Ktoś porzucił audi na rondzie w Osiecznicy? Ma ono niemieckie blachy. Sprawę bada policja

Dyskusja dla wiadomości: Audi z Osiecznicy odebrane przez właściciela. O tym, że zostało ukradzione, mężczyzna dowiedział się od policji.


  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    "Mężczyzna był zaskoczony, że jego pojazd nie stoi pod domem..."
    Buhahahahaha.
    Bidulek, nie wiedział że nie ma auta.
    Gang Olsena dał dupy, auto się znalazło, a Niemiec nie zdążył zgłosić "kradzież" i odebrać ubezpieczenie.

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oddal na uklad na ubespieczenie I nie zdazyl zglosic a baranom paliwa braklo heeeeeee

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Kamery są na rondzie

  • Cytuj Zgłoś nadużycie

    Oddal na uklad na ubespieczenie I nie zdazyl zglosic a baranom paliwa braklo heeeeeee

    I jeszcze poszedł w koszty. Musiał przyjechać odebrać samochód

  • 1
  • 2