W szkole jest wyścig szczurów. To już nie jest ta czwórka, co kiedyś. Odeszli nauczyciele ; bo dyrektorka ich nie szanuje , dlatego kilka lat nie była na tym stanowisku. Na początku trochę się kontrolowała, a teraz znowu zaczyna dręczyć kadrę. Żeby w piątek klasie dochodziło już do bójek? A co będzie potem? Ta szkoła nie uczy i nie wspiera dzieci , i żeby nie wiem ile projektów, póki Pani M.S . Tam będzie, poty tak zostanie. Nie polecam .

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Abc (hjcdh) napisał(a):

    Panie Tomku jakby mój syn przeklinał, palił za budynkiem czy kogoś pobił to nie zwalał bym winę na kogoś ze nie dopilnował mi dziecka tylko bił bym się w pierś że jako tata coś zrobiłem nie tak. Mamy takie czasy że teraz winny w pierwszej kolejności jest dyrektor, nauczyciel, pan woźny , pani ze sklepiku a na końcu rodzic a dziecko w sumie najmniej winne. Po co w tym artykule szkołę podawać, tak jest w każdej i tak będzie bo rodzice idą tym torem niech się martwią inni ja już nie mam siły do niego. Skoro rodzic z własnym dzieckiem nie daje sobie rady to kim jest nauczyciel żeby mógł na niego wpłynąć. Większość dzisiejszych rodziców to niestety głąby kropka.

    Pokaż cytat

    Popieram, mądry komentarz.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Mimo wszystko kiedyś było inaczej nauczyciele mieli poważanie, w szkole był spokój bo jak ktoś coś na wywijał to pierw dostał od nauczyciela a potem jeszcze od rodziców którzy musieli stawić się w szkole. Komu to przeszkadzało, teraz wystarczy że nauczyciel źle spojrzy na ucznia i rodzice już mają pretensje. Niestety inne czasy.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie
    Ola (hjc7M) napisał(a):

    Dyrektor wzywa policję , ewentualnie zgłasza do sądu, następnie jest kurator i machina idzie w ruch,jeśli machina nie działa.jak trzeba a dzieciak ma obowiązek szkolny to co oni mają dziecko nie wpuścić do szkoły?co mają zrobić,posłucham mądrych internautów.

    Pokaż cytat

    takie dzieci idą do ośrodka i tam jest szkoła więc nie ma z tym problemu