Hmmmmm
Nowe fakty w sprawie zaginięcia Izabeli Parzyszek. Auto mogło być sprawne
Dyskusja dla wiadomości: Nowe fakty w sprawie zaginięcia Izabeli Parzyszek. Auto mogło być sprawne.
-
-
gra na czas, ustawiona byla z kims zeby zniknąć....
-
Upozorowanie zaginięcia.
-
Czyżby (vkVn6) napisał(a):
Pokaż cytatUpozorowanie zaginięcia.
albo zasłona dymna bo coś stało się gorszego ....oby szybko policja doszła do prawdy
-
ktos mógł ja zmusic do tego by wykonała telefon do ojca i pozostawiła komórke w aucie. .Znam przypadek ze pewien pan dołaczył do zboru bo chciał w ten sposob zatrzec swóje prawdziwe oblicze kiedys siedział w ZK.Wział slub ze swiadkowa Jehowy bo była bogata.Długo ten zwiazek nie przetrwał uciekła od tyrana była seperacja a on bał siei ze po rozwodzie moze stracic majatek który ona wniosła......
-
Ciepło... Ciepło..
-
Baba dobrze się bawi z kochankiem na wakacjach
-
sami dojdziecie ze auto nie wymagało naprawy co na to maz pani Izabeli?z mojej analizy reportazu twarz tego pana skrywa pewien ...niepokój......
-
Jeżeli samochód był zamknięty, to znajomi musieli mieć kluczyk zapasowy. Wracali się po niego czy od razu wiedzieli ,że muszą go zabrać? Uprzedziła ich? Ciekawe?Dużo daje do myślenia.
-
Xxxx (ANb6by) napisał(a):
Pokaż cytatJeżeli samochód był zamknięty, to znajomi musieli mieć kluczyk zapasowy. Wracali się po niego czy od razu wiedzieli ,że muszą go zabrać? Uprzedziła ich? Ciekawe?Dużo daje do myślenia.
kto dasł kluczyki od samochodu znajomym lub podrzucił???
-
Xxxx (ANb6by) napisał(a):
Pokaż cytatJeżeli samochód był zamknięty, to znajomi musieli mieć kluczyk zapasowy. Wracali się po niego czy od razu wiedzieli ,że muszą go zabrać? Uprzedziła ich? Ciekawe?Dużo daje do myślenia.
kto dał kluczyki od samochodu znajomym lub podrzucił???ktos musiał sie zaopatrzec w kopie
-
anonim (whBVk) napisał(a):
Pokaż cytatkto dał kluczyki od samochodu znajomym lub podrzucił???ktos musiał sie zaopatrzec w kopie
podejrzane na maxa to wszystko
-
Albo świadkowie J-owy kręcą sobie grubą reklamę, bo buduje się kościółek...
Oby tej kobiecie nic nie było..
-
Można auto odpalić dzisiaj bez takiego kluczyka? Przecież nie spięli chyba przewodów tak, jak to kiedyś robili w starych samochodach. Normalny człowiek bez kluczyka nie pojedzie. Skąd zatem mieli ten kluczyk? Z jej mieszkania? Jak weszli do tego mieszkania? Od ojca ze szpitala? Kto zabiera zapasowy kluczyk od auta swojego dziecka idąc do szpitala? Tu się nic nie klei.
-
chciala zniknac to zniknela proste
- 1
- 2