Pana radnego Basiaka pomagającego ludziom widziałem osobiście. Panów Gabrysiaka, Jaźwca, Klasę również. Podobnie jak wielu innych ludzi. Pana Romana nie widziałem nigdzie. Może pomagał w gabinecie w Ratuszu, to też się przecież liczy.
Zarzut radnego: Miasto chroniło głównie swoje mienie. Ostra reakcja Piotra Romana
Dyskusja dla wiadomości: Zarzut radnego: Miasto chroniło głównie swoje mienie. Ostra reakcja Piotra Romana.
-
-
ratował nowo powstajace baseny oczko w głowie pana prezydenta
-
Radny PO Matyjewicz został przez radnego Basiaka w przejmującej odpowiedzi, zgaszony jak kiep.
-
Krzysztof Gwizdała napisał(a):
Pokaż cytatPana radnego Basiaka pomagającego ludziom widziałem osobiście. Panów Gabrysiaka, Jaźwca, Klasę również. Podobnie jak wielu innych ludzi. Pana Romana nie widziałem nigdzie. Może pomagał w gabinecie w Ratuszu, to też się przecież liczy.
Czy Pański dziennikarski ( he, he dziennikarski ) umysł nie rozróżnia, że są ludzie od roboty i od zarządzania.
Nie widziałem jeszcze generała z bronią w okopach.
Żal poszczególnych osób dotyczy straty ich mienia a nikt nie patrzy na dobro ogółu w takiej sytuacji. Ja mam żal do wszystkich, że mnie nie zalało. -
Roman nawet nie powinien machać łopatą, tak jak głową nie łapiesz za łopatę. Gdyby uległ wypadkowi to wtedy jest wyłączony, a odpowiedzialność idzie w pi#du. Dziwne te zarzuty.
-
NIeślubny syn wodza Azteków (vB0Kb) napisał(a):
Pokaż cytatCzy Pański dziennikarski ( he, he dziennikarski ) umysł nie rozróżnia, że są ludzie od roboty i od zarządzania.
Nie widziałem jeszcze generała z bronią w okopach.
Żal poszczególnych osób dotyczy straty ich mienia a nikt nie patrzy na dobro ogółu w takiej sytuacji. Ja mam żal do wszystkich, że mnie nie zalało.Jakoś Tomasz Gabrysiak, zarządzający nie miastem ale powiatem, czyli terenem o wiele większym, umiał połączyć obie role. I to z sukcesem. Czyli szef też czasem może potrzymać broń, generalskie pagony mu z ramion od tego nie spadną.
-
A gdzie był pan radny bezradny z NIEUDOLNEGO PO?
-
Celnie Panie Krzysztofie! Widać też że przydupasy Romana się zleciały w jego obronie.
-
Radny Basiak żalił się, że musiał pracować. Za to płacą. Nie ma się co wzruszać.
-
Tłumaczenia, ze służby nie muszą być oznakowane są bez sensu. Mieszkańcy powinni wiedzieć do kogo mogą zwrócić się o pomoc. MZGK to nie tajniacy.
-
Radny Matyjewicz pracował z ludźmi na wałach.
-
Jak ,, pomagały '' to najlepiej mogą mieszkańcy ul. Spacerowej.
-
Większość naszych lokalnych prominentów uważa że są ludzie od roboty. Szlachta nie pracuje. Smutne. Tylko po ordery oni są pierwsi.
-
Krzysztof Gwizdała napisał(a):
Pokaż cytatJakoś Tomasz Gabrysiak, zarządzający nie miastem ale powiatem, czyli terenem o wiele większym, umiał połączyć obie role. I to z sukcesem. Czyli szef też czasem może potrzymać broń, generalskie pagony mu z ramion od tego nie spadną.
A ty Krzysiu worek chociaż jeden przerzuciłeś?
-
Y (vkVmA) napisał(a):
Pokaż cytatTłumaczenia, ze służby nie muszą być oznakowane są bez sensu. Mieszkańcy powinni wiedzieć do kogo mogą zwrócić się o pomoc. MZGK to nie tajniacy.
A właśnie takie osoby powinny być oznakowane, bo w tym pędzie nie wiadomo było do kogo się zwrócić, żeby np. dowieźli piasek czy worki.